REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt za budynek został spłacony. Mieszkańcy TBS-ów nie powinni dalej finansować cudzych inwestycji

Grzegorz Prigan
adwokat i menedżer
Kredyt za budynek został spłacony. Mieszkańcy TBS-ów nie powinni dalej finansować cudzych inwestycji
Kredyt za budynek został spłacony. Mieszkańcy TBS-ów nie powinni dalej finansować cudzych inwestycji
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czynsz w TBS (SIM) ma charakter kosztowy. Nie może zostać zamieniony w bezterminową ratę na rozwój całego Towarzystwa - pisze adwokat Grzegorz Prigan.

rozwiń >

Na czym polega sens społecznego budownictwa czynszowego

Społeczne budownictwo czynszowe w teorii opiera się na prostym założeniu: mieszkaniec nie kupuje lokalu na własność, lecz współuczestniczy w finansowaniu jego budowy i ponosi koszty korzystania z niego w stabilnym modelu najmu. Najemcom obiecywano również różne modele dojścia do własności, a niektórzy z nich mają takie postanowienia wprost wpisane do umów zawartych ponad 25 lat temu.

Najpierw może wnieść partycypację w koszt budowy lokalu. Następnie płaci czynsz. Nie jest to zwykła cena rynkowa, ustalana wyłącznie przez popyt i podaż. Czynsz w TBS ma charakter kosztowy.

Ustawa wskazuje, na co ma wystarczać: na eksploatację budynków, ich remonty oraz spłatę zobowiązań związanych z budową.
Ta konstrukcja ma swoją logikę. Budynek trzeba utrzymać. Po latach trzeba go remontować. Kredyt zaciągnięty na jego budowę trzeba spłacić.

REKLAMA

REKLAMA

Problem zaczyna się wtedy, gdy kredyt za konkretny zasób zostaje spłacony, ale jego mieszkańcy nadal ponoszą koszt finansowy, tyle że już nie związany z ich budynkiem, lecz z kolejnymi przedsięwzięciami tego samego Towarzystwa.

To nie jest już koszt ich mieszkania. To jest koszt cudzej inwestycji.

Partycypacja była na konkretny lokal

Partycypacja nie jest wpłatą na nieokreślony rozwój całej spółki.
Nie jest składką na przyszłe osiedla.
Nie jest wkładem do funduszu, z którego zarząd będzie finansował kolejne projekty.

Jest udziałem w kosztach budowy konkretnego lokalu, z którego dana osoba ma korzystać. To ma znaczenie.

Mieszkaniec najpierw współfinansuje powstanie swojego mieszkania poprzez partycypację. Potem, w czynszu, uczestniczy w spłacie zobowiązań zaciągniętych na budowę zasobu, w którym mieszka. Taki model jest zrozumiały.

REKLAMA

Nie można jednak z niego wyprowadzać wniosku, że po spłacie finansowania mieszkańcy tego budynku pozostają stałym źródłem pieniędzy na kolejne budowy.

Partycypacja była na ich lokal. Kredyt był na ich budynek.

Czynszowa część finansowa miała służyć spłacie zobowiązania związanego z jego budową.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie może zostać zachowana tylko dlatego, że Towarzystwo rozpoczęło następny projekt.

Zobowiązanie wygasa. Nie można udawać, że nadal istnieje

Kredyt budowlany nie jest pojęciem abstrakcyjnym. Ma kwotę. Ma harmonogram spłaty. Ma raty. Ma datę końcową.
Po całkowitej spłacie zobowiązania odpada koszt jego obsługi.

Nie oznacza to automatycznie, że czynsz w danym budynku musi spaść dokładnie o wartość ostatniej raty. W tym czasie mogą przecież wzrosnąć koszty energii, konserwacji, ubezpieczenia, zarządzania czy remontów.

Ale te koszty trzeba wykazać.

Nie można utrzymywać stawki bez odpowiedzi na podstawowe pytanie: co dziś finansuje część czynszu, która wcześniej służyła spłacie zobowiązania budowlanego?

Jeżeli odpowiedź brzmi: nowe kredyty, nowe osiedla, kolejne budowy albo rozwój całego Towarzystwa, to znaczy, że koszt przyszłej inwestycji został przerzucony na mieszkańców istniejącego zasobu.

A art. 28 ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa nie wymienia takiego celu czynszu.

Ustawa wskazuje eksploatację budynków, remonty oraz spłatę zobowiązań związanych z budową. Nie ustanawia czwartego składnika: finansowania cudzych, przyszłych inwestycji.

Globalny zasób nie oznacza wspólnej odpowiedzialności za każdy kredyt

TBS może wskazywać, że stawki czynszu ustala się dla zasobu mieszkaniowego, a nie dla każdego lokalu albo budynku oddzielnie. To prawda.

Globalne rozliczenie może służyć stabilizacji kosztów. Może zapobiegać sytuacji, w której mieszkańcy jednego budynku ponoszą nieproporcjonalnie wysokie koszty eksploatacyjne.

Nie wynika z tego jednak prawo do swobodnego mieszania zobowiązań. Globalna kalkulacja nie zmienia celu wydatku.

Kredyt na nowy budynek pozostaje kredytem na nowy budynek.

Wynagrodzenie pracownika prowadzącego kolejną inwestycję pozostaje kosztem tej inwestycji.

Dokumentacja nowego osiedla, obsługa prawna budowy, nadzór inwestorski i finansowanie projektu w toku nie stają się kosztami starego budynku tylko dlatego, że wszystkie te wydatki ponosi ten sam podmiot.

Wspólna księgowość może upraszczać zarządzanie. Nie może zmieniać charakteru kosztu.

Jeżeli ustawa wskazuje trzy cele czynszu, nie można dopisać czwartego wyłącznie dlatego, że wygodniej prowadzić jeden wspólny worek kosztów.

Bank nie mógłby zastosować takiego mechanizmu

W zwykłym kredycie hipotecznym zasada jest oczywista. Po spłacie zobowiązania bank przestaje pobierać raty.

Nikt nie zaakceptowałby sytuacji, w której bank po zamknięciu kredytu pisze do klienta: „Pański kredyt został spłacony, ale pozostawiamy ratę. Nie na pańskie mieszkanie. Na kredyty nowych klientów”.
Każdy uznałby to za absurd.

W systemie TBS podobny efekt może powstać w bardziej złożonej formie. Nie jest nazywany ratą. Może zostać ukryty w globalnej kalkulacji czynszu, kosztach ogólnych albo w pojęciu wspólnego zasobu.

Zmiana nazwy nie zmienia jednak ekonomicznego sensu. Jeżeli lokator najpierw wniósł partycypację, potem przez lata spłacał kredyt za budowę własnego zasobu, a po jego spłacie nadal finansuje nowe projekty, to płaci za inwestycję, z której sam nigdy nie skorzysta.

Nowe inwestycje powinny mieć własne źródła finansowania

Budownictwo społeczne wymaga rozwoju. TBS-y i SIM-y powinny budować więcej mieszkań, a nie mniej.

Ale nowa inwestycja powinna mieć własny montaż finansowy. Powinny go tworzyć przede wszystkim:
- partycypacje wpłacane przez przyszłych najemców;
- kredyty i finansowanie zwrotne przypisane do konkretnego przedsięwzięcia;
- środki gminy;
- środki państwowe;
- środki unijne;
- przyszłe czynsze mieszkańców nowego zasobu.

Koszt nowego budynku powinien być widoczny w rachunku nowego budynku. Nie powinien rozpływać się po czynszach mieszkańców bloków, które zostały wybudowane, zasiedlone i sfinansowane wiele lat wcześniej.

Jeżeli ustawodawca chciałby dopuścić wyjątkowe subsydiowanie skrośne, powinien zrobić to wprost, wskazać jego granice, czas trwania i obowiązek pełnego ujawnienia mieszkańcom.

Nie można jednak wyprowadzać takiego prawa z ogólnego stwierdzenia, że czynsze ustala się dla zasobu.

Kto powinien odczuć spłatę kredytu

Jeżeli kredyt przypisany do konkretnego budynku albo wyraźnie oznaczonego zasobu został spłacony, jego mieszkańcy powinni otrzymać pełną i zrozumiałą informację, jak zmieniła się kalkulacja ich czynszu.

Powinni wiedzieć:
- jaka część stawki była związana ze spłatą zobowiązań;
- kiedy dane zobowiązanie zostało spłacone;
- czy po jego spłacie obniżono komponent finansowy;
- jakie aktualne koszty uzasadniają utrzymanie stawki;
- czy ich czynsz finansuje zobowiązania dotyczące innych inwestycji;
- na jakiej podstawie prawnej takie obciążenie miałoby być dopuszczalne.

Jeżeli po spłacie kredytu czynsz nie spada, TBS powinien wykazać, że stawkę uzasadniają aktualne koszty eksploatacji i remontów albo nadal istniejące zobowiązania związane z budową zasobu, którego dotyczy czynsz.

Nie wystarczy odpowiedź: „Towarzystwo ma inne potrzeby”. Potrzeby spółki nie są samoistnym składnikiem czynszu.

Czynsz nie jest abonamentem na kolejne kredyty Towarzystwa

Ważne

System TBS opiera się na prostym założeniu: mieszkaniec współfinansuje budowę lokalu, w którym mieszka, a następnie ponosi koszty jego utrzymania, remontów i spłaty zobowiązań związanych z jego powstaniem.

Nie ma w tym modelu zasady, że po spłacie kredytu za własny budynek najemca ma dalej finansować kredyty na kolejne budowy Towarzystwa.

Partycypacja była wpłatą na konkretny lokal.

Kredyt był zobowiązaniem związanym z konkretną budową.

Czynszowa część finansowa miała służyć spłacie tego zobowiązania.

Nowa inwestycja powinna mieć nowe źródła finansowania: nowe partycypacje, nowy kredyt, środki publiczne i czynsze przyszłych mieszkańców.

Nie może być automatycznie finansowana przez lokatorów budynków, których budowę już spłacono.

Globalna kalkulacja czynszu może ułatwiać zarządzanie zasobem. Nie może jednak zmienić najemcy w stałego płatnika wszystkich przyszłych kredytów Towarzystwa.

Czynsz kosztowy nie jest abonamentem na rozwój spółki. Jest opłatą za mieszkanie i zasób, którego dotyczy.

Ustawa już dziś wyznacza granice

Nie trzeba tworzyć nowego prawa, aby stwierdzić, że czynsz mieszkańców istniejącego zasobu nie powinien finansować cudzej budowy. Art. 28 ustawy o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa już dziś wskazuje, na co ma wystarczać czynsz. Eksploatacja. Remonty. Spłata zobowiązań związanych z budową. To jest katalog ustawowy.

Nie ma w nim kosztów nowych osiedli. Nie ma kredytów na inwestycje w toku. Nie ma kosztów przygotowania przyszłych projektów. Nie ma wynagrodzeń pracowników, którzy nie obsługują istniejącego zasobu, lecz realizują kolejne inwestycje.

Globalne ustalanie stawki nie może zmienić tych wydatków w koszty eksploatacji albo remontów. Jeżeli do czynszu mieszkańców istniejącego zasobu trafiają koszty nowych inwestycji, nie mamy do czynienia z technicznym sposobem rozliczenia ani „solidaryzmem mieszkańców”.

Mamy do czynienia z obciążeniem czynszu wydatkiem, którego ww. art. 28 nie wymienia.

Potrzebna jest przejrzystość, nie nowa furtka

Nowelizacja może być potrzebna, ale nie po to, aby dopiero zakazać rzeczy, której ustawa już nie przewiduje. Jej celem powinno być usunięcie pola do sporów i nadużyć.

TBS-y i SIM-y powinny mieć obowiązek prowadzenia odrębnych centrów kosztowych dla:
- eksploatacji istniejących budynków;
- remontów istniejącego zasobu;
- zobowiązań związanych z budową już oddanych lokali;
- inwestycji w toku;
- projektów przygotowywanych do realizacji;
- kosztów ogólnego zarządu.

Mieszkaniec powinien móc sprawdzić, ile z jego czynszu finansuje jego budynek, a ile działania, których nie można pokrywać z jego opłat.

To nie jest żądanie przywileju. To jest żądanie wykonania obowiązującej ustawy zgodnie z jej sensem.

Czynsz kosztowy ma finansować mieszkanie, za które jest płacony. Nie może być trwałym źródłem finansowania cudzych inwestycji.

Grzegorz Prigan, adwokat

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy? Czy pośpimy dłużej po raz ostatni? Znamy datę

Jesienna zmiana czasu w 2026 roku zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią wyczekiwana przez wielu dodatkowa godzina snu. Przejście z czasu letniego na zimowy tradycyjnie nastąpi w ostatni weekend października. Warto jednak sprawdzić dokładny kalendarz już teraz, ponieważ w kuluarach Komisji Europejskiej oraz polskiego rządu toczą się kluczowe analizy, które mogą sprawić, że przestawianie wskazówek wkrótce przejdzie do historii.Zmiana czasu na zimowy 2026. Kiedy? Czy pośpimy dłużej po raz ostatni? Znamy datę

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

REKLAMA

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

REKLAMA

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA