REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zamknięcie granicy z Białorusią na 14 dni – jakie konsekwencje dla gospodarki i biznesu?

dr Izabella Tymińska
Zajmuje się doradztwem z zakresu przepisów prawa celnego, importem i eksportem towarów i usług, analizą finansowo-ekonomiczną kontraktów międzynarodowych.
Zamknięcie granicy z Białorusią na 14 dni – konsekwencje dla gospodarki i biznesu
Zamknięcie granicy z Białorusią na 14 dni – konsekwencje dla gospodarki i biznesu
Białoruś
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jutro, w czwartek o godz. 0.01 w nocy, zostaną ponownie otwarte przejścia graniczne z Białorusią. Dwutygodniowy okres zamknięcia tej granicy to poważny wstrząs dla polskiej i europejskiej gospodarki. Zatrzymanie transportu na jednym z kluczowych korytarzy handlowych Unii Europejskiej – Jedwabnym Szlaku – powoduje straty liczone w setkach milionów euro, a skutki odczuwają nie tylko przedsiębiorstwa, lecz także konsumenci i lokalne społeczności.

rozwiń >

Handel i transport w zastoju

Granica polsko-białoruska to jeden z najważniejszych lądowych korytarzy transportowych między Unią Europejską a krajami Europy Wschodniej i Azji. Rocznie obsługuje ona ponad 7 mln ton ładunków i blisko 900 tys. ciężarówek, co czyni ją strategicznym punktem w europejskiej sieci logistycznej.

REKLAMA

REKLAMA

Zamknięcie jej na okres 14 dni powoduje poważne zaburzenia w przepływie towarów – zarówno w eksporcie, jak i imporcie. Szacuje się, że w tym czasie wstrzymanych lub przekierowanych zostaje nawet 250–300 tys. przesyłek towarowych, obejmujących zarówno surowce przemysłowe, jak i dobra konsumpcyjne.

Rosnące koszty transportu

Każdy dzień postoju ciężarówki na granicy generuje koszt w wysokości około 500–700 EUR. Przy założeniu, że w ciągu dwóch tygodni objętych zamknięciem granicy w kolejce znajduje się średnio kilkanaście tysięcy pojazdów, łączne dodatkowe obciążenia dla branży transportowej sięgają 100–200 mln EUR.

Dla wielu firm oznacza to utratę rentowności kontraktów oraz konieczność renegocjacji warunków zleceń z klientami.

REKLAMA

Wydłużone trasy i spadek płynności

Przewoźnicy zmuszeni są do korzystania z alternatywnych przejść granicznych w Litwie i Łotwie. Oznacza to nie tylko dłuższe kolejki na tych punktach odpraw, ale również wydłużenie czasu przejazdu o 2–3 dni.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W praktyce powoduje to spadek wydajności floty – jeden samochód, który normalnie mógłby zrealizować dwa kursy w tygodniu, wykonuje obecnie tylko jeden. Z kolei dla firm spedycyjnych oznacza to 20–30% wyższe koszty logistyczne, które często muszą być przerzucane na klientów.

Efekt domina w łańcuchach dostaw

Zakłócenia w transporcie generują tzw. efekt domina w całych łańcuchach dostaw. Opóźnienia w dostawach surowców i półproduktów skutkują wstrzymaniem produkcji w zakładach przemysłowych, co z kolei wpływa na terminowość realizacji zamówień dla kolejnych odbiorców. Problemy jednego przedsiębiorstwa szybko przenoszą się na jego kontrahentów, powodując spiętrzenie strat w różnych sektorach gospodarki.

Wrażliwe na takie opóźnienia są zwłaszcza branże funkcjonujące w modelu „just in time”, jak motoryzacja czy elektronika, gdzie każdy dzień przestoju oznacza milionowe koszty. Efekt domina obejmuje także konsumentów końcowych, którzy muszą liczyć się z mniejszą dostępnością towarów i wzrostem cen.

Straty dla eksporterów i importerów

Największe straty w związku z 14-dniowym zamknięciem granicy z Białorusią ponoszą eksporterzy i importerzy z branż silnie powiązanych z rynkiem wschodnim. Szczególnie dotknięty jest:

  • sektor rolno-spożywczy, gdzie dłuższy czas transportu oznacza ryzyko zepsucia się produktów szybko psujących się, utratę kontraktów i konieczność sprzedaży poniżej ceny rynkowej;
  • branża chemiczna i nawozowa mierzy się z opóźnieniami w dostawach kluczowych surowców, takich jak potas czy półprodukty chemiczne, co wstrzymuje produkcję i podnosi koszty;
  • w motoryzacji brak terminowych dostaw części i komponentów powoduje zatrzymania linii produkcyjnych, generując wielomilionowe straty i ryzyko kar umownych wobec kontrahentów.

Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego 14-dniowa blokada granicy może kosztować przedsiębiorców nawet 250–300 mln EUR, co odpowiada miesięcznemu eksportowi całych sektorów przetwórstwa przemysłowego i znacząco osłabia konkurencyjność polskich firm na rynkach zagranicznych.

Uderzenie w rynek pracy i lokalne społeczności

Dla kierowców ciężarówek oznacza to dodatkowe godziny oczekiwania na alternatywnych przejściach, często bez odpowiedniego zaplecza socjalnego. Firmy transportowe zatrudniające około 100 tys. kierowców obsługujących kierunki wschodnie ponoszą straty płynnościowe, co może prowadzić do opóźnień w wypłatach wynagrodzeń i spłatach rat leasingu za samochody.

W pobliżu przejść granicznych wschodniej Polski dochody tracą małe firmy – bary, stacje paliw i kantory, które obsługują codziennie tysiące kierowców i turystów.

Presja inflacyjna i rynkowa niepewność

Zakłócenia w dostawach surowców i komponentów powodują wzrost kosztów produkcji. W przypadku produktów importowanych spoza UE, ceny detaliczne mogą wzrosnąć nawet o 3–5% w krótkiej perspektywie.

Rynki finansowe reagują zwiększoną niepewnością – firmy ograniczają nowe kontrakty, a inwestorzy wskazują na większe ryzyko prowadzenia biznesu na wschodnich kierunkach.

Podsumowanie

Zamknięcie granicy z Białorusią na 14 dni generuje straty szacowane na co najmniej 450 mln EUR dla gospodarki Polski i UE. Najbardziej cierpią branże:

  • logistyczna,
  • transportowa,
  • rolno-spożywcza,
  • motoryzacyjna.

Koszty ponoszą również konsumenci – poprzez wyższe ceny i ograniczoną dostępność towarów. W dłuższej perspektywie takie wydarzenia mogą przyspieszyć inwestycje w alternatywne szlaki transportowe – zwłaszcza kolejowe i morskie – oraz zwiększyć presję na uniezależnienie się od korytarzy wschodnich.

dr Izabella Tymińska, ekspert ds. ceł, prawa celnego, handlu zagranicznego

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz dla używania zgrzewek w sklepach. Nie da się kupić hurtem 6 butelek mineralnej

Zauważyłem dużo wpisów w mediach społecznościowych Europy Zachodniej ostrzegających, że od 12 sierpnia 2026 r. UE wprowadza zakaz używania przez sklepy zgrzewek, którymi są powszechnie pakowanie w zestawy 6 butelek np. wody mineralne albo mleko. Wydaje się to niemożliwe - każdy z nas niósł do samochodu zgrzewkę wody mineralnej. Jest to wygoda w porównaniu do 6 butelek luzem przetaczających się przez bagażnik albo toczących się po przedpokoju. To jednak prawdziwa informacja, nie jakaś teoria spiskowa. Nieprawdą jest data - nie od 12 sierpnia 2026 r. a od 1 stycznia 2030 r.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA