REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy wzmacniającej Państwową Inspekcję Pracy. Proponowane rozwiązania mają m.in. wzmocnić skuteczność PIP w walce z tzw. śmieciowym zatrudnieniem. Jednocześnie stanowią one realizację zobowiązań Polski wynikających z Krajowego Planu Odbudowy. Teraz projektem zajmie się Parlament. Przedstawiamy najnowszy komentarz BCC do proponowanych regulacji.
Przedsiębiorcy będą mieli nową broń - interpretację indywidualną Głównego Inspektora Pracy. Takie interpretacje mają podlegać kontroli sądu. Nową instytucję przewiduje projekt ustawy nowelizującej przepisy o PIP. Wniosek o wydanie interpretacji będzie podlegał opłacie w wysokości 40 zł.
Najnowszy projekt ustawy nowelizującej przepisy o PIP przewiduje wprowadzenie tzw. interpretacji indywidualnej wydawanej przez Głównego Inspektora Pracy. Rozwiązanie to może pozwolić podmiotowi zatrudniającemu na zweryfikowanie istniejącego u niego stanu faktycznego i prawnego oraz ewentualne skorygowanie go. Radca prawny dr Marcin Wojewódka przedstawia główne założenia tego pomysłu.
Nowe przepisy o PIP powinny wejść w życie najwcześniej 1 stycznia 2027 r. Które zmiany w projekcie są pozytywne, a które budzą kontrowersje, szczególnie wśród przedsiębiorców?
REKLAMA
Reforma PIP to rewolucja dla B2B - dnia 26 stycznia 2026 r. MRPiPS opublikowało nowy projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Co to oznacza dla osób pracujących na B2B? Jakie są kluczowe zmiany względem wersji projektu ustawy z października 2025 r.?
Trwają prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. I choć projekt ustawy mającej umocnić jej pozycję istotnie się zmienił, to nadal szereg przewidzianych w nim rozwiązań budzi wątpliwości, a przedstawiciele pracodawców dostali mało czasu na wnikliwe przeanalizowanie zawartych w nim rozwiązań.
Z powodu przedłużających się mrozów i licznych skarg, Państwowa Inspekcja Pracy wkroczyła do akcji. Jeśli w twoim zakładzie pracy lub biurze jest rażąco zimno, możesz to zgłosić pod nowo uruchomiony numer telefonu. Zobacz, jaka jest minimalna dopuszczalna temperatura w miejscu pracy i w jakich sytuacjach masz pełne prawo odmówić wykonywania swoich obowiązków, nie tracąc przy tym wynagrodzenia.
W wyniku reformy Państwowej Inspekcji Pracy inspektorzy PIP otrzymają uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Przyjęcie ustawy jest pilną sprawą ze względu na konieczność wdrożenia tzw. kamieni milowych, od realizacji których zależy wypłata pieniędzy z KPO. Co zmieni nowelizacja ustawy o PIP?
REKLAMA
Gotowa jest nowa wersja projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Nadanie inspektorom PIP uprawnień do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę to jeden z tzw. kamieni milowych, od którego realizacji zależy wypłata pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Polska ma czas na wdrożenie unijnej dyrektywy do 30 czerwca 2026 r.
Ubiór pracownika wpływa na wizerunek firmy. Czy zatem pracodawca może żądać noszenia szpilek, makijażu i malowania paznokci do pracy? Główny Inspektor Pracy tłumaczy przepisy na przykładzie Wyroku Sądu Najwyższego z 25 lutego 2025 r. (sygn. III PSKP 21/24).
Im dalej w las tym gorzej... Trudno powiedzieć, ale spór wokół projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (nowa wersja jest z dnia 28.01.2026 r., dalej jako: projekt) - trwa w najlepsze. Najważniejsza różnica co do poprzednich wersji jest taka, że najpierw ma być wydane polecenie nawiązania stosunku pracy, później ewentualnie decyzja ustalająca stosunek pracy - jeżeli pracodawca nie dostosuje się do polecenia. Co istotne zaproponowano również coś na wzór IIP - indywidualnej interpretacji podatkowej. Ma obowiązywać wniosek kierowany do GIP w spawie wydania indywidualnej interpretacji co do istnienia stosunku pracy, czy też nie, w danej sytuacji faktycznej.
Rekordowy wzrost skarg do PIP w 2025 r. To efekt planowanej reformy Inspekcji. Liczba zgłoszeń do Państwowej Inspekcji Pracy wzrosła najbardziej od lat, czytamy w czwartkowym wydaniu „Dziennika Gazety Prawnej”. Liczba skarg nie przełożyła się jednak na liczbę kontroli.
W dniu 4 grudnia 2025 r. projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw, który zakładał wyposażenie okręgowych inspektorów pracy w kompetencje do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. W związku z licznymi kontrowersjami na jego temat – ostatecznie, nie spotkał się on jednak z uznaniem Premiera Donalda Tuska.
Planowane zmiany w uprawnieniach Państwowej Inspekcji Pracy, co do których wciąż toczą się rozmowy na szczeblu rządowym, to być może jeden z najbardziej przełomowych projektów legislacyjnych dla polskiego rynku pracy w ostatnich latach, a branża IT będzie jednym z sektorów, który (jeśli projekt dojdzie do skutku odczuje je najsilniej).
Możliwość przekształcania umów przez Państwową Inspekcję Pracy jest nieakceptowalna dla przedsiębiorców – powiedziała PAP ekspertka ds. prawa pracy prof. Grażyna Spytek-Bandurska. Dodała, że zmiany powinny być ukierunkowane na przyspieszenie postępowań sądowych.
Pomimo zapowiedzi premiera z początku roku - reforma PIP jednak będzie! Nowa wersja projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy będzie przewidywała dwa tygodnie na odwołanie się od decyzji inspektora o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę; spory będą rozstrzygały wydziały pracy sądów powszechnych - twierdzą źródła PAP w Nowej Lewicy.
W czasie mrozów pracodawca ma obowiązek zapewnić odpowiednie warunki pracy. Na przykład temperatura w biurze nie powinna spaść poniżej 18 st. C – przypomina Państwowa Inspekcja Pracy. Szczególną ochroną, nawet jeśli nie ma mrozu, należy objąć osoby pracujące na zewnątrz.
Pracodawcy pod lupą inspektorów PIP. Widać, że nadal jest duża liczba przypadków wymagających reakcji. Jak będzie w 2026? Zobaczymy. Na ten moment wiadomo, że w pierwszych trzech kwartałach ub.r. inspektorzy pracy przeprowadzili o ok. 3,5 tys. mniej kontroli niż w analogicznym okresie 2024 roku. Z danych udostępnionych przez GIP PIP wynika, że spadła rdr. liczba wydanych decyzji ogółem, w tym w związku z naruszeniami w zakresie BHP. Mniej rok do roku było też decyzji płacowych, ale w tym przypadku wzrosła ich łączna kwota. Reakcją na stwierdzone wykroczenia przeciwko prawom pracownika były m.in. mandaty karne i wnioski do sądu. Natomiast w związku z podejrzeniem przestępstwa złożono zawiadomienia do prokuratury.
Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.
Premier podjął decyzję o końcu prac nad reformą PIP. Nie będzie ustalania stosunku pracy przez inspektorów PIP. Ale pamiętajmy o jednym pomyśle związanym z tym: lista kontrolna PIP. Rewolucja w kontroli zatrudnienia: jak lista kontrolna PIP zmieni rynek pracy w Polsce? Lista kontrolna Państwowej Inspekcji Pracy może stać się przełomowym narzędziem w historii polskiego prawa pracy. Po raz pierwszy pracodawcy, pracownicy i inspektorzy pracy będą dysponować tym samym, uzgodnionym wspólnie instrumentem oceny charakteru zatrudnienia. Dlaczego to takie ważne? Bo wybór odpowiedniej formy zatrudnienia to jedna z najważniejszych decyzji, przed którą staje każdy przedsiębiorca, ale i osoba zatrudniana. Nieprawidłowa kwalifikacja umowy może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych – zarówno dla pracodawcy, jak i dla osoby wykonującej pracę. Aby rozwiązać ten problem systemowo, Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki zainicjował prace nad innowacyjnym narzędziem: listą kontrolną, która w przejrzysty sposób wskaże, jaki rodzaj umowy powinien zostać zastosowany w konkretnej sytuacji zawodowej.
Co z konstytucyjną wolnością pracy, co z wolą stron, co ze swobodą umów z KC, co ze swobodą kształtowania stosunków prawnych - w tym stosunku pracy? W ostatnich tygodniach w Polsce toczą się zażarte dyskusje wokół projektowanej nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Projekt ten, który miał rozszerzyć kompetencje inspektorów pracy, nie został przyjęty na ostatnim posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów. Co jednak ważniejsze – dyskusja wokół tego konkretnego projektu nie kończy się tutaj. W najbliższych tygodniach rządu ponownie podejmie się prac, bo propozycji było wiele, a organizacje pracodawców czekają na zmiany, które mogłyby złagodzić obawy dotyczące pewności prawa i konsekwencji finansowych dla przedsiębiorców, a z drugiej strony związki zawodowe czekają na szerszą ochronę dla zatrudnionych. A co na to wszystko sami zainteresowani? JEST OSTATECZNA DECYZJA PREMIERA [aktualizacja]
Premier Donald Tusk ogłosił w dniu 6 stycznia 2025 r., że to koniec pracy nad nowelizacją ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która miała wstrząsnąć rynkiem pracy w Polsce. Reform miała odmienić sytuację wielu osób zatrudnionych dotychczas na umowę zlecenie lub B2B, zleceniodawców narazić na poważne konsekwencje finansowe, a gospodarkę na potencjalne wzrosty kosztów towarów i usług.
Tusk wstrzymuje prace nad rewolucyjną ustawą o PIP. Zaplanowano przewrót kopernikański i PIP jako „super-urząd” z kompetencjami momentami analogicznymi do sądu pracy. Zdaniem Hanny Mojsiuk to nie mogło się udać.
W dniu 4 grudnia br. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy. Zakłada on m.in. uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę.
Opóźniona wypłata pensji, praca "na czarno", nieodprowadzanie składek do ZUS czy nadgodziny bez wynagrodzenia - to problemy, z którymi polscy pracownicy mierzą się częściej, niż mogłoby się wydawać. O tym, jak skutecznie dochodzić swoich praw, kiedy kierować sprawę do PIP oraz jakie sankcje grożą pracodawcom, rozmawiamy z Głównym Inspektorem Pracy, Marcinem Staneckim.
Po posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów, które odbyło się 4 grudnia br. i podczas którego przyjęto projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy, mającej uprawnić Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę – MRPiPS wycofało z projektu ważne regulacje, które miały przywrócić osobom, które przez lata pracowały w ramach stosunku spełniającego cechy stosunku pracy, sprawiedliwość w zakresie odprowadzanych z tego tytułu składek emerytalnych. „Pracodawcy” mogą odetchnąć z ulgą.
Urlopy na okres świąteczny są już pewnie zaplanowane. Nie trzeba było pamiętać o "obstawieniu" Wigilii - bo jest i tak wolna od pracy (co do zasady). A jeszcze rok temu w wielu firmach w Wigilię Bożego Narodzenia praca wrzała. Ale czy w tym roku wszystko odbędzie się zgodnie z nowym prawem? Państwowa Inspekcja Pracy rzuca na stół twarde ostrzeżenie, a złamanie przepisów dotyczących pracy w Wigilię to prosta droga do kar dla pracodawcy.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw zakłada, że 1 stycznia 2026 r. mają wejść w życie przepisy, które uprawnią Państwową Inspekcję Pracy (PIP) do przekształcania nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) oraz B2B w umowy o pracę. Były premier Mateusz Morawiecki wyliczył, ile z wynagrodzenia, na skutek takiej jednostronnej decyzji inspektora pracy, może stracić zleceniobiorca.
Planowana reforma Państwowej Inspekcji Pracy stanowi istotny punkt zwrotny dla polskiego rynku pracy, znacząco wpływając na sposób funkcjonowania współpracy B2B oraz umów zlecenia. Czy i jak zmieni się sytuacja setek tysięcy zatrudnionych i czy dojdzie do tego, że Inspektorzy pracy będą jak sądy pracy - będą mogli ustalić stosunek pracy?
Związek Zawodowy Pracowników Państwowej Inspekcji Pracy złożył petycję, w której domagał się dodatkowych dni urlopu dla pracowników PIP – niezależnie od stażu pracy. Komisja ds. Petycji zdecydowała jednak o zakończeniu sprawy bez podejmowania inicjatywy ustawodawczej. Dlaczego?
Kontrowersyjna reforma PIP to m.in. nowe uprawnienie inspektorów pracy do przekształcania umów cywilnoprawnych jak umowa o dzieło czy zlecenie w umowy o prace. Czy potrzebujemy tak dużych zmian? Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt. Oto najważniejsze punkty projektu ustawy o zmianie ustawy o PIP.
Przedsiębiorcy nie chcą zmiany ustawy o PIP. Mówią stanowczo jednym głosem. Przedstawiają 5 silnych argumentów przeciwko dalszemu procedowaniu projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy.
Rewolucyjne zmiany w prawie pracy od 1 stycznia 2026 r.: dłuższe urlopy, nowe zasady kontroli PIP, modyfikacja w zasadach utraty zasiłku chorobowego, podwyżka minimalnego wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń zależnych od płacy minimalnej. Nieco wcześniej wchodzą w życie przepisy o jawności wynagrodzeń.
W środę, 26 listopada 2025 r. w Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się coroczna gala Państwowej Inspekcji Pracy. Podczas gali wyróżniono osoby i instytucje, które zasłużyły się dla poprawy warunków pracy, bezpieczeństwa pracowników oraz promocji prawa pracy w Polsce. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji państwowej, pracodawców, związków zawodowych i społecznych inspektorów pracy.
Polska branża technologiczna alarmuje: projekt reformy Państwowej Inspekcji Pracy, zakładający administracyjną i natychmiast wykonalną możliwość ustalania istnienia stosunku pracy przez inspektorów PIP, może doprowadzić do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu firm technologicznych i osłabić konkurencyjność całej polskiej gospodarki cyfrowej. SoDA - Organizacja Pracodawców Usług IT, zrzeszająca blisko 120 firm i ponad 30 tysięcy specjalistów – przedstawia stanowisko, które szczegółowo analizuje skutki zmian i wskazuje, że projekt w obecnym kształcie stoi w sprzeczności z realiami rynkowymi oraz wieloletnią polityką państwa.
Choć przekształcanie przez PIP umów cywilnoprawnych w umowy o pracę nadal jest pomysłem, który może zostać zrealizowany, to jednak zmieniła się treść projektu. Pozostało w nim wiele kontrowersyjnych pomysłów, ale równocześnie zaszły ważne zmiany.
Mamy poważne problemy demograficzne. W 2035 r. na polskim rynku pracy może brakować nawet 2,1 mln pracowników. Co roku ubywa od 150 do 200 tys. pracowników. Polska coraz bardziej zależna od imigracji zarobkowej. Co z nowymi przepisami o zatrudnianiu cudzoziemców i nowelizacją ustawy o PIP?
Pracodawcy (w tym BCC) krytycznie wypowiadają się o konsultacjach nad projektem nowelizacji ustawy o PIP, ze względu na brak udostępnienia do analiz ostatniej wersji, z której wynika, że: ograniczono okres, za jaki może zostać wydana decyzja stwierdzająca ustalenie stosunku pracy, do trzech lat wstecz; wskazano także, że rygor natychmiastowej wykonalności decyzji będzie mógł zostać uchylony przez Głównego Inspektora Pracy lub sąd; resort pracy zapowiedział również wprowadzenie możliwości odpowiedzialności odszkodowawczej za błędne decyzje.
Polski system informacyjny dla przedsiębiorców przechodzi fundamentalną modernizację. Nowa ustawa wprowadza rozwiązania mające na celu zintegrowanie kluczowych danych o podmiotach gospodarczych w jednym miejscu. Przedsiębiorcy, którzy do tej pory musieli przeglądać kilka systemów i kontaktować się z różnymi urzędami, by zweryfikować status kontrahenta, zyskują narzędzie, które ma szanse znacząco usprawnić ich codzienną działalność. Możliwe będzie uzyskanie informacji, czy dany przedsiębiorca został zarejestrowany i figuruje w wykazie podatników VAT. Ustawa przewiduje współpracę i wymianę informacji pomiędzy systemami PIP i Krajowej Administracji Skarbowej w zakresie niektórych informacji zawartych w wykazie podatników VAT (dane identyfikacyjne oraz informacja o statusie podmiotu).
W tym roku 1 listopada, czyli uroczystość Wszystkich Świętych, wypada w sobotę. Dla wielu pracowników oznacza to nie tylko dzień pamięci o bliskich, lecz także konsekwencje organizacyjne w zakresie czasu pracy. Jak przypomniał Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki, pracodawcy są zobowiązani do udzielenia pracownikom dodatkowego dnia wolnego w zamian za święto przypadające w dzień, który w danym zakładzie jest dniem wolnym od pracy.
Zgodnie z najnowszymi wyjaśnieniami Państwowej Inspekcji Pracy, pracownicy mają możliwość skorzystania z różnych form usprawiedliwionej nieobecności w pracy, jeśli pojawi się potrzeba nagłego wyjścia. Takie prawo przysługuje w trzech przypadkach: zwolnienia z powodu siły wyższej, urlopu opiekuńczego oraz opieki nad dzieckiem.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce powołania Rzecznika Praw Pracownika. Rzecznik ma być niezależną instytucją, która wesprze pracowników m.in. poprzez pomoc prawną.
Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy budzą obawy wielu pracodawców. Inspektorzy zyskają m.in. dostęp do danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajowej Administracji Skarbowej oraz możliwość prowadzenia kontroli zdalnie. Najważniejsza z planowanych zmian dotyczy przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Na jakich zasadach będzie się to odbywało?
Reforma PIP przewiduje m.in. uprawnienie inspektora pracy do wydania decyzji o przekształceniu umowy cywilnej w umowę o pracę. Wykonalność takiej decyzji będzie natychmiastowa. Aktualnie inspektorzy PIP muszą kierować się w tej sprawie do sądu. Jakie jeszcze zmiany wprowadza Projekt ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw?
Będą nowe przepisy o PIP. Przewidują wyższe kary, więcej uprawnień inspektorów, kontrole zdalne. Najbardziej rewolucyjna zmian to możliwość wydawania przez inspektorów decyzji o przekształceniu umów cywilnoprawnych w etaty z natychmiastowym skutkiem – bez czekania na rozstrzygnięcie sądu.
Jak wynika z doniesień prasowych, PIP intensywnie pracuje nad uporządkowaniem rynku pracy i skuteczniejszą ochroną praw pracowników. Co to oznacza? Może między innymi sprawić, że zleceniobiorcy przestaną tracić pieniądze.
W dniu 19 sierpnia br. do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów został wpisany przygotowany przez MRPiPS projekt ustawy o Reformie Państwowej Inspekcji Pracy (nr projektu w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów: UD283), który zakłada uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy do wydawania decyzji administracyjnych o przekształceniu nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych (czyli umów zlecenia i umów o dzieło) w umowy o pracę.
Szykuje się reforma Państwowej Inspekcji Pracy: co będzie oznaczała dla pracowników i pracodawców? Na ten moment wiadomo, że rozwiązania mają na celu zapobieganie obchodzeniu prawa i zapewnienie pracownikom realnej ochrony. Reforma ma dwa główne wymiary: organizacyjny – zmiana struktury PIP, wdrożenie narzędzi cyfrowych i standardów kontroli zdalnych; społeczny – budowanie nowego wizerunku inspekcji jako partnera pracowników, a nie instytucji represyjnej. "Główny Inspektor Pracy w rozmowie z money.pl przekonuje, że szykowana na przyszły rok reforma rządowa nie wywoła masowego przekształcania nieprawidłowo zawartych umów w etaty. – Jeżeli ktoś chce zawrzeć umowę doraźną, krótką, jest emerytem, to dlaczego go uszczęśliwiać etatem? – pyta Marcin Stanecki.".
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) trafiła właśnie na listę prac legislacyjnych Rady Ministrów. Jej celem jest przyznanie PIP nowych kompetencji, które pozwolą skuteczniej chronić prawa osób zatrudnionych w Polsce. Dzięki temu projektowi, a docelowo ustawie, możliwe stanie się m.in. ograniczenie nadużyć pracodawców polegających na stosowaniu umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę.
Według badań aż 90% pracowników spotyka się w pracy z mobbingiem. Mimo obowiązku nałożonego w Kodeksie pracy, zwalczanie mobbingu jest bardzo trudne. Przed mobbingiem nie chronią także nspektorzy pracy, ponieważ nie dysponują żadnymi władczymi narzędziami. Trwają prace nad zmianą definicji mobbingu i związanymi z tym obowiązkami pracodawców.
REKLAMA