REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

50 proc. strat dla wierzycieli Grecji

fot. shutterstock
fot. shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Przywódcy eurolandu porozumieli się z sektorem bankowym w sprawie redukcji długu Grecji z 50 proc. stratami dla posiadaczy greckich obligacji - poinformował przewodniczący Herman Van Rompuy. Grecki dług zmniejszy się o 100 mld euro, z obecnych 350 mld euro.

Po prawie 10 godzinach negocjacji, przywódcy państw strefy euro zakończyli szczyt przed godz. 4 rano w czwartek. Wcześniej uzgodnili "zwielokrotnienie" do około biliona euro mocy pożyczkowych Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) oraz dokapitalizowanie kluczowych unijnych banków o ok. 106,4 mld euro.

REKLAMA

"W negocjacjach z bankami przedstawiliśmy naszą ofertę bez obaw i to była nasza ostatnia oferta. Teraz udział prywatnego sektora będzie większy i znacznie szerszy" - podsumowała wyniki szczytu kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy potwierdził, że w wyniku porozumienia grecki dług zmaleje o około 100 mld euro, dzięki pogodzeniu się banków ze stratami w wysokości 50 proc. greckich obligacji.

"Chcemy doprowadzić Grecję na taką ścieżkę, by do 2020 obniżyła swój dług publiczny do 120 proc. PKB (z obecnych 162 proc. - PAP)" - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy na konferencji prasowej po szczycie. Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso przestrzegł, że walka z kryzysem strefy euro będzie trwała, a postanowienia szczytu będą dopracowywane. Do końca roku ma być zakończona rewizja drugiego pakietu pomocowego dla Grecji uzgodnionego w lipcu. "To jest maraton, a nie sprint" - powiedział Barroso.

REKLAMA

Restrukturyzacja greckiego długu była ostatnim trudnym punktem obrad przywódców eurolandu. W ostatniej fazie negocjacje toczyły się już nie tylko między przywódcami, ale między strefą euro i przedstawicielami sektora bankowego, a dokładnie Charlesem Dallarą, dyrektorem zrzeszającego banki Instytutu Finansów Międzynarodowych (IIF). By osiągnąć porozumienie, w negocjacje z bankami osobiście włączyli się Merkel, Sarkozy a także dyrektor generalna Międzynarodowego Funduszu Walutowego(MFW)Christine Lagarde.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na tak duże, bo 50 procentowe, straty dla inwestorów naciskały Niemcy, największa gospodarka w eurolandzie. Merkel już w środę w Bundestagu zapowiadała, że chce, by grecki dług został zredukowany do 120 proc. PKB w 2020 roku. O potrzebie minimum 50 proc. strat sektora prywatnego mówił też raport o spłacalności greckiego długu, jaki przygotowali eksperci tzw. trojki, czyli Europejskiego Banku Centralnego, MFW i Komisji Europejskiej.

Van Rompuy poinformował, że osiągnięto też polityczne porozumienie w sprawie "zwielokrotnienia" mocy funduszu ratunkowego strefy euro (EFSF), głównego narzędzia, jakim dysponuje euroland by próbować powstrzymywać rozszerzenie się kryzysu greckiego na inne kraje. Obecnie EFSF ma zdolność pożyczkową na poziomie 440 mld euro.

"EFSF będzie miał zdolność interweniowania w wysokości około biliona euro" - poinformował Van Rompuy.

Zgodnie z decyzją szczytu eurolandu, "zwielokrotnienie" EFSF odbędzie się na zasadzie tzw. lewarowania, czyli bez zwiększania kwoty gwarancji ze strony państw-udziałowców funduszu (to był warunek Niemiec).

Jak poinformował Van Rompuy, ma się to dokonać dwoma metodami. Po pierwsze, EFSF ma mieć prawo do ubezpieczania części strat inwestorów na obligacjach zagrożonych krajów strefy euro. Po drugie, EFSF ma być wsparty nowym instrumentem finansowym, który mógłby przyciągać kapitał z rynków (inwestorzy tacy jak Chiny, państwowe fundusze inwestycyjne znad Zatoki Perskiej czy inwestorzy prywatni). Ponieważ nie wiadomo, jak duże będzie zaangażowanie inwestorów z krajów wschodzących, trudno przesądzić o ostatecznej wysokości wzmocnionego EFSF - wskazywały źródła dyplomatyczne.

Paryż już przed szczytem zrezygnował z postulatu, by Europejski Bank Centralny (EBC) zaangażował się we wzmocnienie EFSF, na co kategorycznie nie zgadzały się Niemcy przywiązane do niezależności banku. Francja, jak oceniają obserwatorzy ustąpiła Niemcom, bo to francuskie banki były najbardziej zagrożone w razie braku porozumienia. Mają one nie tylko największą część greckiego długu, ale też pożyczały pieniądze samym greckim bankom. Ponadto stanowisko negocjacyjne Francji zostało bardzo osłabione przez groźbę obniżenia ratingu wiarygodności kredytowej.

O zachowaniu niezależności EBC zapewniał po szczycie Van Rompuy. Ale zastrzegł, że dopóki nie wejdzie w życie reforma EFSF, EBC - jeśli sam uzna to za słuszne - może kontynuować skup obligacji zagrożonych krajów eurolandu na rynku wtórnym.

Wcześniej w środę, gdy w Brukseli na szczycie byli przywódcy całej UE, uzgodniono też zasady rekapitalizacji kluczowych banków w UE, podwyższając z 5 do 9 proc. tzw. wskaźnik kapitałowy - niezbędny do spełnienia przez banki, by sprostały nowym, bardziej rygorystycznym testom. W ocenie Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA) unijne banki potrzebują dokapitalizowania rzędu 106,4 mld euro. Wśród krajów, których banki potrzebują dokapitalizowania, EBA nie wymienia Polski. Najwięcej dodatkowych kapitałów potrzebują banki w Grecji, Hiszpanii, a także we Włoszech.

"Do zakończenia rekapitalizacji banki powinny ograniczyć wypłatę premii i dywidend" - zaapelowali szefowie Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej.

Wyrazili też zadowolenie z przedstawionych podczas szczytu przez włoskiego premiera Silnio Berlusconiego sposobów redukcji długu. "Włochy zobowiązały się do osiągnięcia zrównoważonego budżetu do 2013 roku" - powiedział Van Rompuy. A Barroso sprecyzował, że oceną włoskiego planu reform oraz nadzorem jego wdrażania zajmie się Komisja Europejska.

Obaj politycy podkreślali znaczenie lepszego zarządzania gospodarczego w strefie euro. Do marca ma być sfinalizowany raport o ograniczonej zmianie traktatu UE w tym celu.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
W tym roku, zmiana czasu letniego na zimowy, zaskoczy nas szybciej niż w roku ubiegłym. Ostatni raz przestawimy zegarki, a osoby pracujące w noc zmiany czasu otrzymają wyższe wynagrodzenia? [czas zimowy 2026]

Już niebawem czeka nas kolejna zmiana czasu – tym razem z letniego na zimowy. W tym roku, przypada ona szybciej, niż w roku ubiegłym. W noc zmiany czasu, będziemy spali godzinę dłużej, tym samym jednak – po przestawieniu zegarków, zmrok będzie zapadał wcześniej. W związku z trwającą od kilku lat (zarówno na szczeblu krajowym, jak i UE) ożywioną dyskusją na temat likwidacji dwukrotnych zmian czasu w ciągu roku – wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to tym razem, przestawimy zegarki po raz ostatni? Zmiana czasu letniego na zimowy, nie bez znaczenia pozostaje również dla wynagrodzenia osób pracujących w momencie, kiedy jest ona dokonywana.

Dieta planetarna na szkolnych talerzach. Dietetyczka o tym, czego najbardziej obawiają się rodzice

Więcej warzyw, owoców i nasion strączkowych, a mniej mięsa oraz żywności przetworzonej – to nowa rzeczywistość szkolnych stołówek, której boją się niektórzy rodzice dzieci. O wprowadzonej w szkołach od września 2026 r. diecie planetarnej rozmawiamy z Agnieszką Piskałą-Topczewską, dietetyk kliniczną i ekspertką ds. żywienia.

Ogródki działkowe za… 7 złotych czekają na chętnych. To może być prawdziwy hit

Kiedyś kojarzyły się wyłącznie z emerytami, teraz wróciły do łask. Dla tych, którzy mieszkają w mieście, ogródki działkowe stały się nie tylko miejscem do rekreacji i towarzyskich spotkań. To także poczucie, że ma się własne miejsce. Jedni działki kupują, ci których na to nie stać, decydują się na dzierżawę. Właśnie pojawiła się nie lada gratka. Został ogłoszony przetarg na dzierżawę nowych ogródków działkowych. Czynsz już od… 7 złotych miesięcznie.

ZUS wypłaca prawie 1500 zł nawet przez 3 lata. Mało kto o tym wie. Komu przysługują pieniądze? Gdzie złożyć wniosek?

Wśród świadczeń wypłacanych przez ZUS jest takie, które cieszy się bardzo małym zainteresowaniem. Nie dlatego, że jest nieatrakcyjne. Wielu Polaków po prostu nie wie o jego istnieniu, choć w określonej sytuacji może zapewnić regularne pieniądze przez długi czas. Trzeba jednak spełnić kilka warunków.

REKLAMA

Wielka premia dla seniorów już 15 września 2026. ZUS dołoży do emerytury prawie 2 tys. zł

Wielka premia dla seniorów wpłynie na konta już 15 września 2026 roku. Część emerytów i rencistów otrzyma od ZUS dubeltową wypłatę. Dodatkowe pieniądze zostaną przekazane automatycznie razem z emeryturą lub rentą, ale nie każdy senior dostanie taką samą kwotę. Ostateczna wysokość przelewu będzie zależała przede wszystkim od wysokości pobieranego świadczenia. Seniorzy z najniższą emeryturą dostaną prawie 2 tys. zł brutto.

Do tych lekarzy nie potrzebujesz skierowania. Ministerstwo mówi, co dalej

Do części lekarzy specjalistów można w 2026 roku zapisać się bez skierowania od lekarza rodzinnego. Lista obejmuje m.in. psychiatrę, ginekologa, onkologa i dentystę, psychologa, optometrystę oraz lekarza medycyny sportowej. Jakie są dalsze plany ministerstwa? Sprawdź, co ze skierowaniami w 2027 roku. Resort zabrał ważny głos w sprawie.

Podwyżka pierwszego progu podatkowego do 180 000 zł (a nie do 130 000 zł), bo aktualny próg nie odpowiada „dzisiejszym realiom wynagrodzeń” – decyzja rządu spotkała się z kontrpropozycją

W dniu 21 sierpnia 2026 r., w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, ukazał się rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który zakłada podniesienie pierwszego progu podatkowego w skali podatkowej PIT z obecnych 120 000 zł do 130 000 zł i ponadto – wyodrębnienie drugiego i trzeciego progu podatkowego. Na takie rozwiązanie nie zgadzają się jednak posłowie PiS, którzy mają własny pomysł na nową skalę podatkową PIT. W ich ocenie – obecnym realiom wynagrodzeń, odpowiadałby pierwszy próg podatkowy na poziomie 180 000 zł.

2500 złotych do wypłaty co miesiąc dla pracowników z tych roczników. Mało kto wie o tych przepisach

Mają za sobą dwadzieścia, trzydzieści, a czasem nawet czterdzieści lat zawodowego doświadczenia. Znają swoją branżę, klientów i problemy, których nie da się nauczyć z podręcznika. A jednak wystarczy jedna informacja w CV – rok urodzenia – żeby ich kandydatura przestała być dla części firm interesująca.

REKLAMA

Ceny paliw wystrzelą. Analitycy ostrzegają kierowców przed kolejnymi podwyżkami: za litr benzyny Pb95 zapłacą 7,99 zł, a za diesla nawet 9,07 zł

Ceny paliw w przyszłym tygodniu mogą ponownie wyraźnie wzrosnąć. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że za litr benzyny Pb95 zapłacimy maksymalnie 7,99 zł, a za diesla nawet 9,07 zł. Kierowcy muszą niestety szykować się na kolejne podwyżki

Czy pracownik może zgłosić firmę do PIP anonimowo? Treść skargi na pracodawcę

Jednym z zadań Państwowej Inspekcji Pracy jest sprawdzanie skarg kierowanych do tej instytucji. W razie potrzeby na ich podstawie PIP wszczyna odpowiednie postępowanie. Zdarza się, że skarga jest wysłana anonimowo, bez podpisu skarżącego. Czy taka skarga jest rozpatrywana?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA