REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kasjer, pakowacz, magazynier – dla chętnych praca od ręki. Firmy ratują się zatrudniając chcących dorobić

Magazynier, kasjer, pakowacz dostanie etat od ręki, a równie chętnie widziane są przez pracodawców osoby chcące tyko dorobić
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Niemal trzy na cztery przedsiębiorstwa w Polsce mają problemy z obsadzeniem stanowisk pracownikami szeregowymi, wykonującymi proste i powtarzalne czynności: pracowników fizycznych, kasjerów, pakowaczy czy magazynierów. Ratunkiem jest zatrudnianie tzw. Gigersów czyli osób mających stałą pracę gdzie indziej, ale chcących dorobić.

Luki kadrowe na najniższych stanowiskach mogą wpłynąć na opóźnienia w łańcuchu dostaw. 47 proc. przedsiębiorstw obawia się, że opóźni to realizację zamówień, a 40 proc. ma większe trudności w pozyskiwaniu nowych klientów.

REKLAMA

REKLAMA

Braki pracowników podstawowych: chętni na dorabianie ratują firmy

W co drugiej firmie rekrutacja takiej osoby trwa ponad miesiąc, 41 proc. organizacji zamyka ten proces w miesiąc – wynika z raportu Tikrow „Rynek pracowników szeregowych”.

Jednak z badania płyną także optymistyczne dla pracodawców wnioski pokazujące, że Polacy coraz chętniej podejmują się zajęć dodatkowych, które uzupełniają te braki kadrowe. Niemal 70 proc. zarabiających w ten sposób przeznacza na dorywcze zajęcia nawet 20 godzin tygodniowo, czyli pół etatu. 

– Ostatnie lata pokazują, że rynek pracy w Polsce jest coraz bardziej elastyczny i zmienia się wraz ze zmianą pokoleniową. Widać to choćby w przypadku pracowników niespecjalistycznych – zauważa Krzysztof Trębski, członek zarządu Tikrow.

REKLAMA

Jak wskazuje ekspert, w tym przypadku model rekrutacji coraz bardziej ewoluuje w kierunku dynamicznego zarządzania polityka kadrową, w której proste zajęcia są opiekowane przez pracowników-gigersów. To osoby, które decydują się na swobodę zatrudnienia i dorywcze prace.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szacuje się, że w Polsce jest to ok. 15 proc., ale z każdym kolejnym rokiem te liczby będą wyższe.

– Nasze najnowsze badanie wskazuje, że niemal 70 proc. pracujących w ten sposób realizuje dodatkowe zadania nawet do 20 godzin w tygodniu. Czyli w ten sposób organizuje sobie aż pół etatu z dorywczej pracy. Ten styl zarobkowania dotyczy szczególnie młodych, wchodzących na rynek, dla których największą wartością jest wolność zarabiania i realizacji celów prywatnych oraz biznesowych – dodaje Krzysztof Trębski.

Handel, logistyka i produkcja zatrudnią od zaraz

Zgodnie z raportem Tikrow „Rynek pracowników szeregowych. Perspektywa dla retailu, produkcji i logistyki” 74 proc. firm mierzy się z brakiem pracowników wykonujących niespecjalistyczne zadania. Są to w głównej mierze osoby zatrudnione na produkcji, magazynierzy, pakowacze czy pracownicy sklepów. W największym stopniu problem dotyka tych przedsiębiorstw, które zatrudniają od 250 do 500 osób (80 proc. wskazań). Biorąc pod uwagę branże, najczęstsze braki odczuwa handel (84 proc.), a w nieco mniejszym stopniu logistyka i magazyny (76 proc.) oraz produkcja (73 proc.). 

Aktualnie firmy posiadają najwięcej wakatów na stanowiskach związanych z produkcją (54 proc.), obsługą magazynu (42 proc.), inwentaryzacją lub pakowaniem zamówień (odpowiednio po 34 proc. wskazań) i pracą na kasie (32 proc.).

Przedsiębiorcy wskazują, że braki pracowników w ich firmach są spowodowane przede wszystkim nagłymi odejściami pracowników (56 proc.), niespodziewanymi nieobecnościami członków zespołu (54 proc.) oraz zachorowaniami (46 proc.). W perspektywie branżowej wygląda to nieco inaczej. Przedstawiciele retailu, jako główny powód deficytu wśród pracowników szeregowych, wskazali nagłe, niespodziewane nieobecności pracowników (57 proc.). W produkcji dominuje problem z rekrutacją odpowiednich osób (45 proc.), a w branży logistycznej i magazynowej nagłe odejścia pracowników (58 proc.).

Poszukiwanie chętnych do pracy trwa długo

Firmy mają problemy nie tylko z brakami na najniższych stanowiskach, ale i z obsługą procesów rekrutacyjnych. Zgodnie z najnowszym raportem Tikrow, ponad połowa organizacji (53 proc.) deklaruje, że proces rekrutacji pracowników szeregowych potrafi trwać ponad miesiąc, 41 proc. firm potrzebuje na to mniej niż miesiąc.

Braki na najniższych stanowiskach mogą niekorzystnie wpływać na sprawną organizację łańcucha dostaw wielu firm. Co drugi przedsiębiorca wskazał w badaniu Tikrow, że wakaty wiążą się z brakiem możliwości sprawnego zastąpienia tej części załogi, która przebywa na zwolnieniu lekarskim. Aż 47 proc. firm ryzykuje opóźnieniami w realizacji zamówień, a 4 z 10 organizacji przez brak pracowników szeregowych może nie być w stanie pozyskiwać nowych klientów.

– Wiele branż nie może sobie pozwolić na miesięczną rekrutację. Kiedy liczy się każdy dzień, firmy coraz częściej korzystają z nowoczesnych, wygodnych zarówno dla nich jak i podejmujących się realizacji zleceń, rozwiązań. Pracownik zatrudniany przez aplikację mobilną z dnia na dzień to rozwiązanie idealnie dopasowane do potrzeb produkcji, logistyki czy handlu – potwierdza to 9 na 10 klientów biorących w 2023 roku udział w badaniu satysfakcji Tikrow – zaznacza Krzysztof Trębski.

Dorabiający na pół etatu cenią sobie elastyczność

W raporcie „Rynek pracowników szeregowych. Perspektywa dla retailu, produkcji i logistyki” poznajemy także opinie o pracy dorywczej z perspektywy pracowników. Dla 59 proc. badanych zarobki z wykonywania prostych zleceń stanowią dodatkowe źródło dochodu. W tej grupie dominują studenci (83 proc.).  Z kolei w grupie, dla której zarobek z wykonywania prac dorywczych jest głównym źródłem dochodu (41 proc.), najwięcej jest osób nieposiadających stałego zatrudnienia i nie będących w trakcie studiów (74 proc.). 

Zdecydowana większość uczestników badania wskazała, że na wykonywanie prac dorywczych przeznacza tygodniowo do 20 godzin (67 proc.). Grupa dorabiających od 20 do 40 godzin w tygodniu stanowi jedną czwartą ankietowanych. Tylko 8 proc. respondentów angażuje w realizację dodatkowych zleceń powyżej 40 godzin tygodniowo.

Szczególnie istotna w pracy dorywczej dla pracowników szeregowych jest możliwość dopasowania do grafiku prywatnych zajęć i planów (86 proc.). Szybka wypłata po każdym zleceniu (nawet z dnia na dzień), zajmuje drugie miejsce w rankingu. Podobne znaczenie ma szybkość znalezienie pracy (76 proc.) oraz elastyczność w doborze zleceń i czasie ich wykonania (76 proc.).

– Zatrudnienie na część etatu można potraktować jako sposób na przyciąganie kandydatów szukających równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym. Odpowiada np. na specyficzne potrzeby osób studiujących, rodziców czy osób na emeryturze – wyjaśnia Krzysztof Ciok, Head of Absolvent Consulting.

Jak zauważa ekspert, jest to równocześnie sprytna droga do budowania różnorodnych, wielopokoleniowych zespołów. Skuteczna komunikacja z generacją Z wymaga jednak pełnego zrozumienia wartości i oczekiwań młodych talentów, nie tylko tych związanych z work-life balance.

– Są pokoleniem cyfrowym, dlatego liczy się szybkość i wielokanałowość. Doskonale weryfikują fakty, dlatego liczy się autentyczność przekazu. Chcą się rozwijać i spełniać w pracy, dlatego liczą się szkolenia, ciekawe projekty, nowe technologie i realny wpływ na otoczenie. Szukają wartości od samego początku – dodaje Krzysztof Ciok.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Podatki 2027. Pierwszy próg PIT wzrośnie do 130 tys. zł, ale rząd podniesie też daninę solidarnościową

Rząd opublikował projekt zmian podatkowych, które mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Pierwszy próg PIT zostanie podniesiony do 130 tys. zł, a stawka dla kolejnego przedziału dochodów spadnie do 24 proc. Jednocześnie osoby z dochodami powyżej 1 mln zł zapłacą wyższą daninę solidarnościową, przedsiębiorców czekają zmiany w ryczałcie, a największe firmy zostaną objęte 22-proc. stawką CIT.

Skarbówka właśnie odmówiła ulgi termomodernizacyjnej. Zadecydował jeden brak w dokumentach

Współwłaścicielka domu dołożyła 30 proc. do gminnej inwestycji w pompę ciepła i instalację fotowoltaiczną, ma dowód przelewu, zaświadczenie z gminy i potwierdzone za zgodność kopie faktur, a mimo to nie odliczy ani złotówki. Skarbówka uznała, że o wszystkim przesądza jeden dokument, którego podatniczka nie posiada.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 200 000 zł (a nie do 130 000 zł), bo aktualny próg „nie spełnia oczekiwań klasy średniej” – decyzja rządu spotkała się z kontrpropozycją

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – kwota graniczna pomiędzy pierwszym i drugim przedziałem skali podatkowej wynosi 120 000 zł. W dniu 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili plan rządu na podniesienie progów w skali podatkowej PIT, bo jak argumentowali – „nie może być tak, że to klasa średnia musi nieść na swoich barkach całość ciężaru związanego chociażby z rosnącymi nakładami na bezpieczeństwo.” Propozycja podniesienia pierwszego progu podatkowego do 130 000 zł nie spotkała się jednak z uznaniem przewodniczącego partii Rozwój Plus i byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który ma inny plan na nową skalę podatkową.

Skarbówka bierze się za pieniądze pożyczane od najbliższej rodziny. Fiskus wlepia za to dotkliwe, finansowe kary

Rodzice dokładają się do kupna mieszkania, rodzeństwo wspiera w finansowych tarapatach, dziadkowie dorzucają się do remontu… Wydawałoby się, że to oczywista pomoc, „rodzinny gest”, a jednak fiskus patrzy na takie przelewy z dużą uwagą. Okazuje się, że nawet pieniądze od bliskich mogą stać się formalnym obowiązkiem podatkowym. Brak zgłoszenia pożyczki lub pominięcie obowiązków wobec urzędu skarbowego może skończyć się dotkliwą karą. I to nawet wtedy, kiedy nie było w tym żadnej złej woli.

REKLAMA

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP

Pracodawcy mają tylko kilka miesięcy na przygotowanie się do nowych przepisów BHP dotyczących pracy w wysokich temperaturach. Regulacje wchodzą w życie w styczniu 2027 r. Które branże będą nimi najbardziej dotknięte? Co powinni już teraz robić zatrudniający?

Nawet 3292 zł z MOPS bez kryterium dochodowego. Kto może dostać specjalny zasiłek celowy?

Przekroczenie kryterium dochodowego nie zawsze zamyka drogę do uzyskania pieniędzy z pomocy społecznej. W szczególnie uzasadnionych przypadkach MOPS może przyznać specjalny zasiłek celowy - maksymalnie 1010 zł osobie samotnej, 1646 zł dwuosobowej rodzinie, a w przypadku czteroosobowej rodziny nawet 3292 zł. Świadczenie jest jednorazowe, bezzwrotne i zależy od indywidualnej oceny sytuacji.

5 uczelni w Polsce, które dają najlepszy start na rynku pracy [Ranking]

Jakie 5 uczelni w Polsce daje najlepszy start na rynku pracy? Oto ranking, który bierze pod uwagę m.in. wynagrodzenia, czas potrzebny na znalezienie pracy, ryzyko bezrobocia, przedsiębiorczość i kontynuowanie kształcenia przez absolwentów poszczególnych uczelni wyższych.

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu życia zawodowego innych w social mediach

Osoby w wieku 25-34 lat chcą zmieniać pracę po zobaczeniu treści przedstawiających życie zawodowe innych w social mediach. Zazdroszczą zarobków i łatwego łączenia życia zawodowego z życiem prywatnym.

REKLAMA

Nie 25%, a 55% [lub nawet 60%] świadczenia po zmarłym współmałżonku lub współmałżonce od 1 stycznia 2027 r. Dla kogo taka renta wdowia?

Od 1 lipca 2025 r. owdowiałe seniorki i seniorzy – w ramach tzw. renty wdowiej – mogą pobierać jednocześnie własne świadczenie emerytalno-rentowe i rentę rodzinną (stanowiącą część emerytury lub renty po zmarłym mężu lub żonie). W zależności od wybranej konfiguracji – jest to aktualnie 15% własnego świadczenia i 100% renty rodzinnej lub 15% renty rodzinnej i 100% własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 r. wysokość własnego świadczenia lub odpowiednio renty rodzinnej wypłacanej w zbiegu (w ramach tzw. renty wdowiej), wzrośnie natomiast z 15% do 25%. Niektóre owdowiałe Polki i Polacy, mogą jednak liczyć na jeszcze wyższe świadczenia – sięgające nawet 55% lub 60% emerytury lub renty zmarłego współmałżonka lub współmałżonki.

Pieniądze po zmarłych leżą na kontach w ZUS. Można odzyskać nawet 100 tysięcy. Bliscy nie o tym nie wiedzą. Jak to zrobić?

Jak to jest z tymi pieniędzmi na subkoncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, kiedy ktoś umiera? Czy współmałżonek albo dzieci mogą je dziedziczyć? Okazuje się, że tak, jednak bliscy często nie wiedzą, że mają do tego prawo. Jak jest skala owej niewiedzy. Gigantyczna. To blisko 660 milionów złotych, po które nikt do ZUS się nie zwrócił.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA