REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Administrator bloga odpowiada za wpisy

fot. shutterstock
fot. shutterstock
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Administrator internetowego bloga ponosi odpowiedzialność prawną za treści w nim rozpowszechniane - orzekł sąd w Tarnowie. Helsińska Fundacja Praw Człowieka przestrzega, że oznacza to konieczność cenzurowania wpisów przez administratorów.

HFPC poinformowała we wtorek o poniedziałkowym wyroku, kolejnym w tego typu sprawie. Sąd Okręgowy w Tarnowie uwzględnił pozew o ochronę dóbr osobistych b. burmistrza jednego z miast, który twierdził, że przez obraźliwy komentarz anonimowego internauty pod artykułem na blogu, przegrał wybory samorządowe w 2010 r. Sąd uwzględnił powództwo co do zasady i uznał, że pozwany A.J. - jako administrator bloga w tym samym mieście, którego jest też radnym - odpowiada za rozpowszechnianie bezprawnych treści - podała HFPC.

REKLAMA

Przed wyborami samorządowymi na blogu pozwanego pojawił się komentarz podpisany pseudonimem, który zawierał obraźliwe treści nt. ówczesnego burmistrza. Pozwany natychmiast usunął obraźliwy wpis, niezwłocznie reagował też na kolejne próby dodania komentarza - podkreśla HFPC. Jeszcze w 2010 r. burmistrz wystąpił przeciw A.J. o ochronę dóbr osobistych w trybie wyborczym, a sądy przyznały mu w tym trybie rację, stwierdzając, że A. J. odpowiada za rozpowszechnianie treści naruszających dobra osobiste. W imieniu A.J. HFPC złożyła w maju br. skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

W br. były burmistrz pozwał A.J. w trybie zwykłym do Sądu Okręgowego w Tarnowie, zarzucając mu, że ten sam obraźliwy wpis przyczynił się do przegrania przez niego wyborów samorządowych. W poniedziałek sąd częściowo uwzględnił pozew, nakazując pozwanemu przeprosiny w lokalnej prasie, wpłatę tysiąca zł zadośćuczynienia (powód żądał 10 tys. zł zadośćuczynienia) oraz zwrot kosztów procesu.

Według HFPC sąd podkreślił, iż sporny komentarz nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego. Zdaniem sądu, skoro pozwany "podjął ryzyko, że na blogu mogą pojawiać się bezprawne treści", tj. komentarze dodawane bez obowiązku zalogowania się, czy też bez uprzedniej kontroli każdego wpisu, w ilościach, których sam nie był w stanie przefiltrować, to musiał liczyć się on z odpowiedzialnością za udostępnienie forum do publikacji każdej wypowiedzi. Sąd ograniczył zadośćuczynienie, bo pozwany szybko zablokował dostęp do komentarza. "Nie wiemy, jaki wpływ miał obraźliwy wpis na przegrane przez powoda wybory, ale po wystąpieniu szkody, pozwany zrobił wszystko, co mógł, aby zapobiec jej powiększeniu" - przyznał sędzia. Pozwany zapowiada apelację.

REKLAMA

HFPC uważa, że można odnieść wrażenie, iż "granice odpowiedzialności pośrednika oraz autora treści (przeciwko, któremu nigdy nie toczyło się żadne postępowanie) niebezpiecznie się zatarły". Fundacja podkreśla, że wiele razy podnosiła, jak niekorzystne dla wolności słowa może być nadmierne obarczanie odpowiedzialnością pośredników zamiast autorów komentarzy. "Poszerzanie granic odpowiedzialności administratorów blogów lub forów internetowych, poprzez nakładanie na nich obowiązku prewencyjnej kontroli i filtrowania treści dodawanych przez internautów zanim ukażą się na stronie internetowej, kłóci się z treścią art. 14 i 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną" - podkreśla HFPC.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według niej, ponieważ nie istnieje utrwalone orzecznictwo, każdy wyrok może mieć precedensowe znaczenie. "Rozstrzygnięcie z Tarnowa może zostać odebrane jako przestroga dla wszystkich, którzy prowadzą blog lub profil w portalu społecznościowym - czyli udostępniają +forum do publikacji każdej wypowiedzi+" - uważa HFPC. Dodano, że "taki sygnał mogliby odebrać w szczególności blogerzy piszący o sprawach publicznie ważnych, którzy stawiają sobie za cel społeczną kontrolę rządzących i są większym stopniu narażeni na kontrowersyjne komentarze ze strony czytelników".

Latem br. głośna była inicjatywa szefa MSZ Radosława Sikorskiego o ściganie wypowiedzi z internetu nawołujących do nienawiści rasowej, w tym antysemityzmu. Oprócz doniesienia o przestępstwie (postępowanie prowadzi warszawska prokuratura) Sikorski pozwał do sądu wydawców "Faktu" i "Pulsu Biznesu" za wpisy internetowe na ich forach (zostały one potem usunięte, a fora internetowe czasowo zamknięto).

Sikorski domaga się od pozwanych przeprosin i 20 tys. zł zadośćuczynienia. Podkreśla, że administratorzy portali początkowo nie usuwali wpisów. Przywołuje wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który w marcu br. stwierdził, że jeśli właściciel strony internetowej jest świadomy bezprawności wpisów, to ma obowiązek natychmiast je usunąć; a jeśli tego nie zrobi - ponosi odpowiedzialność. Spór prawny toczy się głównie o to, czy internetowe wydanie gazety połączone z forum internetowym także jest rodzajem prasy (podlegającym Prawu prasowemu z 1984 r.), czy też "usługą hostingową" - jak twierdzą prawnicy pozwanych.

"Usunęliśmy wpisy i przeprosiliśmy pana Sikorskiego. Co jeszcze mielibyśmy zrobić, skoro zrobiliśmy już więcej niż nakazuje nam prawo?" - mówił w lipcu w sądzie pełnomocnik wydawcy "Faktu" mec. Rafał Zięba. Pozwani chcą oddalenia powództwa i przekonują, iż nie można obarczać wydawcy winą za naruszenie prawa, dopóki nie udowodni się, iż wiedział o obraźliwym wpisie. Sikorski ma zeznawać 19 października.

Sąd Najwyższy kilka lat temu orzekł, że gazeta w internecie to także gazeta podlegająca rejestracji, a wpisy na jej forum to jak listy do redakcji, za które redakcja odpowiada.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Inflacja w Polsce znów rośnie: GUS podał w piątek 31 lipca najnowsze dane. Ile wynosi i o ile wzrosły ceny w ciągu miesiąca

Niespodzianki nie było. Tylko na krótko w czerwcu inflacja w Polsce spadła do poziomu 2,5 proc., osiągając cel zakładany przez NBP. W lipcu już tak dobrze nie było i tylko w miesiąc ceny towarów i usług wzrosły o 0,8 proc. To sprawiło, że obecnie wskaźnik roczny inflacji wynosi 3 procent.

Posiadanie telefonu w czasie egzaminu to za mało. Nie może dyskwalifikować zdającego

Znalezienie telefonu przy osobie zdającej egzamin może stać się dla niej źródłem problemów. Jednak czy konsekwencje, które poniesie w związku taką sytuacją mogą obejmować wykluczenie z udziału w egzaminie i zakaz przystąpienia do niego w przyszłości?

Publikujesz zdjęcia dziecka w internecie? Prezes UODO ostrzega przed deepfake'ami i kradzieżą tożsamości [Gość INFOR.PL]

Pierwszy medal, świadectwo z czerwonym paskiem, zwycięstwo w zawodach czy udany występ na szkolnej akademii. Duma rodziców jest zrozumiała. Coraz częściej jednak radość z sukcesów dzieci kończy się publikacją zdjęć w mediach społecznościowych. Problem w tym, że raz opublikowany wizerunek zostaje w internecie na zawsze, a jego dalszego wykorzystania nikt nie jest w stanie kontrolować.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

REKLAMA

Skarbówka zdecydowała w sprawie przelewów od brata na konto siostry. Pieniądze z emerytury mamy wyglądały jak darowizna, ale podatku jednak nie będzie

Comiesięczne przelewy od członka rodziny na własne konto mogą wzbudzić pytania, szczególnie gdy dotyczą regularnie wpływających kwot. Wiele osób zastanawia się wtedy, czy takie pieniądze trzeba zgłaszać skarbówce jako darowiznę i czy fiskus może uznać je za przysporzenie majątkowe podlegające podatkowi od spadków i darowizn. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej pokazuje jednak, że sam fakt pojawienia się pieniędzy na rachunku nie oznacza jeszcze, że doszło do darowizny.

Prezes ZNP: Nauczyciele odchodzą z zawodu, jeśli tylko mogą

Nauczyciele już teraz odchodzą z zawodu, jeśli mają taką możliwość - powiedział PAP prezes ZNP Sławomir Broniarz pytany o kryzys demograficzny. Dodał, że trzeba dyskutować m.in. o tym, co zrobić, aby przyszli nauczyciele mogli uczyć w jednej szkole, a nie w jednym powiecie.

Od 2 sierpnia wchodzą nowe przepisy AI Act. Wielu przedsiębiorców może nie wiedzieć, że dotyczą także ich

Już za chwilę tysiące firm będą musiały sprawdzić, czy korzystają ze sztucznej inteligencji zgodnie z nowymi przepisami. Problem w tym, że wiele organizacji nawet nie zdaje sobie sprawy, jak szeroko AI działa dziś w ich codziennych procesach. Od 2 sierpnia zacznie obowiązywać kolejna część AI Act, a opublikowane przez Komisję Europejską wytyczne pokazują, że obowiązki obejmują nie tylko twórców technologii, ale także przedsiębiorstwa wykorzystujące AI. Co dokładnie się zmieni i od czego warto zacząć?

Powstanie specjalna aplikacja do ostrzegania ludności. Jest zapowiedź szefa MSWiA

Rząd przygotowuje nową aplikację do ostrzegania ludności. Jak poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński, rozwiązanie ma zostać wdrożone w ciągu kilkunastu najbliższych tygodni i wzmocnić krajowy system reagowania na sytuacje kryzysowe.

REKLAMA

Zakaz palenia papierosów i wywieszania prania na balkonie, bo – od teraz będzie w całości należeć do nieruchomości wspólnej, a właścicielowi mieszkania przysługiwać będzie wyłącznie służebność? Nowy projekt rządowy

W rządzie trwają zaawansowane prace nad projektem ustawy o zmianie ustawy o własności lokali, który raz na zawsze ma rozwiązać spory, do których dochodzi pomiędzy właścicielami mieszkań i wspólnotami mieszkaniowymi o to, kto jest właścicielem i w zakresie czyjej odpowiedzialności pozostają poszczególne części balkonów (lub odpowiednio – loggii i tarasów). Ministerstwo Sprawiedliwości postuluje, żeby balkony (loggie i tarasy) we wszystkich budynkach wielorodzinnych zostały zaliczone w całości do nieruchomości wspólnej (czyli – przestały stanowić część składową nieruchomości), a właścicielom mieszkań przysługiwała w stosunku do nich wyłącznie służebność. Takie rozwiązanie budzi obawy – czy wspólnoty mieszkaniowe będą mogły ustanawiać zakazy w zakresie sposobu korzystania z balkonów (loggii i tarasów), np. w postaci zakazów palenia papierosów czy wywieszania na nich prania.

Coraz mniej nauczycieli korzysta z tego świadczenia. Można dostać ponad 4,4 tys. zł, ale wiele osób nie zna nowych zasad

ZUS opublikował najnowsze dane dotyczące nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych. Choć przeciętna wypłata jest coraz wyższa, liczba osób korzystających z tego rozwiązania systematycznie spada. Od 2026 roku zmieniły się także przepisy i grono uprawnionych jest znacznie większe, niż wielu nauczycieli przypuszcza.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA