REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek Belki: Skarbówka ściąga z Polaków grube miliardy złotych

Podatek Belki: Skarbówka ściąga z Polaków grube miliardy złotych
Podatek Belki: Skarbówka ściąga z Polaków grube miliardy złotych
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podatek Belki znów mocno dał o sobie znać. W 2024 roku państwo zainkasowało z niego aż 10,6 mld zł – to o 1,5 mld zł więcej, niż zakładały rządowe prognozy. Rosnące oprocentowanie lokat, rekordowa sprzedaż obligacji i większa skłonność Polaków do oszczędzania sprawiły, że fiskus mógł cieszyć się wpływami wyższymi o 16,4% niż rok wcześniej i aż o 83,6% wyższymi niż dwa lata temu. Skarbówka wciąż skutecznie drenuje kieszenie obywateli.

Wpływy z podatku Belki w ubiegłym roku zasiliły budżet państwa kwotą 10,6 mld zł. To o 16,4% więcej niż w 2023 roku i aż o 83,6% większa suma niż w 2022 roku. Prognoza przedstawiona w nowelizacji ustawy budżetowej na ub.r. zakładała wpływy w wysokości 9,2 mld zł. Te rzeczywiste były więc wyższe o 15,3% od przewidywanych. W minionym roku 7,4 mld zł wpłynęło ze zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów z odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku podatnika lub w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania. Z kolei 3,2 mld zł wyniósł podatek dochodowy od dochodów z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych, w tym z realizacji praw wynikających z tych instrumentów, z odpłatnego zbycia udziałów (akcji) oraz z tytułu objęcia udziałów (akcji) za wkład niepieniężny w postaci innej niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

REKLAMA

REKLAMA

Podatek Belki to żyła złota. Jest dwucyfrowy wzrost wpływów

Z danych udostępnionych przez Ministerstwo Finansów wynika, że w całym 2024 roku wpływy z podatku Belki wyniosły 10,559 mld zł. To o 16,4% więcej niż w 2023 roku, kiedy kwota ta przyniosła do budżetu wpływ w wysokości 9,069 mld zł. Jeszcze bardziej, bo o 83,6%, wzrosły wpływy w porównaniu z rokiem 2022, kiedy było to 5,752 mld zł. Ekonomista Marek Zuber z Akademii WSB przypomina, że właśnie w 2022 roku zaczęła rosnąć inflacja i rozpoczęły się podwyżki stóp procentowych. O ile banki od razu podniosły oprocentowanie kredytów, to nie były skłonne zwiększyć atrakcyjności lokat poprzez podniesienie ich oprocentowania. W rezultacie Polacy trzymali wciąż dużo pieniędzy na rachunkach bieżących.

– Pomimo podwyższania stóp procentowych, ociąganie się banków z podnoszeniem oprocentowania było głównym powodem, dla którego wpływy z podatku Belki były w 2022 roku niższe niż szacunki. Ponadto obserwowano wtedy nikłe zainteresowanie obligacjami detalicznymi. I tak naprawdę stały się one popularne dopiero rok później. W omawianym 2022 roku stanowiły one zaledwie 5% całej emisji obligacji w Polsce, tak zresztą było „od zawsze” – przypomina Marek Zuber.

W 2023 roku wpływy z ww. podatku były już wyższe, co stanowiło pochodną bardziej atrakcyjnego oprocentowania depozytów. Większe były też wpływy z tytułu obligacji, co wynikało z wyższych kuponów obligacji. Dość szybko jednak pojawił się czynnik, który zaburzył ten wzrost, tj. w połowie 2022 roku zaczęły spadać realne wynagrodzenia. Marek Zuber wyjaśnia, że w konsekwencji ludzie zaczęli korzystać ze środków zgromadzonych na rachunkach. Dane banków dowodzą, że nastąpił wtedy silny odpływ oszczędności. Ta sytuacja trwała do trzeciego kwartału 2023 roku. Wtedy realne wynagrodzenia ponownie zaczęły rosnąć.

REKLAMA

Na wzrost wynagrodzeń nałożyła się wzmożona chęć oszczędzania. Poza tym oprocentowanie lokat było już wyższe, a zatem Polacy chętniej trzymali pieniądze na lokatach niż na rachunkach oszczędnościowych, do tego doszło rekordowe zainteresowanie obligacjami detalicznymi. W 2024 roku sprzedano ich o nominale 82,6 mld zł. To wszystko przyczyniło się do rekordowych wpływów z tzw. podatku Belki – wyjaśnia ekspert z Akademii WSB.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Wpływy z podatku Belki w całym 2024 roku wyniosły 10,559 mld zł. To o 16,4% więcej niż w roku 2023, kiedy kwota ta przyniosła do budżetu wpływ w wysokości 9,069 mld zł.

Banki wręcz „śpią na pieniądzach” - zauważa prof. Elżbieta Mączyńska

Prof. Elżbieta Mączyńska, prezes honorowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, zauważa, że banki od dłuższego czasu sygnalizują, iż mają nadmiar depozytów, a w dodatku rosną one szybciej niż kredyty. Dotyczy to zarówno depozytów gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw sektora niefinansowego. Ze statystyk wynika, że w latach 2020-2024 depozyty sektora niefinansowego rosły ponad 8-krotnie bardziej niż udzielane temu sektorowi kredyty. Stosunek udzielanych przez banki kredytów i pożyczek do depozytów nie przekracza obecnie 70%. To obrazuje skalę nadpłynności w bankach. W dodatku relatywnie słabe jest przy tym zainteresowanie kredytami hipotecznymi. Do ich zaciągania nie zachęca wysoka stopa oprocentowania. Zmniejsza to zdolność kredytową wielu gospodarstw, a tym samym ich możliwości zakupu mieszkania.

– Obecnie w gospodarce motywacje do inwestowania są nader słabe, zarówno w przedsiębiorstwach, jak i w gospodarstwach domowych, i to mimo wzrostu płac. W sytuacji słabych bodźców do inwestowania nadwyżki pieniężne kierowane są na konta bankowe. Zatem choć się bogacimy, o czym świadczą rosnące zasoby pieniężne gromadzone w bankach, to niestety nie przekłada się to na inwestycje. Statystyki upoważniają do formułowanych przez analityków ocen, że zarówno przedsiębiorstwa, jak i banki wręcz „śpią na pieniądzach”, ale zarazem owa senność pozostaje w ścisłym związku z sennością inwestowania – dodaje prof. Mączyńska.

Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory

Wpływy z podatku od zysków kapitałowych wyższe niż prognozowano

Ministerstwo Finansów nie zakładało aż tak wysokich wpływów z ww. podatku. W prognozie przedstawionej w nowelizacji ustawy budżetowej na 2024 rok założyło, że budżet zyska na tej daninie 9,160 mld zł. Rzeczywisty wpływ był o 15,3% wyższy od prognozowanego. Michał Grzybowski, doradca podatkowy związany z CRIDO, zwraca uwagę na to, że ostrożność Ministerstwa mogła wynikać z faktu, iż analitycy założyli, że stopy procentowe spadną do poziomu 5,25%, a tymczasem przez cały zeszły rok utrzymywały się na poziomie 5,75%. To właśnie wysokość stóp procentowych warunkuje oprocentowanie depozytów, co z kolei przekłada się na podatek od zysków kapitałowych. Do tego prof. Elżbieta Mączyńska uważa, że słusznie rząd zachował powściągliwość przy szacowaniu wpływów z tego podatku.

– Jeżeli wpływy są przeszacowywane, może prowadzić to do większego deficytu, niż planowano. Dlatego też Ministerstwo Finansów i rząd muszą zachowywać należytą ostrożność i to jest godne pochwały. Zresztą różnica między prognozami a rzeczywistymi wpływami nie jest aż tak bardzo znacząca. Co innego, gdyby rozbieżność wyniosła 20 czy 30% lub nawet więcej procent, a tak przecież nie było – komentuje prof. Mączyńska.

Struktura wpływów z omawianego podatku w 2024 r. wyglądała następująco. 7,368 mld zł wyniósł zryczałtowany podatek dochodowy od przychodów z odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku podatnika lub w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania, a 3,191 mld zł wyniósł podatek dochodowy od dochodów z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych. Prognozy w nowelizacji ustawy budżetowej na 2024 rok z ww. tytułów wyniosły odpowiednio 6,002 mld zł i 3,158 mld zł.

Podatek Belki do zmiany? Ministerstwo zapowiada rewolucję

Podatek Belki, który od 2002 roku obciąża zyski z lokat, obligacji i inwestycji giełdowych, znów znalazł się w centrum uwagi. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział jego ograniczenie, wskazując na realny termin wprowadzenia zmian. To odpowiedź na zapowiedzi zawarte w programie wyborczym Koalicji Obywatelskiej („100 Konkretów”), gdzie korekta tej daniny była jedną z kluczowych obietnic. Sam podatek od lat budzi kontrowersje – dla wielu to bariera w oszczędzaniu i inwestowaniu.

Konkretów przybywa. 17 marca br. minister Domański ogłosił, że jeszcze w kwietniu 2025 roku zostaną zaprezentowane nowe założenia reformy podatku Belki. Jak wskazał, resort pracuje nad mechanizmem obniżenia podatku, m.in. przez wprowadzenie limitu dochodów, które będą z niego zwolnione. Równolegle wiceminister finansów Jarosław Neneman przekazał, że trwają prace nad ustawą, która ma wprowadzić preferencje dla długoterminowych inwestycji kapitałowych.

Najważniejsze założenia planowanych zmian w podatku Belki

Wiceminister Jarosław Neneman wskazał, że przygotowywany przez resort finansów projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych ma zakładać wprowadzenie zwolnienia z opodatkowania dochodów (przychodów) do wysokości ogłaszanego corocznie limitu, ustalanego w odniesieniu do rocznej kwoty oszczędności i inwestycji kapitałowych w wysokości 100 tys. zł:

  • z tytułu odsetek, dyskonta lub wykupu obligacji skarbowych, o terminie wykupu przez emitenta co najmniej roku;
  • z tytułu odsetek od środków znajdujących się na rachunkach terminowych lokat oszczędnościowych zawartych na okres co najmniej roku;
  • z tytułu odpłatnego zbycia papierów wartościowych, udziałów (akcji), pochodnych instrumentów finansowych, udziałów w spółdzielni, z tytułu realizacji praw wynikających z papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych, z tytułu objęcia udziałów (akcji) albo wkładów w spółdzielni w zamian za wkład niepieniężny, oraz z tytułu umorzenia, odkupienia, wykupienia albo unicestwienia w inny sposób tytułów uczestnictwa w funduszach kapitałowych.

Choć konkretna data wejścia zmian w życie nie została jeszcze wskazana, wszystko wskazuje na to, że 2026 rok może być przełomowy. Minister Domański podkreślił, że nie planuje całkowitej likwidacji podatku Belki, lecz jego modyfikację, by system podatkowy lepiej wspierał długoterminowe oszczędzanie i inwestowanie. Ostateczny projekt przepisów ma być przedstawiony po uzgodnieniach wewnętrznych, a rząd chce, by nowe regulacje były możliwie proste i korzystne dla inwestorów indywidualnych.

Komentarz końcowy: Belka w oku fiskusa

Wpływy z podatku Belki w 2024 roku przekroczyły oczekiwania, co pokazuje, jak skutecznie skarbówka potrafi korzystać z kapitałowych zysków obywateli. Choć rząd deklaruje chęć złagodzenia tej daniny, to rzeczywistość budżetowa pokazuje, że rezygnacja z nawet części wpływów może być trudna. Ponad 10 mld zł rocznie to niebagatelna suma, a każda zmiana w tym obszarze będzie wymagała starannego wyważenia interesów: państwa i podatników.

Z jednej strony widać rosnące zainteresowanie inwestowaniem i oszczędzaniem, z drugiej — polityczną determinację, by uczynić system bardziej przyjaznym dla obywateli. Jeśli reformy rzeczywiście wejdą w życie w 2026 roku, będzie to krok w stronę bardziej motywacyjnego systemu podatkowego. Pytanie tylko, czy uda się go zbudować bez naruszenia stabilności finansów publicznych.

Źródło: Na podstawie informacji prasowej MondayNews

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Wystawienie faktury ustrukturyzowanej to czynność wewnętrzna nie tworząca skutków prawnych inter pares. Dlaczego lepiej nie ściągać z KSeF obcych faktur ustrukturyzowanych

Wystawienie faktury ustrukturyzowanej w KSeF, jest czynnością techniczną nie rodzącą co do zasady jakichkolwiek stosunków prawnych (ani publicznych ani prywatnych) w relacjach inter pares (tj. między stronami) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I radzi, by nie używać poza KSeF (nie „ ściągać”) elektronicznych wersji obcych faktur ustrukturyzowanych.

Obligacje skarbowe (oszczędnościowe) w lipcu 2026 r. - oferta i oprocentowanie nowych emisji

Po 6 obniżkach oprocentowania obligacji skarbowych (detalicznych - oszczędnościowych) w 2025 r. - oprocentowanie nowych emisji w styczniu, lutym i marcu 2026 r. nie uległo zmianie ale spadło w kwietniu. Od tego czasu oprocentowanie nowych emisji tych obligacji nie ulega zmianie. Nie zmieni się to również w lipcu. Ministerstwo Finansów właśnie poinformowało o pozostawieniu opłacalności tych obligacji bez zmian na kolejny miesiąc.w lipcu 2026 r.

Sądowe postępowania w sprawach frankowych przyspieszą. Senat przyjął ustawę

Na dzisiejszym posiedzeniu Senat przyjął ustawę z o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego. Nowe przepisy mają na celu przyspieszenie postępowań i zmniejszenie obciążenia sądów, przy zachowaniu pełnej zgodności z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE.

5 przykładów wdrożenia AI w firmach. Jak stosować sztuczną inteligencję w biznesie zgodnie z prawem i gdzie można uzyskać najszybsze efekty

AI w firmie to już nie wybór – to konieczność. Sztuczna inteligencja coraz szybciej staje się elementem codziennego funkcjonowania przedsiębiorstw. Firmy wykorzystują ją do obsługi klientów, automatyzacji procesów, marketingu, sprzedaży oraz analizy danych. Jednocześnie od 2024 roku przedsiębiorcy działają w nowym otoczeniu regulacyjnym związanym z wejściem w życie unijnego AI Act, który nakłada na organizacje konkretne obowiązki dotyczące wykorzystania systemów AI. Praktyka pokazuje jednak, że największym wyzwaniem nie jest samo wdrożenie technologii. Organizacje, które osiągają najlepsze rezultaty, traktują sztuczną inteligencję jako element szerszej transformacji obejmującej strategię biznesową, procesy operacyjne, zarządzanie wiedzą, kompetencje pracowników i zgodność z przepisami. Przedsiębiorcy nie kupują dziś AI. Kupują wzrost sprzedaży, większą efektywność, lepsze wykorzystanie danych i przewagę konkurencyjną. Technologia jest jedynie narzędziem prowadzącym do tych celów.

REKLAMA

Gdzie w Polsce opłaca się inwestować w nieruchomości na wynajem? Podajemy 2 najlepsze lokalizacje

Gdzie w Polsce opłaca się inwestować w nieruchomości na wynajem? Podajemy 2 najlepsze lokalizacje, ale należy zwrócić uwagę, że liczy się model najmu. To strategiczna decyzja przy tego typu inwestycjach.

Zmiany w szkolnictwie branżowym. Nowe zawody: monter optoelektroniki, technik ortopeda, technik awionik i inne

Minister edukacji Barbara Nowacka podpisała nowelizację rozporządzenia w sprawie podstaw programowych kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego. Zmiany w przepisach mają wejść w życie 1 września 2026 roku. Rozporządzenie czeka na publikację w Dzienniku Ustaw.

Karta parkingowa w 2026 i 2027 roku. Aktualne zasady i możliwe zmiany

Kto ma prawo do karty parkingowej? Co daje taki dokument i kto go wydaje? Czy w 2026 i 2027 roku osoby z niepełnosprawnością mogą spodziewać się zmian? Odpowiadamy na często zadawane pytania.

Jak rozliczyć podatkowo transakcję sale & leaseback nieruchomości. CIT, VAT, PCC, podatek od nieruchomości, ceny transferowe

Dla spółki, która ma w bilansie wartościową halę produkcyjną, magazyn czy biuro, sale & leaseback bywa kuszącą odpowiedzią na pytanie, skąd wziąć gotówkę bez zaciągania kolejnego kredytu. Konstrukcja jest prosta: firma sprzedaje nieruchomość, po czym dalej z niej korzysta – na podstawie najmu, dzierżawy albo leasingu zwrotnego. Zamiast aktywa, które samo z siebie nie zarabia, pojawiają się środki – do wykorzystania na rozwój i inwestycje. Problem w tym, że to, co księgowo wygląda na zamianę nieruchomości na pieniądze, podatkowo rozpada się na kilka odrębnych zdarzeń. Sale & leaseback to ani „zwykła" sprzedaż, ani czyste finansowanie – i właśnie dlatego skutki trzeba analizować kompleksowo: na gruncie CIT, VAT, PCC, podatku od nieruchomości, a przy podmiotach powiązanych także w zakresie cen transferowych - pisze Joanna Henzel, Dyrektor, doradca podatkowy, TPA Poland.

REKLAMA

Dyplomy, świadectwa zawodowe, księgi wieczyste – więcej usług w aplikacji mObywatel

Rośnie popularność aplikacji mObywatel. Korzysta z niej już ponad 12 mln Polaków. Nie ma co się dziwić, bowiem aplikacja odpowiada na potrzeby obywateli. W tym tygodniu rząd przyjął rozporządzenie rozszerzające zakres rejestrów publicznych, z których mObywatel może pobierać dane. Pozwoli to na udostępnienie kolejnych usług w aplikacji.

Zatwierdzenie sprawozdania finansowego a wygaśnięcie mandatów członków organów sp. z o.o. i S.A. Zasady, wyjątki i pułapki. Kadencja, to nie to samo co mandat

Coroczne zatwierdzenie sprawozdania finansowego bywa traktowane jak formalność księgowa. Dla członków zarządu i rady nadzorczej bywa to jednak dzień, w którym tracą umocowanie do działania – często bez świadomości, że to się właśnie wydarzyło. Pomyłka co do tego momentu może podważyć ważność uchwał i umów podpisanych „w imieniu spółki” przez osobę, która formalnie nie jest już członkiem organu.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA