REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wymóg posiadania dużego wkładu własnego przy kredycie hipotecznym to jedna z największych barier mieszkaniowych dla młodych Polaków. Tym bardziej w sytuacji, gdy po opłaceniu czynszu, kosztów eksploatacji mieszkania oraz innych codziennych wydatków (choćby żywności), co miesiąc pozostaje w portfelu niewielka kwota. To wcale nie jest nowa sytuacja. Od połowy lat 90. receptą na problemy mieszkaniowe rodaków miały być towarzystwa budownictwa społecznego (TBS), które stosunkowo niedawno przemianowano na społeczne inicjatywy mieszkaniowe (SIM). Wzrosty kosztów budowy lokali z ostatnich lat wyeksponowały jednak problem, który był widoczny już wcześniej. Mianowicie, partycypacja wnoszona przez nowego najemcę SIM/TBS jest relatywnie wysoka. Aktualnie taka partycypacja wynosi 60 000 zł - 100 000 zł. Rząd chce zmienić tę sytuację. Planom resortu rozwoju i technologii przygląda się Leszek Markiewicz, warszawski agent nieruchomości. Warto wiedzieć że agenci nieruchomości też mają do czynienia z systemem TBS-ów.
W Mielcu w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej zostanie wybudowanych sześć budynków wielorodzinnych, w których powstanie łącznie 256 mieszkań. Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę określającą zasady przyjmowania wniosków dotyczących zawierania umów najmu lokali.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA