Po naszym wcześniejszym tekście czytelnicy INFOR zaczęli rezygnować z wycieczek na Bliski Wschód, powołując się na art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych. A biura podróży odmawiają uznania odstąpienia od umowy - bo "lot przecież nie został odwołany". Jeszcze. Kto w tym sporze ma rację? I czy wojna w regionie to naprawdę za mało, by odstąpić od umowy bez kosztów?