REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Teraz wszystkie niedziele będą handlowe? Jakie będą zmiany w przepisach o zakazie handlu, kto chce bez ograniczeń robić zakupy w galeriach i centrach

Zakaz handlu
Infor.pl

REKLAMA

REKLAMA

Mamy kolejne badanie pokazujące, że zwolennicy zakupów w niedziele tracą na większości. Teraz większość chce zachowania obecnego stanu. A ponieważ ani w rządzącej koalicji nie ma zgody co do losów ustawy o zakazie handlu w niedzielę oraz przeciwny jest zmianom prezydent grożący wetem nie do odrzucenia – sprawa wydaje się być przesądzona.

Nawet ci, którzy wciąż mają nadzieję na komplet handlowych niedziel muszą już chyba na stałe oswoić się z myślą, że takich niedziel w roku będzie maksymalnie siedem.

REKLAMA

Co zrobić, by zadowoleni byli i zwolennicy handlu w niedzielę i zwolennicy utrzymania zakazu handlu

REKLAMA

W sumie to nie jest dobra wiadomość jedynie może dla galerii handlowych w dużych miastach i centrów handlowych w mniejszych. Choć szukają one alternatywnych rozwiązań na swoje niedzielne funkcjonowanie, żadne z nich nie jest do końca satysfakcjonujące. Dopiero możliwość zrobienia spektakularnych zakupów w butiku po wizycie w kinie, czy dużych zakupów spożywczych w supermarkecie po wizycie z najmłodszymi członkami rodziny w klubiku dziecięcym, dałaby pełną satysfakcję – i klientom, i kupcom.

Może więc korekta przepisów powinna pójść w drugą stronę i do listy placówek, w których handel jest dozwolony warto by dopisać właśnie galerie i centra handlowe? To mógłby być kompromis, z któ®ego korzyść byłaby dla wszystkich.
Zwłaszcza, że zwolennicy liberalizacji przepisów o zakazie handlu w niedzielę rekrutują się głównie z mieszkańców miast, do tego zarabiających średnią krajową lub więcej.

Handel w niedziele 2024 - przepisy do zmiany?

Według najnowszego sondażu UCE RESEARCH i Grupy Offerista, społeczeństwo jest mocno podzielone w sprawie przywrócenia handlu we wszystkie niedziele. Obecnie opowiada się za tym 46% Polaków, a 44% jest temu przeciwnych. Tylko 10% rodaków pozostaje niezdecydowanych.

W grupie zwolenników handlu w niedziele dominują konsumenci z największych polskich miast, zazwyczaj zarabiający 7000-8999 zł netto miesięcznie. Z kolei wśród oponentów przeważają osoby z miast liczących 50-99 tys. ludności.
Najczęściej uzyskują one co miesiąc 1000-2999 zł na rękę. Do tego autorzy raportu przewidują, że jeżeli nic w tym temacie dalej nie będzie się działo, to poparcie będzie malało, ale nie powinno jednak spaść poniżej 40%. Znacznej części Polaków wciąż przeszkadza brak możliwości zrobienia zakupów na koniec weekendu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kto chciałby powrotu do wszystkich niedziel handlowych i likwidacji zakazu handlu w niedziele

Badanie wykazało, ponadto, że 46% Polaków opowiada się za przywróceniem handlu we wszystkie niedziele, tak jak to miało miejsce przed 1 marca 2018 roku. 44% rodaków jest temu przeciwnych, a 10% nie potrafi się określić.

Analitycy UCE RESEARCH zwracają uwagę na to, że liczba zwolenników i przeciwników obecnie jest niemal identyczna (46% vs. 44%). Natomiast z wielu innych badań przez dłuższy czas wynikało, że ponad połowa społeczeństwa jest za przywróceniem poprzedniego stanu.
W pewnym momencie opowiadało się za tym nawet lekko ponad 60% Polaków.

Według autorów badania, na samym początku konsumenci nie potrafili odnaleźć się w nowej sytuacji, a czym dłużej ona trwa, tym bardziej słabnie sprzeciw wobec niej.

– Przed wyborami obecna koalicja rządząca obiecywała, że przywróci stan sprzed 1 marca 2018 roku, ale chyba póki co tymczasowo nie ma woli politycznej do tego. Być może nowy rząd też wykonał swoje badania i doszedł do wniosku, że skoro spada poparcie dla tego pomysłu, to należy jeszcze się z tym wstrzymać, bo są pilniejsze problemy do rozwiązania– podkreśla Robert Biegaj.

Najbardziej zapracowani Polacy jednak dalej będą oczekiwać zmian

REKLAMA

Z sondażu również wynika, że częściej za przywróceniem handlu we wszystkie niedziele opowiadają się mężczyźni niż kobiety (51,6% vs. 40,4%). Ponadto są za tym głównie osoby w wieku 18-24 lat (wśród nich 65,9%), z miesięcznym dochodem netto na poziomie 7000-8999 zł (60,7%), a także z wyższym wykształceniem (49,2%). Tak deklarują głównie mieszkańcy miast liczących powyżej 500 tys. ludności (56,7%). 

– Młode, aktywne, dobrze zarabiające osoby z dużych miast w znacznej części uważają, że zakaz handlu w niedziele to dla nich spore ograniczenie swobody i po części ich praw. Stoją na stanowisku, że państwo nie powinno w to ingerować, a jeśli już, to w taki sposób, żeby pracodawcy stworzyli dodatkowe bonusy dla osób pracujących tego dnia – wyjaśnia Robert Biegaj. 

– Wiemy to z innych badań UCE RESEARCH. Ponadto trzeba dodać, że z reguły w tygodniu te osoby długo pracują i dawniej niedziela była dla nich właściwie jedynym dniem tygodnia, w którym mogły na spokojnie pojechać na większe zakupy, nie tylko spożywcze – dodaje ekspert.

Zwraca też uwagę na okoliczność, iż mniejsze dochody w szerokim stopniu sprzyjają ograniczaniu wszelkiej aktywności zakupowej. Natomiast w małych miastach handel detaliczny zupełnie inaczej funkcjonuje niż w dużych i średnich ośrodkach.
Mówiąc wprost, jest powolniejszy i bardziej przewidywalny. Stąd też więcej przeciwników jest w mniejszych lokalizacjach.

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Infor.pl
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
QUIZ z lektury "Lalka" Bolesława Prusa. Dasz radę zdobyć 12 punktów?
"Lalka" Bolesława Prusa to jedna z najwybitniejszych i najważniejszych lektur, a zarazem najsłynniejsza powieść autora. Początkowo publikowana w odcinkach w "Kurierze Codziennym", następnie wydana w 1890 r. Jest czytana chętnie po dziś dzień. Co pamiętasz z tej lektury?
MSWiA: 1010 zł podwyżki dla kursanta w policji. Uposażenie "na start" takie samo jak w wojsku [1 maja 2024 r.]

Od 1 maja 2024 r. 1010 zł podwyżki dla wstępujących do policji. Ze stałymi dodatkami kursanci powinni mieć 6000 zł brutto. Takie same wynagrodzenia brutto i netto jak na początku służby w wojsku.

Bon energetyczny o 100% wyższy - dla ogrzewających np. pompą ciepła czy piecem akumulacyjnym maksymalnie 1200 zł

W przypadku bonu energetycznego dla osób korzystających ze źródła ogrzewania zasilanego energią elektryczną, np. pompa ciepła czy piec akumulacyjnym, ustawodawca proponuje zwiększone o 100% wsparcie. Osoby w tym przedziale mogą liczyć na świadczenie pieniężne w wysokości od 600 zł do 1200 zł. Bon energetyczny wprowadzony zostanie na okres od 1 lipca 2024 r. do 31 grudnia 2024 r.

Od 1 maja 2024 r. MSWiA zrównuje pensje startowe w policji i wojsku. [projekt rozporządzenia]

Minister M. Kierwiński zrealizował deklaracje sprzed miesiąca - uposażenia policjantów i żołnierzy na początku służby będą zrównane ze sobą. MSWiA uznał, że 6000 zł brutto (ze stałymi dodatkami) otrzyma kursant w policji (podobnie jak szeregowy w wojsku).

REKLAMA

Kto się załapie na bon energetyczny 300-1200 zł? Kryteria dochodowe są dość niskie

Wysokość świadczenia w postaci bonu energetycznego będzie zależna m.in. od osób w gospodarstwie domowym, jak również od kryterium dochodowego na osobę w gospodarstwie jednoosobowym lub wieloosobowym. Pieniądze w wysokości od 300 zł do 1200 zł są do wzięcia już od lipca 2024 roku. Jednak załapać się na to nowe świadczenie nie będzie łatwo dla lepiej zarabiających.

Bon senioralny 2024 - od kiedy? Co już wiemy o bonie senioralnym?

Kiedy wejdzie w życie bon senioralny? Założenia ustawy o bonie senioralnym będą poddane konsultacjom międzyresortowym i publicznym w III kwartale 2024 roku - powiedziała minister ds. polityki senioralnej Marzena Okła-Drewnowicz. Zapowiedziała też działania na rzecz przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu seniorów, szczególnie na wsiach.

6000 zł po maturze, już w te wakacje! Wojsko zapłaci za miesiąc szkolenia

Kwotę wysokości 6000 zł za miesiąc szkolenia będzie można uzyskać w te wakacje, w ramach specjalnej edycja Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, skierowanej do młodych. Wojsko przygotowało trzy terminy. Osoby, które ukończyły szkoły średnie i ponadpodstawowe mogą się zgłosić i zarobić.

Bon energetyczny - jest projekt ustawy! Od 300 zł do 1200 zł dla gospodarstwa domowego już od lipca 2024 r.

Projekt ustawy o bonie energetycznym zakłada wprowadzenie od lipca 2024 r. bonu energetycznego. Będzie to wsparcia dla odbiorców energii zagrożonych zjawiskiem ubóstwa energetycznego. Beneficjent będzie mógł otrzymać świadczenie pieniężne po spełnieniu kryterium dochodowego. Wysokość świadczenia będzie zróżnicowana kwotowo (od 300 zł do 1200 zł), w zależności od liczby osób w gospodarstwie domowym.

REKLAMA

Czy 2 maja jest dniem wolnym od pracy?

2 maja 2024 r. wypada w czwartek pomiędzy wolną środą 1 maja (Święto Pracy) i wolnym piątkiem (Narodowe Święto 3 Maja). Czy wypadające 2 maja Święto Flagi to dzień wolny od pracy? Czy trzeba wziąć na ten dzień urlop?

Test: Nissan Ariya e-4ORCE 394 KM. To hot-SUV o napędzie elektrycznym

Elektryczny SUV nie kojarzy się z emocjami? Pomyślicie tak tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie jeździliście prawie 400-konną Ariyą. Z tym autem niewiele modeli sportowych ma szansę podczas startu spod świateł. A to nie koniec jej zalet.

REKLAMA