REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wody Polskie nakładają wielomilionowe kary za nielegalny pobór wód podziemnych. W tle narasta problem suszy, pogłębia się deficyt wody, a szara strefa nielegalnych odwiertów bez wymaganych pozwoleń rośnie. Tylko w latach 2025–2026 wydano tysiące decyzji administracyjnych, a najwyższa kara przekroczyła 760 tys. zł. Za niewłaściwe korzystanie ze studni grozi kara w wysokości od 1000 zł do 7500 zł.
W dniu 17 października 2025 r., do Sejmu został wniesiony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – prawo wodne, który zakłada czasowe zwolnienie z opłaty legalizacyjnej za urządzenie wodne wykonane bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia wodnoprawnego oraz warunkowe zwolnienie z przewidzianych w ustawie kar pieniężnych. Oszacowano, że na rozwiązaniu przewidzianym w projekcie, może skorzystać nawet 40 tys. gospodarstw rolnych, jednak – nie tylko rolnicy będą mogli bezkosztowo zalegalizować swoje studnie. Ten aspekt wzbudził niemałe kontrowersje podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Nielegalne studnie w Polsce. Rząd rozważa wprowadzenie czasowej abolicji, która pozwoli właścicielom niezgłoszonych ujęć wody uniknąć wysokich kar, o ile w odpowiednim terminie zgłoszą je do legalizacji. Po tym okresie sankcje mogą być surowe – nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy rolnicy zdążą skorzystać z tej szansy?
Artykuł omawia kwestię odliczenia podatku VAT w związany z operacją rewitalizacji studni w ramach programu rozwoju obszarów wiejskich. Wnioskodawca złożył wniosek o przyznanie pomocy na tę operację, jednak Krajowa Izba Skarbowa stwierdziły, że wydatki nie są związane ze sprzedażą i teren nie generuje dochodów, co uniemożliwia odliczenie VAT.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA