REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przekształcenia szpitali to nie patologia

Dominika Sikora
Dominika Sikora

REKLAMA

REKLAMA

Ponad 60 szpitali działa już w formie spółek prawa handlowego. Wcześniej były publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Większościowe udziały w nich należą do samorządów, a pacjenci są leczeni w ramach NFZ.

Rozmawiamy z RENATĄ JAŻDŻ-ZALESKĄ, prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych

REKLAMA


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Renata Jażdż-Zaleska, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych

• Czy przekształcenie szpitali w spółki jest tożsame z ich prywatyzacją?

REKLAMA

- Oczywiście, że nie. Zmiana formy prawnej funkcjonowania szpitala to nie prywatyzacja. To właściciel szpitala, czyli samorząd, zdecyduje, do kogo będą należeć udziały w spółce.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• A czy samorządy nie będą jednak chciały pozbywać się balastu, za jakie można uznać zadłużone placówki medyczne?

- Nie będą, bo ich posiadanie i zapewnienie ich funkcjonowania jest integralną częścią strategii działania samorządu. Ponadto samorząd ma zapisane ustawowe obowiązki zapewnienia mieszkańcom dostępu do świadczeń zdrowotnych oraz profilaktyki. Nie może ich po prostu zostawić bez odpowiedniej opieki medycznej.

• W Polsce działa już ponad 60 ZOZ przekształconych w spółki. W ilu z nich większościowe udziały należą do samorządów?

- W szpitalach, które należą do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych (OSNSS), 100 proc. udziałów lub akcji posiadają właśnie samorządy. Są też takie placówki, których kapitał został zdywersyfikowany i do samorządu należy 51 proc. udziałów. Najważniejsze są jednak warunki umowy między samorządem i grupą kapitałową.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Szpitale samorządowe

• Czy w którejkolwiek z nich doszło do ograniczenia w dostępie świadczeń zdrowotnych dla pacjentów?

- Szpitale działające w formie spółek prawa handlowego prowadzą działalność w oparciu o kontrakty z NFZ. W tym całym zamieszaniu dookoła ustaw zdrowotnych wszyscy zapominają o fakcie, że to NFZ decyduje, jaki rodzaj świadczeń ma wykonywać konkretna placówka. Szpitale nie mają więc możliwości wybierania sobie działalności medycznych, które chcą wykonać, a których nie. Nie świadcząc jednych usług, nie mogą wykonywać również innych.

Z tego, co mi wiadomo, żaden ZOZ przekształcony w spółkę nie ograniczył swojej działalności. Wszystkie prowadzą dokładnie taką samą działalność, jaką prowadziły, będąc SP ZOZ. Na przykładzie naszej placówki mogę stwierdzić, że od chwili przekształcenia szpitala w spółkę rozszerzyliśmy działalność o świadczenia, których wcześniej nie wykonywaliśmy. Mieszkańcy naszego regionu mają więc zapewniony dodatkowo dostęp do świadczeń z zakresu kardiologii inwazyjnej, dializ, proktologii, gastroenterologii.

Wykonujemy też endoskopowe badania przewodu pokarmowego i bierzemy udział w programach profilaktycznych finansowanych przez NFZ. W niedalekiej przyszłości zamierzamy poszerzyć działalność z zakresu okulistyki oraz tomografii komputerowej.

• W kontekście szpitali-spółek bardzo często mówi się o tym, że będą w swojej działalności ograniczać się do leczenia łatwych i przynoszących zysk schorzeń?

- Przyznam, że to bardzo irytujące stwierdzenie. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu na siłę chce się udowodnić wszystkim, że to, co dobrze funkcjonuje, czyli szpitale w formie spółek, jest przejawem jakiejś patologii. Jesteśmy wręcz ganieni za to, że inwestujemy w rozwój, infrastrukturę, kapitał ludzki, że pacjenci, którzy u nas się leczą, są zadowoleni z jakości usług. Chyba wszystkim się podoba, że zadłużone szpitale nie mają za co leczyć pacjentów, nie stać ich na inwestycje w sprzęt, a komornicy zajmują ich konta. Dlatego jeszcze raz podkreślam, każdy szpital-spółka działa w oparciu o zawarty kontrakt z NFZ. Obowiązują nas takie same zasady podpisywania umów z Funduszem, jak SP ZOZ. Nie ma więc mowy o jakimkolwiek wybieraniu świadczeń bardziej opłacalnych, a odrzucaniu mniej zyskownych. Wszystkie nasze szpitale działają w systemie ostrodyżurowym z pełnym zapleczem diagnostycznym i anestezjologicznym. A to, że w jednym szpitalu jest szpitalny oddział ratunkowy czy oddział intensywnej terapii, a w innym nie - to są decyzje wojewody i konsultantów wojewódzkich.

• A czy pobieracie państwo opłaty od chorych.

- Pacjenci w szpitalach-spółkach, które mają podpisane kontrakty z NFZ, nie ponoszą żadnych kosztów. Oczywiście istnieje możliwość świadczenia usług komercyjnych pacjentom, ale tylko takich, na których wykonywanie szpital nie ma podpisanej umowy z NFZ.

• Sama zmiana formy prawnej wystarczy, aby placówki medyczne się nie zadłużały?

- Oczywiście, że nie. Nie jest to złoty środek, który rozwiąże wszystkie problemy placówek medycznych. Powodzenie całego przedsięwzięcia zależy od wielu czynników - polityki zdrowotnej prowadzonej przez konkretny samorząd terytorialny zaczynając, a na zmianach w mentalności myślenia pracowników i osób zarządzających ZOZ kończąc.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Oddłużenie SP ZOZ

• Ale przecież zdarzały się sytuacje, że wierzyciele przekształcanych szpitali nie mogli dochodzić roszczeń, bo proces likwidacji SP ZOZ rozłożono na kilkanaście lat. W praktyce oznacza to brak szans dla wierzyciela na odzyskanie długu?

- Za realizację zadań związanych ze spłatą zobowiązań SP ZOZ odpowiada likwidator. Okres likwidacji nie może trwać wiecznie. Przecież w projekcie ustawy, wprowadzającej przepisy z zakresu ochrony zdrowia, oddłużenie SP ZOZ dotyczyć będzie tylko zobowiązań publicznoprawnych. Pozostałe zadłużenie pozostanie. Okres przejściowy będzie czasem do poprawy kondycji finansowej szpitala przed ustawowym przekształceniem. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że następuje przekształcenie szpitala i spółka startuje z ujemnym bilansem. Właściciele szpitali muszą więc już dzisiaj myśleć o zabezpieczeniu środków finansowych na spłatę zadłużenia.

Rozmawiała DOMINIKA SIKORA

• RENATA JAŻDŻ-ZALESKA

od 2003 roku prezes Powiatowego Centrum Zdrowia NZOZ Szpital Powiatowy w Kluczborku. Wcześniej pełniła również funkcję naczelnika wydziału zdrowia i opieki społecznej w samorządzie powiatowym

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Były mąż sprzedał auto bez słowa – samotna matka płaci 16 tys. zł kary za brak OC!

Stan faktyczny jest taki: samotna matka po rozwodzie, bez pracy, opiekująca się dzieckiem, dostaje rachunek na ponad 16 tys. zł za brak OC w samochodzie, którego nie posiada od lat. Okazuje się, że to były mąż sprzedał pojazd potajemnie, nie zgłosił tego nigdzie, a Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ściga właśnie ją. Rzecznik Praw Obywatelskich prowadzi interwencję w tej bulwersującej sprawie.

Skarbówka potwierdza: przelew z konta osobistego na konto wspólne małżonków bez podatku od darowizn

Kiedy pojawia się temat pieniędzy, kont bankowych i małżonków, wielu osobom od razu zapala się czerwona lampka: czy skarbówka znowu będzie czegoś od nas chciała? Czy każde przesunięcie środków pieniężnych między domowymi rachunkami może okazać się darowizną, a co za tym idzie – obowiązkiem podatkowym?

10 mln emerytów i miliardy deficytu. ZUS pokazał prognozy do 2080 roku. Czy państwo da radę wypłacać emerytury? [TABELA]

Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował długoterminową prognozę finansów systemu emerytalnego aż do 2080 roku. Liczby robią wrażenie: ponad 10 milionów emerytów, deficyt sięgający 136 mld zł rocznie i coraz większa rola budżetu państwa. ZUS uspokaja, że wypłaty są bezpieczne. Sprawdzamy, co te prognozy naprawdę oznaczają, nie dla systemu, lecz dla przyszłych emerytur dzisiejszych pracujących.

Jak rozliczać godziny ponadwymiarowe po zmianach? Pytania i odpowiedzi MEN

1 stycznia 2026 r. weszły w życie korzystne dla nauczycieli rozwiązania w zakresie wynagradzania za godziny ponadwymiarowe.

REKLAMA

Stażowe 2026: nowe przepisy i zaświadczenia [komunikat ZUS]. Do stażu pracy można doliczyć inne okresy niż zatrudnienie na umowę o pracę

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że od 1 stycznia 2026 r. osoby zatrudnione będą mogły doliczyć do stażu pracy okresy inne niż zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Nowe przepisy będą miały zastosowanie: od 1 stycznia 2026 r. do pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych, natomiast od 1 maja 2026 r. – do pozostałych pracodawców.

Nagrody jubileuszowe i odprawy emerytalne dla nauczycieli. Podwyżka od 1 stycznia 2026 r.

Z początkiem 2026 roku weszła w życie część przepisów z tzw. dużej nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela. Wzrasta wysokość nagrody jubileuszowej dla nauczycieli za 40 lat pracy. Podwyżka obejmuje również odprawy emerytalne.

Stażowe dla 50-latków czy seniorów: potwierdzenie okresów pracy sprzed 1 stycznia 1999 r. [KOMUNIKAT ZUS]

To ważny komunikat z ZUS - szczególnie dla seniorów czy osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r. a chcą mieć doliczone stażowe! Wcale nie obowiązują takie zasady w zakresie składania wniosku - jakby się wydawało. ZUS wyjaśnia - co i kiedy złożyć.

Masz jedną z tych chorób przewlekłych? Od stycznia 2026 możesz dostać nawet 4327 zł miesięcznie – zobacz, jak otrzymać świadczenie wspierające

Od 1 stycznia 2026 roku kolejne tysiące osób z chorobami przewlekłymi zyska realny dostęp do świadczenia wspierającego. W grę wchodzą pieniądze rzędu od 751 zł do nawet 4327 zł miesięcznie, bez podatku, bez kryterium dochodowego i bez ryzyka egzekucji komorniczej. To efekt ostatniego etapu reformy, która zmienia sposób oceniania niepełnosprawności w Polsce.

REKLAMA

Podatek od spadków i darowizn: ważne zmiany od 7 stycznia 2026 r. Rząd przywróci terminy i ułatwi rozliczenia

Od 7 stycznia 2026 r. wchodzą w życie kolejne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Nowelizacja deregulacyjna pozwoli przywrócić termin zgłoszenia nabycia majątku od najbliższej rodziny, ujednolici moment powstania obowiązku podatkowego przy spadkach oraz jasno określi czas na złożenie zeznania. Dzięki temu podatnicy zyskają więcej czasu i mniejsze ryzyko utraty zwolnień podatkowych.

Córka odrzuciła spadek, a i tak „dostała” długi. Co poszło nie tak? Głośna sprawa [SPADKI I DŁUGI: PORADNIK 2026]

W polskim prawie spadkowym wciąż zdarzają się sytuacje budzące gorące dyskusje. Jedna z nich dotyczy tego, że sąd stwierdził nabycie spadku przez córkę, chociaż ta wcześniej spadek odrzuciła. Efekt? Wierzyciele zaczęli dochodzić należności z długów matki. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich, który złożył skargę nadzwyczajną wskazując rażące naruszenia prawa. Wyjaśniamy przepisy, orzecznictwo, pułapki terminów i podpowiadamy, jak nie odziedziczyć długu w 2026 r.— także gdy w grę wchodzi małoletnie dziecko.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA