REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Totalny atak hakerów na smartfony: jak się przed nim uchronić, jakie modele komórek są najbardziej zagrożone hakowaniem

Hakerzy przejmują kontrolę nad smarfonami, jakie typy komóek są zagrożone najbardziej
Hakerzy przejmują kontrolę nad smarfonami, jakie typy komóek są zagrożone najbardziej
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Jaki jest koszt ataku hakerskiego na smartfon? Czasami kończy się to jedynie drobnymi niedogodnościami związanymi z obsługą urządzenia, ale przy niesprzyjających okolicznościach, można stracić pieniądze, wrażliwe informacje, a nawet reputację. 

Niestety, wciąż wiele osób nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń, jakie niesie ze sobą naruszenie bezpieczeństwa telefonu komórkowego. 

REKLAMA

REKLAMA

Ataki hakerów na smartfony: jak to działa

Smartfon jest jednym z najlepszych przyjaciół człowieka, a przy okazji skarbnicą danych osobowych - od kontaktów, wiadomości, zdjęć osobistych, aż po dane finansowe.
Przy stosunkowo niewielkim nakładzie czasu i środków finansowych hakerzy mogą przejąć kontrolę nad smartfonem. Z tego powodu nękają użytkowników telefonów komórkowych licznymi atakami. 

Właściciele smartfonów coraz częściej są bezradni wobec działań cyberprzestępców. Dzieje się tak z kilku przyczyn: różnorodności zagrożeń, wyrafinowanych wektorów ataków oraz niestosowania przez użytkowników odpowiednich zabezpieczeń.
– Decydują też pewne niuanse. Na przykład w smartfonie widać mniejszy pasek adresu w przeglądarce w porównaniu z komputerem PC, dlatego użytkownicy telefonów są wyjątkowo podatni na phishing – wyjaśnia Michał Łabęcki, Marketing Manager G DATA Polska

Hakerzy wykorzystują różne metody dostępu do smartfonów i przechwytują pocztę głosową, rozmowy telefoniczne, wiadomości tekstowe, a nawet mikrofon i kamerę, oczywiście wszystko odbywa się bez zgody i wiedzy użytkownika. 
– Napastnicy są beneficjentami szybkiego tempa ewolucji zachodzącej w segmencie urządzeń mobilnych. Wraz z rozwojem technologii zmienia się krajobraz potencjalnych zagrożeń, co wymaga od użytkowników i organizacji zachowania ciągłej czujności i proaktywnych działań – dodaje Michał Łabęcki.

REKLAMA

Smartfon zagrożony hakowaniem: jakie smartfony najchętniej atakują hakerzy

Komputery pracujące pod kontrolą systemu Windows są częściej celem cyberprzestępców aniżeli osoby korzystający z Linuxa czy MacOS’a.
Wynika to z wyraźnej dominacji „okienek” w segmencie systemów operacyjnych dla pecetów. Ze zrozumiałych względów napastnicy uderzają w duże społeczności, a do takowych należą użytkownicy Windowsa. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Analogiczna sytuacja występuje w przypadku smartfonów. Szacuje się, że obecnie około 70 procent użytkowników posiada urządzenia z systemem operacyjnym Android, zaś 29 procent stanowią właściciele iPhone’ów.
W rezultacie telefony z Androidem są bardziej narażone na ataki niż urządzenia Apple’a. Hakerzy polubili system operacyjny z zielonym ludzikiem z kilku powodów. Poza jego dużą popularnością ważnym czynnikiem jest otwarty charakter platformy, a także dość łagodne podejście Google’a do twórców zamieszczających aplikacje w sklepie Google Play.
Badacze z Microsoftu wykryli na tej platformie aplikacje podatne na ataki, które odnotowały łącznie ponad 4 miliardy pobrań. Rekordzistą jest tutaj Xiaomi’s File Manager z ponad miliardem pobrań.

Jak tłumaczy ekspert, polityka Apple’a w zakresie umieszczania aplikacji na AppStore jest dużo bardziej restrykcyjna, choć tuż też czasami trafia malware. Poza tym istnieją inne kanały dystrybucji złośliwego oprogramowania, a wbrew obiegowym opiniom właściciele iPhone’ów nie mogą spać spokojnie.
W ubiegłym roku odnotowano gwałtowny wzrost odmian złośliwego oprogramowania (MacStealer, Atomic Stealer MetaStealer, GoSorry) wykradających ze smartfonów z jabłuszkiem wrażliwe dane, takie jak nazwy użytkowników, hasła uwierzytelniające czy portfele kryptowalut. Co ciekawe, wymienione programy są dostępne w modelu „malware as a service” i są sprzedawane w Darknecie.

Innym poważnym problemem, z którym muszą się zmierzyć użytkownicy iPhone’ów jest tak zwane najemne oprogramowanie szpiegujące. Jego dostawcy sprzedają swoje produkty organizacjom rządowym i organom ścigania.
Niestety, zdarza się, że decydenci nielegalnie używają tych narzędzi wobec dziennikarzy, polityków, dysydentów i własnych obywateli. Najbardziej znanym, choć nie jedynym, przedstawicielem tej grupy programów jest Pegasus. 

Ataki hakerów na smartfony: czy można się przed nimi zabezpieczyć

Użytkownicy smartfonów nie pozostają bezbronni w walce z hakerami. Istnieje co najmniej kilka praktycznych i wykonalnych praktyk, które można zastosować w celu poprawy ochrony urządzeń mobilnych.
Wiele incydentów jest następstwem nieaktualizowania protokołów bezpieczeństwa, braku czujności właścicieli urządzeń, a także niestosowania przez właścicieli urządzeń mechanizmów ochronnych. 

Producenci stosunkowo często wydają aktualizacje, aby naprawić luki w zabezpieczeniach. Opóźnianie bądź bagatelizacja uaktualnień powoduje, że urządzenia narażone są na ataki, w których hakerzy wykorzystują doskonale znane im podatności.
Dlatego tak ważne jest włączanie automatycznych aktualizacji zarówno dla systemu operacyjnego, jak i aplikacji, aby mieć pewność co do korzystania z najnowszych i najbezpieczniejszych wersji.
Nie mniej istotne dla użytkowników smartfonów jest używanie unikalnych haseł, najlepiej w połączeniu z uwierzytelnianiem wieloskładnikowym, które tworzy dodatkową warstwę ochrony. 

– Użytkownicy smartfonów powinni też stosować zabezpieczenia w postaci oprogramowania antywirusowego. Niektóre antywirusy oprócz ochrony przed złośliwym oprogramowaniem i innymi zagrożeniami, chronią również przed konsekwencjami zgubienia lub kradzieży sprzętu. Koszty inwestycji w antywirusa dla smartfona są naprawdę niewielkie w porównaniu ze szkodami, jakie mogą wyrządzić cyberprzestępcy po włamaniu się do urządzenia – mówi Michał Łabęcki.
W obecnych czasach, kiedy tysiące aplikacji są dostępne praktycznie na wyciągnięcie ręki, trzeba zachować wyjątkową czujność nie tylko podczas ich instalacji, ale weryfikacji uprawnień.

Wiele programów żąda od użytkownika przyznania uprawnień, które przekraczają ich potrzeby funkcjonalne, potencjalnie zagrażając bezpieczeństwu i prywatności danych.
Regularne przeglądanie i zarządzanie uprawnieniami może powstrzymać wiele potencjalnych ataków. Warto też sobie uzmysłowić, że choć smartfony są urządzeniami kieszonkowymi, to zagrożenia jakie czyhają na ich właścicieli, wcale nie mają kieszonkowych rozmiarów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Podatek od nieruchomości za 15-metrową szopę (180 zł) w 2026 r. równy podatkowi za 144-metrowy dom. MFiG do RPO: wszystko jest w porządku

W 2026 roku za komórkę (szopę) przydomową o powierzchni 15 m² właściciel może zapłacić podatek od nieruchomości w wysokości 180 zł (przy maksymalnej stawce 12 zł/m²). To tyle samo co dom jednorodzinny o powierzchni 144 m² (przy maksymalnej stawce 1,25 zł/m²). Ta niemal 10-krotna dysproporcja budzi zdziwienie a często i oburzenie obywateli. Mały składzik na narzędzia, meble ogrodowe, czy opał staje się równie kosztowny jak cały dom. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) oskarża przepisy o naruszenie Konstytucji, ale Minister Finansów i Gospodarki w szczegółowej odpowiedzi z 23 grudnia 2025 roku broni stawek jako konstytucyjnie uzasadnionych.

ZUS podwyższa emerytury po przegranych sprawach w sądach apelacyjnych. 5 przykładów: 1.068,31 zł brutto (SA w Gdańsku), 671,56 zł brutto (SA w Katowicach), 2.280,20 zł i 1.468,97 zł brutto (SA w Białymstoku), 612,63 zł brutto (SA w Lublinie)

Często otrzymuję zapytania, czy prawomocne wyroki sądów powszechnych dotyczące art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, wydawane po wyroku TK z 4 czerwca 2024 roku sygn. akt SK 140/20 są realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). Do tej pory, we wszystkich prowadzonych przeze mnie sprawach dotyczących osób poszkodowanych przez art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, prawomocne wyroki zostały zrealizowane lub są w trakcie realizacji przez ZUS.

Sędziowie nokautują ZUS. Sądy seryjnie przeliczają emerytury. Ale nic z tego nie wynika

Co miałoby wyniknąć z opisanych w artykule wyroków? Rozwiązanie problemu około 100 000 - 200 000 poszkodowanych emerytów. Na razie mamy 246 korzystnych wyroków sądów powszechnych w sprawach dot. wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. SK 140/20, w tym 68 prawomocnych. Nic nie wskazuje na zatrzymanie wzrostu liczby tych wyroków. ZUS seryjnie przegrywa sprawy o przeliczenie emerytur. Ale pamiętajmy, że poszkodowanych może być od 100 000 do 200 000 osób (są rozbieżne szacunki tej liczby). Około 300 osób, które otrzyma w najbliższym czasie częściową rekompensatę ma się nijak do masy osób mających prawo do wyższej emerytury.

Wielka rewolucja w telewizji. Sejmowa komisja stawia ultimatum nadawcom: Koniec z dyskryminacją niepełnosprawnych

Oglądasz wieczorne wiadomości, ulubiony serial czy debatę publicystyczną i wszystko jest dla Ciebie jasne. To komfort, nad którym rzadko się zastanawiamy. Tymczasem dla setek tysięcy Polaków ten sam ekran pozostaje barierą nie do przebicia. W sejmowych kuluarach właśnie zapadła decyzja, która może wywrócić rynek telewizyjny do góry nogami. Komisja do Spraw Petycji skierowała do Ministerstwa Kultury pismo, które wskazuje, że obecne przepisy są w 50% niewystarczające. Jeśli resort przychyli się do tego postulatu, do 2030 roku polska telewizja zmieni się nie do poznania, a nadawcy będą musieli więcej zainwestować.

REKLAMA

Więcej inwestycji bez pozwolenia na budowę (np. przydomowe schrony, tarasy, oczka wodne i baseny). 7 stycznia 2026 r. wchodzi w życie nowelizacja Prawa budowlanego

Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało w komunikacie, że 7 stycznia 2026 r. wchodzi w życie większość przepisów nowelizacji Prawa budowlanego oraz niektórych innych ustaw. Ta nowelizacja ma uprościć proces budowlany (tj. formalności prawno-administracyjne związane z inwestycją budowlaną. Więcej inwestycji będzie mogło być realizowanych bez pozwolenia na budowę a nawet bez zgłoszenia.

Tusk wstrzymuje prace nad rewolucyjną ustawą o PIP. To nie mogło się udać

Tusk wstrzymuje prace nad rewolucyjną ustawą o PIP. Zaplanowano przewrót kopernikański i PIP jako „super-urząd” z kompetencjami momentami analogicznymi do sądu pracy. Zdaniem Hanny Mojsiuk to nie mogło się udać.

Ci cudzoziemcy nie muszą mieć zezwolenia na pracę w Polsce [lista]. Nowe przepisy już obowiązują

W dniu 1 czerwca 2025 r. weszła w życie ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa ta określa w szczególności listę cudzoziemców, którzy mogą pracować w Polsce bez zezwolenia na pracę. Oprócz tego Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w rozporządzeniu z 20 listopada 2025 r. (weszło w życie 1 grudnia 2025 r.) określił listę szczególnych przypadków, w których cudzoziemiec uprawniony do pobytu na terytorium Polskie ma prawo wykonywać pracę bez zezwolenia na pracę lub oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi.

Dodatkowy dzień wolny za święto wypadające w sobotę w 2026 r. Wyjaśnienia PIP

Państwowa Inspekcja Pracy (a dokładnie eksperci Okręgowego Inspektoratu Pracy w Gdańsku) udzieliła wyjaśnień odnośnie przepisów i praktyki dotyczących udzielania pracownikom dni wolnych za święta przypadające w sobotę.

REKLAMA

Masz orzeczenie, ale nie dostaniesz ani złotówki. Oto dlaczego w 2026 roku system nie wypłaca pieniędzy

Dla wielu osób uzyskanie orzeczenia o niepełnosprawności wydaje się momentem przełomowym. Dokument potwierdza problemy zdrowotne, daje status osoby z niepełnosprawnością i w powszechnym przekonaniu  powinien automatycznie otwierać drogę do pieniędzy. Tymczasem w 2026 roku tysiące osób z ważnym orzeczeniem nie dostaną żadnego świadczenia pieniężnego. I nie jest to błąd urzędu ani pomyłka w dokumentach, lecz efekt konstrukcji systemu. Wyjaśniamy, dlaczego samo orzeczenie nie gwarantuje wypłat, jakie warunki trzeba spełnić, by otrzymać pieniądze, oraz gdzie najczęściej pojawia się rozczarowanie.

Wyrok sądu o odśnieżaniu: Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku darmowej pracy

Polska pod śniegiem. Więc po kilku latach przerwy znów wróciła dyskusja o obowiązku odśnieżania chodników miejskich przez właścicieli prywatnych posesji, którzy mają pecha sąsiadować z publicznymi chodnikami. Pecha bo muszą je odśnieżać bez wynagrodzenia jako przymusowy (sankcje za niewykonanie) wkład w społeczeństwo. Obowiązek jest postrzegany jako archaizm z początków przemian ustrojowych, kiedy gminy nie były jeszcze tak sprawne organizacyjnie jak dziś. Przypominamy wyrok sądu z 2018 r., który wyjaśnia proste reguły uwolnienia się od darmowej pracy. Jeżeli między prywatną posesją a publicznym chodnikiem jest pas miejskiej zieleni, to nie ma obowiązku odśnieżania chodnika.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA