REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak najtaniej legalnie zatrudnić pomoc domową

REKLAMA

Dziesiątki, a może i setki tysięcy rodzin nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania bez tzw. niani czy gosposi. Zdecydowana większość tych osób wykonuje swoje obowiązki w ramach tzw. szarej strefy. Taka sytuacja sprawia, że ich zatrudnienie nie jest w żaden sposób sformalizowane, a zatem nie podlega nadzorowi, kontroli. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że trudno jest zatrudniać nianię, tak by pozostawać w porządku w stosunku do państwa i nie zrujnować domowego budżetu.
Może na umowę o pracę
Każdy dorosły obywatel jest potencjalnym pracodawcą. Zgodnie z kodeksem pracy pracodawcą może być bowiem osoba fizyczna, jeżeli zatrudnia pracowników. Zatem pan czy też pani domu może się wcielić w rolę pracodawcy. Osoba podejmująca decyzję o zatrudnieniu niani na podstawie umowy o pracę musi liczyć się z tym, że będą na niej ciążyły liczne obowiązki – zawarcie umowy, udzielanie urlopu wypoczynkowego, wypłacanie wynagrodzenia itd. Oczywiście będzie też musiała powiadomić o zatrudnieniu Państwową Inspekcję Pracy i teoretycznie może spodziewać się nawet wizyty inspektora pracy (na szczęście dla osób zatrudniających nianie inspektorów jest ok. 1500 i mają wdzięczniejsze obiekty do kontroli). Wywiązywanie się z obowiązków pracodawcy przewidzianych w kodeksie pracy jest trudne, ale nie niemożliwe. Gorzej wygląda sytuacja, gdy chodzi o obowiązki m.in. wobec fiskusa, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oprócz zgłoszenia pracownika do ubezpieczeń i urzędu skarbowego konieczne i kosztowne jest opłacanie co miesiąc składek na ubezpieczenia i podatków. Jeżeli zatem buchalteria nie zniechęci kandydata na pracodawcę, to z pewnością zniechęci go wysokość przelewów bankowych, jakie będzie musiał co miesiąc realizować w związku z zatrudnieniem pracownika. Po pierwsze, pracownik zatrudniony na tzw. cały etat ma zagwarantowane ustawą minimalne wynagrodzenie za pracę, które obecnie wynosi 849 zł brutto. Po drugie, zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy umowa o pracę jest drogą formą zatrudnienia z punku widzenia obowiązku opłacenia składek. Od umowy tej obowiązkowa jest składka na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe oraz zdrowotne. Pracodawca finansuje z własnych środków połowę składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz całą składkę na ubezpieczenie wypadkowe. W kosztach ponoszonych przez pracodawcę uwzględnić trzeba też składkę na Fundusz Pracy. Koszt miesięcznego zatrudnienia niani przy założeniu, że pracuje o­na za płacę minimalną, podnosi się do około 1025 zł. Patrząc na to od strony niani, trzeba stwierdzić, że nawet najbardziej oddana osoba ma dylemat, czy opiekować się dzieckiem za minimalne wynagrodzenie. Oczywiście wysokość zarobków niań w różnych miejscach Polski jest zróżnicowana, jednak wydaje się, że trudno będzie znaleźć osobę chętną do pracy za takie pieniądze.
Na legalną pracę niani za płacę minimalną mogą się zgodzić osoby bezrobotne, którym brakuje jakiegoś niewielkiego okresu do nabycia świadczeń ogólnie mówiąc emerytalno-rentowych. Osoba taka w imię uzyskania świadczeń z ZUS mogłaby zdecydować się na taką płacę. Częste są przypadki, gdzie dorosłe dzieci zatrudniają swoich rodziców, którym brakuje kilku lat czy kilkunastu miesięcy do świadczeń z ZUS.
A może pomoc z zagranicy
Polacy nie są jedynym narodem, który chętnie i masowo pracował i pracuje u bogatszych sąsiadów. Od jakiegoś czasu nasz kraj też stał się atrakcyjnym miejscem zarobkowania, szczególnie dla obywateli zza naszej wschodniej granicy. Nie od dziś wiadomo, że często pracownicy z zagranicy mogą okazać się tańsi od krajowych. Może tak być w przypadku niani np. z Ukrainy, która zgodziłaby się pracować za płacę minimalną. Choć legalne zatrudnianie niani z państwa niebędącego członkiem Unii Europejskiej jest możliwe, to jednak wymaga cierpliwości w załatwianiu formalności i pieniędzy.
Aby uzyskać pozwolenie na pracę dla niani z zagranicy, należy najpierw udokumentować, że na naszym terenie brak kandydata, który spełniałby nasze oczekiwania. W tym celu przyszły pracodawca powinien dać w prasie lokalnej, internecie, a najlepiej także w miejscowym urzędzie pracy ogłoszenie o poszukiwaniu kandydatki na nianie. Po 30 dniach „nieudanych poszukiwań”, kiedy to mogą pojawić się osoby skierowane przez urząd pracy do pracy w charakterze niani (nie ma obowiązku ich zatrudnienia, a urząd nie sprawdza, dlaczego nie doszło do porozumienia), należy udać się do Wojewódzkiego Urzędu Pracy, aby złożyć stosowny wniosek z załącznikami (można oczywiście udać się do filii WUP, które z reguły znajdują się w byłych miastach wojewódzkich). Decyzję w sprawie zezwolenia na pracę wydaje wojewoda. Trzeba pamiętać, że wniosek o zatrudnienie cudzoziemca może składać tylko przyszły pracodawca i to w odniesieniu do konkretnej osoby. Oznacza to, że należy wcześniej wyszukać kandydatkę na opiekunkę do dzieci i uzgodnić z nią warunki. Do wniosku, jaki należy wypełnić, trzeba dołączyć kserokopie wypełnionych stron paszportu przyszłej niani. Niezbędnym załącznikiem jest dowód wpłaty na konto Funduszu Pracy równowartości minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli 849 zł. Następnie urzędnicy rozpatrują wniosek i jeżeli wszystko jest w porządku, wydają tzw. przyrzeczenie zezwolenia. Dokument ten upoważnia nianię do ubiegania się w polskim konsulacie o wizę z prawem do pracy o symbolu DO8. Po otrzymaniu wizy niania może przyjechać do Polski. Jej pracodawca odbiera wizę i udaje się wojewódzkiego urzędu pracy, by potwierdzić chęć zatrudnienia i podać termin rozpoczęcia pracy. Niestety, zezwolenie może nie być wydane od razu, bo urząd ma na to 30 dni. Dopiero po tym terminie cudzoziemiec może legalnie pracować przez okres, na jaki zostało wydane zezwolenie.
Przed upływem końca ważności pozwolenia na pracę pracodawca musi rozpocząć tę samą procedurę z tą tylko różnicą, że dowód wpłaty opiewać powinien na kwotę odpowiadającą połowie minimalnej płacy, czyli 424 zł i 50 gr.
Trzeba pamiętać, że zarówno przyrzeczenie, jak i zezwolenie na pracę podlegają uchyleniu przez wojewodę, m.in. gdy cudzoziemiec utracił uprawnienia do wykonywania pracy, uległy zmianie okoliczności lub dowody odnoszące się do wydanej decyzji.
Na koniec, choć z powyższego wynika, że legalne zatrudnianie cudzoziemców jest czasochłonne, kosztowne, a ostateczny wynik niepewny, przestrzegamy przed zatrudnianiem ich „na czarno”. Kto bowiem powierza wykonywanie pracy cudzoziemcowi nieposiadającemu zezwolenia na pracę lub na innym stanowisku, lub na innych warunkach niż określone w zezwoleniu na pracę, podlega karze grzywny nie niższej niż 3000 zł. Także cudzoziemiec, który wykonuje pracę bez zezwolenia lub na innym stanowisku, lub na innych warunkach niż określone w zezwoleniu na pracę, narażony jest na karę grzywny nie niższą niż 1000 zł.
Niania na zleceniu
Z pewnością dużo mniej sformalizowaną formą związania się z opiekunką do dzieci jest umowa zlecenia. Choć umowa ta nie wymaga formy pisemnej, warto ją w takiej formie zawrzeć dla ewentualnych celów dowodowych.
Osoby decydujące się na podpisanie z nianią umowy zlecenia muszą pamiętać, że zwykle będzie o­na podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom. Przy ustalaniu wynagrodzenia trzeba więc uwzględnić składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe, zdrowotne. Składki trzeba opłacać niezależnie od czasu trwania umowy i odstępów czasowych między poszczególnymi zleceniami. Na szczęście dla rodziców chcących legalnie i tanio zatrudnić nianie na podstawie umów zlecenia są wyjątki od obowiązku opłacania składek. Składek nie płaci zleceniodawca zatrudniający studentów. Zatem osoby studiujące, które chcą dorobić na przykład do stypendium, mogą być konkurencyjnymi kandydatami do pracy w charakterze niań. Obowiązkowym składkom nie podlegają studenci wyższych uczelni niezależnie od tego, czy studiują w trybie dziennym, wieczorowym oraz zaocznym. Trzeba pamiętać, że wysłanie babci na studia, aby nie płacić składek od umowy zlecenia z nią zawartej, jest złym pomysłem, ponieważ nie trzeba płacić składek za studentów do ukończenia przez nich 26 roku życia.
Czasem składki na ubezpieczenie osób wykonujących zlecenie mogą być dobrowolne. Zakładamy więc, że niania zgodzi się z nich zrezygnować, by być bardziej konkurencyjną. Składki mają charakter dobrowolny, na przykład gdy zleceniobiorca jest zatrudniony u innego pracodawcy na podstawie umowy o pracę, a jego wynagrodzenie z tego tytułu jest co najmniej równe minimalnemu wynagrodzeniu za pracę.
Korzystne może być także zatrudnienie na umowę zlecenia pomocy domowej z uprawnieniami emerytalno-rentowymi, która pracuje na części etatu u innego pracodawcy na podstawie umowy o pracę. Ubezpieczenia społeczne są wówczas dobrowolne i na ich charakter nie ma wpływu wysokość wynagrodzenia osiąganego z umowy o pracę. Zleceniodawca będzie musiał w takiej sytuacji opłacić składkę tylko na ubezpieczenie zdrowotne.
PRZYKŁAD
Urszula T. jest rencistką. Na co dzień dorabia w osiedlowym maglu, gdzie jest zatrudniona na 1/2 etatu. Jej wynagrodzenie z tego tytułu to 500 zł miesięcznie. Otrzymała propozycję podjęcia opieki nad dzieckiem sąsiadki. Jeżeli podpisze z nią umowę zlecenia, wówczas składki na ubezpieczenie społeczne będą miały charakter dobrowolny. Z opłat obowiązkowych zostaną tylko podatki i składka na ubezpieczenie zdrowotne.
Firmowa niania
Usługi prowadzenia prac domowych, opieki nad dziećmi mogą być również przedmiotem tzw. działalności gospodarczej. Jednak opłaty stałe z tego tytułu, jakie osoba prowadząca działalność gospodarczą musi ponieść, są znaczne. Tylko minimalna comiesięczna składka na ZUS to wydatek kilkuset złotych. Zatem, czy tę formę świadczenia usług przez nianie należy skreślić jako zdecydowanie nieopłacalną dla pana Kowalskiego? Otóż nie. Na taką formę zatrudnienia jako niania, pomoc domowa, gosposia mogą się zdecydować emeryci i renciści. Osoby te prowadząc działalność gospodarczą nie opłacałyby składek na ubezpieczenie społeczne, musiałyby płacić tylko składkę na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 154 zł i 88 gr (od 1 marca składka nie może być niższa niż 162,43 zł).
Mankamentem tego rozwiązania mogą być kwestie organizacyjne – o ile samo założenie i zarejestrowanie działalności gospodarczej nie jest skomplikowane, o tyle kłopotliwe może być późniejsze prowadzenie tzw. księgowości. Podpowiadamy jednak, że prowadzenie dokumentacji związanej z działalnością gospodarczą można zlecić do biura rachunkowego, w analizowanej sytuacji opłaty za jego usługi nie będą wygórowane.
Jak widać koszty i formalności związane z legalnym zatrudnieniem osoby pomagającej w prowadzeniu domu nie są małe. Trudno się zatem dziwić, że rodzice decydują się na zatrudnianie niań, pomocy domowych „na czarno”, narażając się na grzywny z tytułu nielegalnego zatrudniania.
Co proponuje rząd w sprawie ułatwień w zatrudnianiu niań
Na przełomie 2004 i 2005 r. pojawiły się propozycje przepisów, dzięki którym łatwiejsze i tańsze byłoby zatrudnianie osób do pomocy przy prowadzeniu domu, opieki nad dzieckiem. Wiadomo jednak, że od projektu do ustawy droga jest długa. Rozważane propozycje zakładają m.in.:
• wynagrodzenie osoby pracującej w gospodarstwie domowym oraz wszelkie jego pochodne mogłyby być odpisywane przez pracodawcę od podstawy opodatkowania,
• możliwość odpisania od dochodu 19 proc. wydatków na składki dla niani, pod warunkiem że przepracowałaby cały rok,
• kwestie formalnoprawne związane z zatrudnianiem osoby bezrobotnej w charakterze niani prowadziłby urząd pracy,
• zatrudnianie osób do pomocy w domu tylko na podstawie umów zlecenia lub umów o dzieło,
• pensja niani, od której płacona byłaby składka, to 33 proc. minimalnego wynagrodzenia (czyli ok. 283 zł),
• 12-godzinny tydzień pracy.
Tomasz Zalewski
PODSTAWA PRAWNA
• Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
• Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 137, poz. 887 z późn. zm.).
• Ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. nr 99, poz. 1001 z późn. zm.).
CZYTELNICY PYTAJĄ
Czy zgłaszać nianię na zleceniu do ZUS
Zamierzam zatrudnić opiekunkę do dziecka. Czy w związku z tym ciążą na mnie jako na zleceniodawcy obowiązki zgłoszeniowe wobec ZUS?

TAK. Niania, która podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu, zdrowotnemu, musi być zgłoszona do ZUS. Obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń ciąży na płatniku składek – zleceniodawcy i powinien być wykonany w ciągu 7 dni od powstania obowiązku. W tym celu zleceniodawca powinien skorzystać z formularza ZUS ZUA. Jeżeli zleceniobiorca będzie podlegał tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu, np. emerytka podpisująca umowę zlecenia, która pracuje u innego pracodawcy na podstawie umowy o pracę, musi być zgłoszony do ubezpieczenia na formularzu ZUS ZZA. Trzeba też pamiętać, że na zleceniodawcy, który jest płatnikiem składek, ciążą także wobec ZUS obowiązki zgłoszeniowe.

Czy opłacać składki za zleceniobiorcę od przychodu
Postanowiłem zatrudnić na podstawie umowy zlecenia nianię za 1000 zł miesięcznie. Czy składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe powinienem opłacać od przychodu?

TAK. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zleceniobiorców, jeżeli w umowie zlecenia określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie, stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przypominamy, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe podlega ograniczeniu w skali roku kalendarzowego – nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy. Kwota rocznego ograniczenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w 2005 r. wynosi 72 690 zł. Powyższe oznacza, że po osiągnięciu wymienionej kwoty nie trzeba opłacać składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.
Podkreślamy jednak, że płatnik, który z powodu osiągnięcia przez zatrudnianą osobę – zleceniobiorcę rocznej podstaw wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe jest w dalszym ciągu zobowiązany do naliczania i opłacania składek na pozostałe ubezpieczenia.
TZ


Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Skarbówka potwierdza: data wystawienia e-faktury to data w polu P_1 a nie data wytworzenia faktury w KSeF. To jest data powstania obowiązku podatkowego, gdy data faktury jest równa dacie dostawy

W interpretacji z 3 grudnia 2025 r. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że „data wystawienia faktury”, o której mowa w art 106e ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT, to data wskazana w fakturze ustrukturyzowanej w polu oznaczonym jako pole P_1 w specyfikacji technicznej struktury FA(3) lub jego odpowiedniku w kolejnych wersjach struktury. Ponadto organ podatkowy uznał, że wystawiając faktury w walucie obcej (gdy data wystawienia faktury jest równa dacie powstania obowiązku podatkowego), Spółka może przeliczyć podstawę opodatkowania według kursu średniego danej waluty obcej, ogłoszonego przez NBP na ostatni dzień roboczy poprzedzający „dzień wystawienia faktury” wskazany w fakturze ustrukturyzowanej w polu P_1.

Nowe zasady w wieszaniu polskiej flagi od 2026 roku

Od 1 stycznia wprowadzone zostały nowe zasady dotyczące biało-czerwonej. Flaga Polski od teraz zostaje poddana nowości bez precedensu, jaka jeszcze nie miała miejsca w ostatnich latach. Okazuje się, że barwy narodowe będą poddawane częstym zmianom. O co dokładnie chodzi w tym zamieszaniu z polską flagą? Kiedy i gdzie będą się odbywały te zmiany?

Mandat nawet 3000 zł za nieodśnieżone auto. Zimowe wykroczenia kierowców i punkty karne w 2026 roku

Mróz, śnieg i poranny pośpiech to złe połączenie. Zimą wielu kierowców skupia się na tym, by jak najszybciej ruszyć spod domu, nie zdając sobie sprawy, że kilka minut zaoszczędzonego czasu, może kosztować nie tylko wysoki mandat, ale też sporą liczbę punktów karnych. Policja przypomina: zimą kontrola często zaczyna się jeszcze na parkingu pod blokiem.

Styczeń 2026 w ZUS. Kwoty, terminy ważne zmiany

Choć na waloryzację emerytur i rent trzeba poczekać do marca, styczeń 2026 przynosi kilka bardzo istotnych zmian dla osób pobierających świadczenia ZUS. Chodzi przede wszystkim o terminy wypłat przesunięte przez dni wolne, nowe limity dorabiania oraz różnice w kwotach na rękę, które część świadczeniobiorców zauważy już na początku roku. Sprawdzamy, co dokładnie dzieje się w ZUS w styczniu 2026 i na co trzeba uważać.

REKLAMA

5 ważnych praw osób z niepełnosprawnościami w 2026 roku [LISTA]

Wszystkie prawa osób z niepełnosprawnościami są ważne. My wybraliśmy pięć przykładowych, o których warto pamiętać w 2026 roku. Kto może z nich korzystać? Jakie orzeczenie jest wymagane? Czy trzeba spełnić dodatkowe warunki? Odpowiadamy!

Goldman Sachs zaskakuje prognozą na 2026 r.: globalny wzrost 2,8 proc., USA wyraźnie przed Europą

Goldman Sachs podnosi oczekiwania wobec światowej gospodarki. Bank prognozuje solidny globalny wzrost na poziomie 2,8 proc. w 2026 r., z wyraźnie lepszym wynikiem USA dzięki niższym cłom, podatkom i łatwiejszym warunkom finansowym. Europa ma rosnąć wolniej, a inflacja w większości krajów zbliżyć się do celów banków centralnych, co otwiera drogę do obniżek stóp procentowych.

Ceny prądu 2026: będzie drożej ale o ile?

Od 1 stycznia 2026 r. kończy się zamrożenie cen energii – rachunki za prąd w polskich domach wzrosną o ok. 3% w porównaniu do poprzednich zamrożonych stawek. Ale diabeł tkwi w szczegółach – część opłat spadnie, a inna pójdzie w górę.

Kara dla rozwódki za brak OC samochodu sprzedanego przez byłego męża

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w sprawie nałożenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ponad 16 tys. zł opłaty karnej za brak OC, na kobietę, mimo, że samochód, którego była współwłaścicielką, został już dawno sprzedany przez jej byłego męża. Nigdzie tego nie zgłosił ani nie wydał jej kopii umowy sprzedaży. To były mąż był faktycznym użytkownikiem pojazdu, o czym kobieta informowała Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. UFG nie odstąpił jednak od dochodzenia od niej opłat karnych, a jedynie rozłożył je na raty.

REKLAMA

Były mąż sprzedał auto – samotna matka płaci 16 tys. zł kary za brak OC!

Stan faktyczny jest taki: samotna matka po rozwodzie, bez pracy, opiekująca się dzieckiem, dostaje rachunek na ponad 16 tys. zł za brak OC w samochodzie, którego nie posiada od lat. Okazuje się, że to były mąż sprzedał pojazd potajemnie, nie zgłosił tego nigdzie, a Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ściga właśnie ją. Rzecznik Praw Obywatelskich prowadzi interwencję w tej bulwersującej sprawie.

Skarbówka potwierdza: przelew z konta osobistego na konto wspólne małżonków bez podatku od darowizn

Kiedy pojawia się temat pieniędzy, kont bankowych i małżonków, wielu osobom od razu zapala się czerwona lampka: czy skarbówka znowu będzie czegoś od nas chciała? Czy każde przesunięcie środków pieniężnych między domowymi rachunkami może okazać się darowizną, a co za tym idzie – obowiązkiem podatkowym?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA