REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zmiany dotyczące właściwości miejscowej organów celnych, które weszły w życie w kwietniu 2026 r., mogą wydawać się techniczną korektą administracyjną. W praktyce jednak ich znaczenie może sięgać znacznie dalej. Dla importerów, eksporterów, agencji celnych i operatorów logistycznych to nie tylko pytanie, który urząd będzie prowadził sprawę. To również pytanie o ciągłość postępowań, bezpieczeństwo pozwoleń, ryzyko proceduralne i kierunek, w jakim zmierza administracja celna.
Dotychczas kontrola celna była dla wielu przedsiębiorców zdarzeniem incydentalnym – często losowym, ograniczonym do wybranych zgłoszeń lub konkretnych transakcji. Nadchodzące zmiany w unijnym systemie celnym całkowicie odwracają tę logikę. Wraz z reformą Unijnego Kodeksu Celnego kontrola przestaje być zdarzeniem – staje się procesem ciągłym. Pojawia się więc fundamentalne pytanie: czy importerzy w praktyce znajdą się pod stałym monitoringiem organów?
Już w lipcu zaczną obowiązywać zmiany, które mają wyrównać i uspokoić sytuację na rynku e-commerce. Mają też zakończyć czas nadużyć związanych z zaniżaniem wartości przesyłek i sztucznym dzieleniem zakupów w celu obejścia przepisów celnych. Czy tym razem to będzie koniec tanich zakupów z Chin?
Błędna klasyfikacja taryfowa w imporcie to jeden z najczęstszych i jednocześnie najdroższych błędów w handlu międzynarodowym. Pozornie „techniczny” numer CN/HS w rzeczywistości decyduje o podstawowej stawce cła oraz dodatkowych stawkach celnych, możliwości zastosowania środków ochrony handlu, obowiązkach regulacyjnych, a często także o tym, czy towar zostanie sprawnie dopuszczony do obrotu, czy stanie się przedmiotem kontroli. Dobra wiadomość jest taka, że ryzyko taryfikacyjne można skutecznie ograniczyć – pod warunkiem odejścia od intuicyjnego podejścia i wdrożenia uporządkowanego, opartego na danych procesu klasyfikacji.
REKLAMA
Wprowadzenie Nowego Unijnego Kodeksu Celnego pociąga za sobą zmiany również w przepisach równorzędnych. Planowane regulacje są przedstawiane jako korzystne dla przedsiębiorców działających na rynku unijnym, jednak zasadnym pozostaje pytanie, czy ich praktyczne zastosowanie rzeczywiście przyniesie oczekiwane korzyści pomimo powstania nowych obowiązków.
W imporcie liczy się nie tylko to, co sprowadzasz, ale również skąd to pochodzi w sensie prawnym. Pochodzenie towaru nie jest „krajem dostawcy” ani „miejscem magazynu”, lecz formalny status wynikający z reguł unijnych i międzynarodowych przypisanych do danego towaru. Co istotne – dopiero po ustaleniu pochodzenia można w ogóle rozważać preferencje taryfowe, czyli obniżone lub zerowe cło. Błąd w tym obszarze potrafi kosztować firmę znacznie więcej niż różnica w stawce celnej: może uruchomić korekty, dopłaty, odsetki, a nawet odpowiedzialność w obszarze compliance.
Wprowadzenie przez Unię Europejską cła antydumpingowego na stopiony tlenek glinu, połączone z jednoczesnym zastosowaniem kontyngentu taryfowego, stanowi jedno z bardziej nietypowych rozwiązań w ostatnich latach w zakresie instrumentów ochrony handlu. W praktyce antydumpingowej UE po raz pierwszy zastosowano mechanizm, który dotychczas wykorzystywany był przede wszystkim w obszarze ceł wyrównawczych. Rozwiązanie to ma istotne znaczenie zarówno dla importerów i eksporterów, jak i dla przemysłu unijnego wykorzystującego ten surowiec.
Przedsiębiorcy coraz częściej mierzą się z sytuacją, w której przesyłka importowa lub tranzytowa zawiera towary o różnym statusie celnym, różnej gotowości dokumentacyjnej lub różnej dostępności certyfikatów wymaganych do dopuszczenia do obrotu. W takich przypadkach pojawia się potrzeba tzw. zwolnienia częściowego – czyli objęcia odprawą tylko tej części ładunku, która spełnia wymogi, przy jednoczesnym utrzymaniu pozostałych towarów pod dozorem. To rozwiązanie legalne i praktyczne, ale wymagające starannego podejścia, aby uniknąć błędów proceduralnych. Poniżej wyjaśniamy, jakie są wyzwania oraz jak w praktyce bezpiecznie przeprowadzić zwolnienie częściowe.
REKLAMA
Towary takie jak gaz ziemny, energia elektryczna, ciepło czy woda przemieszczają się nie w kontenerach, lecz w rurociągach i sieciach przesyłowych. Mimo zupełnie innej fizycznej formuły transportu, w świetle unijnych regulacji celnych traktowane są jak każdy inny towar. To jednak nie oznacza, że formalności są proste. Przepisy przewidują szczególne zasady przedstawiania, zgłaszania oraz potwierdzania ich wyprowadzenia z UE. Brak danych operatora, zgłoszenia wywozowego czy potwierdzenia CC599C może sprawić, że legalny przepływ zostanie uznany za wyprowadzenie poza dozorem celnym.
Od listopada 2025 r. polskie organy celne zaostrzają podejście do wystawiania świadectw pochodzenia EUR.1 dla używanych samochodów osobowych i ciężarowych. Zgodnie z komunikatem Departamentu Ceł, przeprowadzony monitoring ujawnił liczne nieprawidłowości w dokumentowaniu unijnego pochodzenia takich pojazdów, a w szczególności – brak wiarygodnych dowodów na spełnienie reguł pochodzenia. W konsekwencji resort rekomenduje rygorystyczne podejście do wniosków o wystawienie świadectw przewozowych EUR.1.
Największa od dekad transformacja unijnego systemu celnego wchodzi w decydującą fazę. Firmy logistyczne i handlowe mają już niewiele czasu na dostosowanie swoich procesów do wymogów centralizacji danych i pełnej cyfryzacji. Eksperci ostrzegają: bez odpowiednich przygotowań technologicznych i organizacyjnych, przedsiębiorcy mogą stracić konkurencyjność na rynku.
Eksport towarów poza Unię Europejską jest procesem wieloetapowym i wymaga zarówno sprawnej logistyki, jak i poprawnego dopełnienia obowiązków celnych oraz podatkowych. Pomimo starannego przygotowania, czasami zdarzają się sytuacje, w których kontrakt handlowy nie zostaje zrealizowany – odbiorca w kraju trzecim z różnych powodów nie przyjmuje przesyłki. W rezultacie towar wraca na teren Unii, co rodzi szereg pytań: jak ująć taki zwrot w dokumentacji? czy trzeba korygować rozliczenia podatkowe? jak ponownie wysłać towar zgodnie z przepisami?
Jutro, w czwartek o godz. 0.01 w nocy, zostaną ponownie otwarte przejścia graniczne z Białorusią. Dwutygodniowy okres zamknięcia tej granicy to poważny wstrząs dla polskiej i europejskiej gospodarki. Zatrzymanie transportu na jednym z kluczowych korytarzy handlowych Unii Europejskiej – Jedwabnym Szlaku – powoduje straty liczone w setkach milionów euro, a skutki odczuwają nie tylko przedsiębiorstwa, lecz także konsumenci i lokalne społeczności.
W codziennej praktyce handlu zagranicznego przedsiębiorcy przywiązują ogromną wagę do dokumentacji celnej. To ona daje gwarancję bezpieczeństwa podatkowego, prawa do zastosowania stawki 0% VAT i pewność, że transakcja została prawidłowo rozliczona. Zdarzają się jednak sytuacje wyjątkowe, w których samolot z towarem już odleciał, statek odpłynął, a zgłoszenie eksportowe… nie zostało złożone. Czy w takiej sytuacji eksporter ma jeszcze szansę naprawić błąd?
W obrocie towarowym czas to pieniądz. Dlatego przedsiębiorcy chętnie korzystają z możliwości, jakie daje art. 194 ust. 1 Unijnego Kodeksu Celnego (UKC) – przepis pozwalający zwolnić towar do obrotu, nawet jeśli weryfikacja w urzędzie celno-skarbowym wciąż trwa. Brzmi jak wyjątek od reguły? Tak jest, ale w praktyce może być to realne ułatwienie, pod warunkiem, że spełnione są ściśle określone warunki i złożony wniosek do UCS.
Departament Ceł Ministerstwa Finansów poinformował o wejściu w życie rozporządzenia Ministra Finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie zgłoszeń INTRASTAT. Ponadto Ministerstwo opublikowało nową wersję Instrukcji wypełniania i przesyłania zgłoszeń INTRASTAT.
Departament Ceł Ministerstwa Finansów poinformował w komunikacie, w związku ze zbliżającym się obowiązkiem stosowania w Unii Europejskiej systemu ICS2 przez przewoźników drogowych oraz kolejowych, że Komisja Europejska wydała nowe wytyczne w zakresie stosowania systemu ICS2 oraz NCTS2.
Wiążąca informacja taryfowa (WIT) to instytucja, która może zadecydować o przewidywalności kosztów importu i eksportu towarów w Unii Europejskiej. Choć jej zakres jest ściśle ograniczony, dla przedsiębiorcy oznacza gwarancję, że określony towar zostanie zaklasyfikowany według wskazanej pozycji taryfowej, a wysokość należności celnych będzie znana z wyprzedzeniem. W praktyce WIT to połączenie prawnej pewności i praktycznego ułatwienia w codziennym handlu transgranicznym.
Turcja funkcjonuje w ramach unii celnej z Unią Europejską, co stwarza szczególne możliwości handlowe. Polscy przewoźnicy muszą jednak pamiętać o specyficznych wymaganiach dokumentacyjnych i procedurach celnych.
Od czerwca 2025 r. unijne służby celne rozpoczęły skoordynowane i intensywne kontrole firm posiadających status upoważnionego eksportera (UE) oraz zarejestrowanego eksportera (REX). Działania te są odpowiedzią na narastające nieprawidłowości w dokumentowaniu preferencyjnego pochodzenia towarów i mają na celu uszczelnienie systemu celnego w ramach umów o wolnym handlu.
Niepozorny ciąg cyfr może przesądzić o powodzeniu lub porażce międzynarodowej transakcji. W świecie handlu zagranicznego poprawna klasyfikacja taryfowa towarów to nie wybór – to konieczność.
ELO to cyfrowe rozwiązanie, które usprawni proces odprawy celnej na granicy między Francją a Wielką Brytanią. Jest to francuski odpowiednik GMR - system będzie wymagać utworzenia jednej elektronicznej „koperty logistycznej” dla każdego pojazdu, zawierającej wszystkie niezbędne dane celne oraz deklaracje bezpieczeństwa.
Brak odpowiedniej dokumentacji pochodzenia towarów może kosztować firmę czas, pieniądze i reputację. Dowiedz się, jak poprawnie i skutecznie prowadzić dokumentację, by uniknąć kar, ułatwić odprawy celne i zabezpieczyć interesy swojej firmy w handlu międzynarodowym.
Chiny mogą przekierować towary nadal objęte nowymi, wysokimi cłami USA przez gospodarki i porty azjatyckie lub (a raczej równolegle) przekierować sprzedaż dotychczas kierowaną do USA na inne rynki - prognozują eksperci Allianz Trade. Bardziej prawdopodobna jest przewaga drugiego scenariusza – tak było podczas pierwszej wojny handlowej prezydenta Trumpa, co obecnie oznaczać będzie m.in. 6% rokroczny wzrost importu z Chin do UE (ale też do innych krajów) w ciągu trzech najbliższych lat. Branża, która nie korzysta z żadnych wyłączeń w wojnie celnej – odzież i tekstylia może odczuć ją w największym stopniu na swoich marżach.
W ostatnich dniach globalne rynki pogrążyły się w chaosie w następstwie historycznych ceł ogłoszonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa – to najpoważniejsza perturbacja od czasu załamania wywołanego pandemią COVID-19. Nagły wzrost zmienności wywołał niepokój wśród inwestorów, którzy poszukują teraz jasnych wskazówek. Jacob Falkencrone, główny strateg inwestycyjny w Saxo, poniżej odpowiada na najistotniejsze pytania, z którymi mierzą się inwestorzy.
Chiny od 10 kwietnia nałożą 34-procentowe cła na cały import ze Stanów Zjednoczonych. Źródło informacji – państwowa chińska agencja prasowa Xinhua.
Jak to możliwe skoro w Polsce nie produkuje się samochodów, które trafiają na amerykański rynek? Ale wartość wytwarzanych w Polsce komponentów montowanych w tych pojazdach szacowana jest nawet na 350 mln euro rocznie. O tym, co nas czeka w branży w rozmowie z PAP mówi prezes PZPM, Jakub Faryś.
Ustawa o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej od kilku dni czeka na biurku prezydenta na podpis. Należy się spodziewać w każdej chwili informacji, że od momentu złożenia podpisu, ustawa wchodzi w życie w ciągu 14 dni.
Wojna handlowa między USA a UE może przybrać nowy wymiar. Po kilku latach napięć związanych z subwencjami dla producentów samolotów, USA planują nałożyć dodatkowe cła na towary z Unii Europejskiej. Eksperci ostrzegają, że mogą one wpłynąć na ceny, łańcuchy dostaw i relacje handlowe. Czy nowa administracja Trumpa doprowadzi do zaostrzenia konfliktu?
Mercosur to kraje Ameryki Południowej zrzeszone w jeden blok gospodarczy. Od ponad 20 lat Mercosur próbuje podpisać umowę z UE o strefie wolnego handlu. Spowoduje to obniżenie ceł i możliwość wejścia na rynek UE ze swoimi towarami. Umowa ta pomoże gospodarkom starej UE, z wyjątkiem Francji, kosztem tych gospodarek, które na tej umowie ucierpią w tym Polski. Na tą chwilę mamy 1,12 miliona osób zatrudnionych w Polskim rolnictwie. Są to kraje które polegają na własnym rolnictwie czy hodowli. Dlatego też Polski rząd nie zgadza się z negocjowaną umową z Mercosur w obszarze rolnictwa.
Jednym z głównych wyzwań przy imporcie alkoholu jest kwestia dokumentacji i formalności celnych. – Import towarów akcyzowych wymaga kompleksowego podejścia i znajomości wielu systemów. Kluczowe jest właściwe przygotowanie dokumentacji już na etapie jego planowania – podkreśla Joanna Porath, prezeska agencji celnej AC Porath. Akcyza wymaga rejestracji w innych systemach niż standardowe zgłoszenia celne. Konieczny warunek to dostarczenie alkoholu bezpiecznie zapakowanego w skrzynie lub palety. Kluczowym aktem prawnym regulującym zasady opodatkowania napojów alkoholowych jest ustawa z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym.
Z dniem 31 października 2024 odłączono działający do tej pory system do obsługi zgłoszeń celnych wywozowych AES/ECS i zastąpiono go systemem AES Plus. Jest to ogólnounijny program do walidacji i weryfikacji zgłoszeń celnych w procedurze wywozu.
Zarówno odprawa fiskalna, jak i ta z zastosowaniem art. 33a, dotyczą wprowadzenia towaru do wolnego obrotu na terenie Unii Europejskiej. Obie usprawniają ten proces importerom. Ale firmy mylą te dwie procedury celne, nazywając je wspólnie „odprawą z odroczonym VATem”. Importerzy powinni jednak pamiętać, w jakim przypadku i jakie dokumenty są niezbędne, by nie popełnić kosztownych błędów.
Z danych przedstawionych w raporcie PwC wynika, że w ciągu ostatnich sześciu lat liczba kontroli celno-skarbowych wzrosła czterokrotnie, a liczba wskazanych nieprawidłowości trzykrotnie. Co urzędnicy kontrolują najchętniej? Jakie błędy wyłapują najczęściej?
Komisja Europejska wprowadziła tymczasowe cła na chińskie samochody elektryczne w związku z nieuczciwym subsydiowaniem tego sektora przez Pekin. Jeśli w ciągu czterech miesięcy kraje członkowskie nie wyrażą sprzeciwu, UE może jesienią tego roku wprowadzić te taryfy na stałe. Decyzja o wprowadzeniu tymczasowych ceł została opublikowana w czwartek w Dzienniku Urzędowym UE. Dokument liczy ponad 200 stron i jest najdłuższą tego typu decyzją w historii UE.
Eksperci Krajowej Izby Gospodarczej szacują, że polski eksport w 2024 r. może zwiększyć się do 346,3 mld EUR tj. o 3,6 proc., a w roku 2025 - 383,8 mld EUR i może być wyższy niż rok wcześniej o 10,8 proc. Dla firm działających na rynkach międzynarodowych jednym z priorytetów powinno być zarządzanie ryzykiem celnym.
Departament Ceł Ministerstwa Finansów poinformował, że Komisja Europejska przygotowała moduł e-learningowy opisujący założenia "Unijnej Odprawy Scentralizowanej w Imporcie (CCI), Faza 1" w ramach Unijnego Kodeksu Celnego.
Komisja Europejska podjęła decyzję o nałożeniu tymczasowych ceł na chińskie pojazdy elektryczne z powodu “nieuczciwego subsydiowania” przez chińskie firmy tego sektora. Subsydia te stanowią zagrożenie dla unijnych producentów. KE zwróciła się do władz ChRL w celu osiągnięcia porozumienia w tej kwestii. Jeśli negocjacje z Pekinem nie przyniosą rezultatów, tymczasowe cła wejdą w życie od 4 lipca.
Każdy towar o statusie celnym nieunijnym w momencie wjazdu na terytorium UE obciążony jest długiem celnym. Dług ten wynika z unijnych przepisów prawa. Uzależniony jest od kodu taryfy celnej, wartości celnej towaru, pochodzenia oraz zastosowanej waluty dla danej transakcji. Unia Europejska stoi na straży konkurencyjności swoich rodzimych przedsiębiorstw, a to oznacza, że ma wielorakie narzędzia do swojej dyspozycji, aby zapewnić bezpieczne funkcjonowanie naszym przedsiębiorcom. Jednym z takich narzędzi jest cło ochronne (odwetowe), którego celem jest ochrona produkcji unijnej przed konkurencją z krajów trzecich. Często cło to występuje z cłem antydumpingowym, którego z kolei celem jest wyrównanie cen rynkowych towaru sprowadzanego z krajów trzecich z towarem produkowanym w UE.
Wprowadzenie nowych systemów celnych do funkcjonowania obrotu towarowego z krajami trzecimi w Polsce nastąpi 31 października 2024 bez okresu przejściowego. Oznacza to, że z dniem 30 października tracą ważność wszystkie pozwolenia na procedurę uproszczoną w miejscu przez zgłaszającego do procedury wywozu.
Eksport usług występuje wówczas, gdy za miejsce świadczenia usług, czyli faktycznego opodatkowania, jest terytorium innego państwa. O miejscu opodatkowania danej usługi decyduje nie miejsce jej faktycznego wykonania, ale wskazane przepisami ustawy o VAT „miejsce jej świadczenia”. Charakterystyką usługi wykonanej poza granice terytorium kraju to takie świadczenie, od którego zobowiązanym do rozliczenia VAT jest zagraniczny nabywca tej usługi. Dla polskiego usługodawcy jest ona wówczas czynnością niepodlegającą opodatkowaniu (NP) w VAT.
Unijny Import Control System 2 to nowe zasady związane z taryfą celną towarów. Przewoźnicy muszą uważać, by nie zapłacić kary.
Próbka definiowana w rozporządzeniu UE o wspólnotowym systemie zwolnień celnych jest jako towar o ilości niehandlowej przywożony w celu promocji handlu. Musi być trwale oznaczona, że jest to towar niehandlowy, a jeszcze lepiej by było gdyby oddawała cechy towaru niehandlowego, a była np. w zminimalizowanym opakowaniu.
Reforma (projektu) nowego Unijnego Kodeksu Celnego po konsultacjach społecznych. Od 2027 roku przewidywane jest wejście w życie nowego UKC. Będą to zmiany rewolucyjne w wielu aspektach, dziś obowiązujących przepisów prawa celnego. Wiarygodni przedsiębiorcy mają mieć znaczne uproszczenia oraz mamy przejść na „inteligentne” odprawy celne ze zwiększonym monitoringiem systemów informatycznych.
Żeby projekt CPK miał szanse powodzenia, niezbędne będą zmian w prawie celno-podatkowym. Powstanie hubu lotniczo-kolejowego powinno się zacząć od przygotowań do prawno-celnej jego obsługi.
Procedury celne stanowią kluczowy element zapewniający bezpieczeństwo i prawidłowy obrót towarem. Niestety, skomplikowana natura tych procedur czasami prowadzi do powstania sytuacji, które wymagają dogłębnej analizy i działań naprawczych. Przedstawiony poniżej przypadek dotyczy producenta busów, który w celu przeprowadzenia testów wywiózł swoje auto z terytorium UE do Szwajcarii.
Od początku października 2023 r. do końca grudnia 2025 r. trwa okres przejściowy stosowania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/956 z 10 maja 2023 r. ustanawiającego mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (2023/956). Mechanizm ten znany jest najbardziej pod swoim angielskim skrótem CBAM (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism), a potocznie znany jest jako tzw. graniczny podatek węglowy. Departament Ceł Ministerstwa Finansów informuje, że dostęp do Rejestru przejściowego CBAM mogą uzyskać osoby fizyczne posiadające uprawnienie rozszerzone „Dostęp do rejestru CBAM” oraz powiązane ze Zgłaszającym CBAM zarejestrowanym na PUESC w obszarze „cło”.
Departament Ceł Ministerstwa Finansów poinformował, że 1 grudnia 2023 r. na Platformie Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC) zostanie wdrożona nowa usługa „AEO – uzyskaj status upoważnionego przedsiębiorcy”. Usługa ta zastąpi dotychczasową usługę AEO realizowaną na unijnym portalu przedsiębiorcy STP i e-AEO.
Ruszył proces legislacyjny w Radzie UE, który ma doprowadzić do planowanej od dawna reformy Unii Celnej. Zakłada ona usprawnienie pracy nie tylko organów celnych, ale i importerów. – Uproszczenie procedur, cyfryzacja, wdrożenie nowych programów, w tym „Trust & Check” mają wzmocnić bezpieczeństwo procesów celnych, a jednocześnie ułatwić przepływ towarów – wyjaśnia Joanna Porath, właścicielka agencji celnej AC Porath.
Korekta zgłoszenia wywozowego będzie miała wpływ na rozliczenie VATu w przedsiębiorstwie, więc warto dochować należytej staranności i mylić się jak najmniej. W przypadku pomyłki w trakcie wywozu może się tak zdarzyć, że towaru umieścimy za dużo, za mało lub w ogóle pomylimy towar i wyślemy nie to co było zamówione. Zdarza się również tak, że odprawimy towar zamówiony przez klienta, ale nie na tych dokumentach co powinniśmy. Ścieżki postępowania w takich sytuacjach są podobne i niestety długotrwałe.
REKLAMA