REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mieszkania na wynajem wciąż przynoszą zyski inwestorom, ale teraz coraz trudniej jest je kupić

Był czas, że połowa mieszkań sprzedawanych na rynku pierwotnym i wtórnym trafiała do inwestujących pod wynajem; teraz w ich ręce trafia co trzecie mieszkanie
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Siedem lat pod rząd ze stratami na lokatach sprawiło, że w tym czasie dynamicznie rosło zainteresowanie lokowaniem oszczędności w mieszkanie pod wynajem. Był czas, że niemal co drugie nowe mieszkanie od dewelopera kupowane było w tym celu. Teraz jednak te proporcje zmieniają się w drugą stronę, a to za sprawą Bezpiecznego Kredytu 2%.

Jak wylicza Bartosz Turek, główny analityk HRE Investment Trust, lokata zakończona w listopadzie dała niecały 1% realnej straty. To i tak dobry wynik, dający nadzieję, że przy obecnym spadku inflacji i tylko nieznacznym obniżaniu oprocentowania lokat przez banki, w końcu dobiegnie kresu nieprzerwany siedmioletni okres, w którym oprocentowanie lokat przynosiło realne straty i nie chroniło nawet ulokowanych w nie oszczędności przed utratą wartości kapitału.

REKLAMA

REKLAMA

Mieszkania na wynajem stanowiły już połowę transakcji na rynku

Osoby dysponujące oszczędnościami rzędu kilkuset tysięcy złotych, choć dla takich klientów banki oferują zwykle lokaty oprocentowane wyżej niż drobnym ciułaczom, przez ostatnie lata systematycznie kupowały mieszkania pod wynajem.
Ich rola na rynku pierwotnym była tym większa, im większy był kryzys, w tym związany ze spadkiem zdolności kredytowej potencjalnych nabywców mieszkań na własne potrzeby.

Jak zauważa Magdalena Markiewicz, ekspertka portalu NieruchomosciSzybko.pl., szczególnie w minionym roku specyficzna sytuacja związana z niską dostępnością kredytów mieszkaniowych sprawiła, że popyt inwestycyjny był na rynku lokali ważniejszy niż zwykle.
– Obecnie jednak sytuacja wygląda nieco inaczej, ponieważ wzrost zdolności kredytowej przy zwykłych „hipotekach” razem z programem Bezpieczny Kredyt 2% zaktywizował osoby kupujące lokale mieszkalne na swoje potrzeby (zwykle jako pierwsze mieszkanie lub kolejne, większe lokum). Mimo tego, odsetek osób kupujących mieszkanie pod wynajem wciąż pozostaje stosunkowo wysoki – tłumaczy Magdalena Markiewicz.

Pod koniec 2022 r. analitycy NBP przeprowadzili ankietę wśród deweloperów, z której wynikało, że około 70% osób fizycznych kupuje nowe mieszkanie w celach typowo inwestycyjnych. W ocenie Magdaleny Markiewicz, w skali całego minionego roku udział osób kupujących nowe lokum na potrzeby własne był wyższy niż 30%. Dwanaście miesięcy temu, kiedy NBP przeprowadzał ankietę, dostępność kredytów mieszkaniowych była bowiem wyjątkowo słaba, a średnie oprocentowanie nowych hipotek przekraczało nawet 9%.

REKLAMA

– Wcześniej sytuacja prezentowała się lepiej dla typowego Kowalskiego jako klienta firmy deweloperskiej. Pamiętajmy również, że nowe mieszkania ze względu na zainteresowanie deweloperów dużymi miastami mogą być częściej kupowane inwestycyjnie – wyjaśnia ekspertka portalu NieruchomosciSzybko.pl.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Bezpieczny Kredyt 2% ograniczył inwestycje pod wynajem

Warto nadmienić, że w świetle ankiety Narodowego Banku Polskiego sytuacja pod względem popularności najmu jako celu zakupu używanych mieszkań w latach 2019 - 2021 znacząco nie różniła się od ubiegłorocznej. Dodajmy, że według wstępnych danych GUS, przez cały 2022 r. sprzedało się 225 550 lokali - 106 862 nowe oraz 118 688 używanych – dodaje Magdalena Markiewicz.

Pełna analiza danych Narodowego Banku Polskiego z 2022 roku, wskazuje, że w szesnastu miastach wojewódzkich oraz Gdyni, wyłącznie pod wynajem kupowało mieszkanie ok. 20% nabywców lokali z rynku wtórnego. Kolejne 12% nabywców używanych mieszkań kupiło „M” na wynajem oraz w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.
Z kolei co dziesiąty nabywca mieszkania na wtórnym rynku myślał o wzroście wartości oraz jednoczesnym wynajmie. Suma tych wyników to 42%.

Obecnie udział mieszkań kupowanych pod wynajem jest już nieco mniejszy, choć używane mieszkania pod wynajem to wciąż trzecia część obrotu.

W tym względzie warto się oprzeć choćby o dane Metrohouse. Ta duża, sieciowa agencja nieruchomości w swoim niedawnym raporcie mówiącym o sytuacji rynkowej informowała, że od lipca do września 2023 r. około 37% jej klientów kupowało mieszkanie w celach inwestycyjnych.
Ten wynik uwzględniał nie tylko osoby nabywające lokum w celach związanych z najmem. Niektórzy inwestorzy z różnych przyczyn wolą, aby mieszkanie przez co najmniej jakiś czas pozostało pustostanem. Takie rozwiązanie wzbudza kontrowersje wśród części rodaków ze względu na niedostateczną podaż lokali pod wynajem w większych miastach.

– Warto również pamiętać, że posiadanie mieszkaniowego pustostanu staje się coraz droższe, ponieważ rosną koszty utrzymywania lokalu oraz całego budynku – zwraca uwagę Magdalena Markiewicz.

Jakie mieszkania na wynajem sprzedają się najlepiej

Warto również zwrócić uwagę, że wedle danych Metrohouse przeciętne mieszkanie pod wynajem lub na inną inwestycję kupowane w III kw. 2023 r. miało 50 mkw. i kosztowało niecałe 420 000 zł. To oznacza, że lokale inwestycyjne były przeciętnie nieco mniejsze niż chociażby pierwsze używane mieszkania młodych Polaków – 54 mkw. i cena ok. 451 000 zł.

Można przypuszczać, że ta sytuacja miała związek z nieco większą od przeciętnej popularnością kawalerek wśród osób inwestujących w wynajem. Ten temat będziemy jeszcze analizować w przyszłości – podsumowuje Magdalena Markiewicz.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 171 000 zł, bo aktualny próg jest „nieadekwatny do kosztów życia obywateli” – zapadła decyzja Sejmu

Aktualne progi podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) są „nieadekwatne do kosztów życia obywateli” – stwierdził przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Petycji, poseł Rafał Bochenek. W dniu 27 maja 2026 r. ww. sejmowa komisja podjęła decyzję co do dalszych prac nad postulatem podwyższenia pierwszego progu podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ze 120 000 zł, do kwoty stanowiącej równowartość dwukrotności rocznej mediany wynagrodzeń, tj. do 171 000 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

REKLAMA

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Naukowcy odkryli nowy związek między zdrowiem zębów a płodnością

Zdrowie jamy ustnej może mieć większe znaczenie dla płodności, niż dotąd sądzono. Badania wskazują, że przewlekły stan zapalny w obrębie jamy ustnej może zaburzać funkcjonowanie układu rozrodczego.

Karetki wodne wracają na jeziora. Ratownicy będą czuwać do końca września

Ponad 4,8 mln zł kosztować będzie w tym sezonie zabezpieczenie Wielkich Jezior Mazurskich i Jezioraka przez wodne zespoły ratownictwa medycznego. Specjalistyczne karetki wodne od czerwca do końca września będą czuwać nad bezpieczeństwem żeglarzy, motorowodniaków i plażowiczów. Tylko w ubiegłym roku ratownicy interweniowali na wodzie ponad 400 razy.

REKLAMA

Zapłaciłeś za studia z własnej kieszeni? Fiskus ma złą wiadomość

Dyrektor zatrudniony na podstawie umowy o pracę płaci z własnej kieszeni za studia związane z restrukturyzacją firmy i rozszerzeniem zakresu obowiązków. Chce zaliczyć czesne do kosztów uzyskania przychodów ze stosunku pracy. Fiskus odmawia. Interpretacja indywidualna Dyrektora KIS z 19 maja 2026 r. przypomina zasadę, którą łatwo przeoczyć: pracownik i przedsiębiorca rozliczają koszty według odmiennych reguł.

Kto się załapie na bon senioralny? Nowe wsparcie dla osób 65+

Bon senioralny dla osób 65 plus ma pomóc w codziennym funkcjonowaniu i zapewnić dostęp do usług opiekuńczych. Nowe przepisy przewidują m.in. pomoc przy przygotowaniu posiłków, utrzymaniu porządku czy korzystaniu ze świadczeń zdrowotnych. Program ma ruszyć etapami od 2026 roku, a pierwszeństwo otrzymają gminy, w których dziś brakuje publicznych usług opiekuńczych dla seniorów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA