REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Studnie bez pozwolenia – do kiedy można zgłosić? Nowe przepisy

studnia
Nielegalne studnie. Rząd chce dać czas na zgłoszenie. Potem kara
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nielegalne studnie w Polsce. Rząd rozważa wprowadzenie czasowej abolicji, która pozwoli właścicielom niezgłoszonych ujęć wody uniknąć wysokich kar, o ile w odpowiednim terminie zgłoszą je do legalizacji. Po tym okresie sankcje mogą być surowe – nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy rolnicy zdążą skorzystać z tej szansy?

Nowe przepisy dotyczące nielegalnych studni mają znacząco wpłynąć na właścicieli gospodarstw rolnych. Według najnowszego projektu zmian w Prawie wodnym rząd planuje czasowe „okno” na legalizację niezarejestrowanych ujęć wody, a dopiero później wprowadzenie kar. Projekt przygotowany przez posłów Koalicji Obywatelskiej (KO) zakłada możliwość zgłoszenia studni bez pełnych opłat i sankcji, ale tylko przez określony czas.

REKLAMA

REKLAMA

Legalizacja nielegalnych studni – co dokładnie proponuje rząd?

Posłowie Koalicji Obywatelskiej zaproponowali rozwiązanie, które ma pomóc wielu rolnikom korzystającym od lat ze starych, niezgłoszonych studni. Jak czytamy w informacji opublikowanej przez Polską Agencję Prasową: Legalizację niezarejestrowanych studni wodnych zakłada poselski projekt (KO) nowelizacji Prawa wodnego, którego pierwsze czytanie odbyło się środę (3 grudnia br.) podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Przy zgłoszeniu takich obiektów przewiduje się zwolnienie z części kar.”

Natomiast w uzasadnieniu do projektu noweli napisano: „Art. 190 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne wprowadza zasady legalizacji urządzeń wodnych, które zostały wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego lub zgłoszenia. W ust. 2 wskazano, że organ właściwy w tej sprawie wydaje stosowną decyzję, ustalając jednocześnie obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Ponadto w art. 472aa ust. 1 pkt 2 ustanowiono kary pieniężne za posiadanie urządzenia wykonanego bez odpowiedniej zgody wodnoprawnej, bez odpowiedniego pozwolenia wodnoprawnego, pozwolenia zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej.

Chęć uniknięcia wskazanych kar i opłat stanowi czynnik zniechęcający do legalizacji oraz spowalniający przebieg tego procesu. Sprawne i kompleksowe przeprowadzenie legalizacji leży jednak w interesie publicznym, ponieważ umożliwia pełne ewidencjonowanie urządzeń wodnych oraz pozyskiwanie informacji na temat ich parametrów, sposobu funkcjonowania i wpływu na kształtowanie lokalnych stosunków wodnych. Brak legalizacji oznacza natomiast, że w środowisku funkcjonują urządzenia pozostające poza nadzorem, o których parametrach i oddziaływaniu nic nie wiadomo.”

REKLAMA

Dlaczego legalizacja jest konieczna? Rolnicy często nie wiedzą, że łamią prawo

Projekt ma ogromne znaczenie dla tysięcy rolników w Polsce. Wiele studni wykopano bowiem jeszcze kilkadziesiąt lat temu, kiedy nie wymagano tylu formalności jak dziś. Ich właściciele często nie wiedzą, że korzystają z ujęć niezgodnie z prawem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wiceminister rolnictwa i jednocześnie posłanka Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Gromadzka, podkreśla, jak dużym problemem jest brak wiedzy o obowiązkach właścicieli studni: „Wielu z nich nawet nie wie, że pobiera wodę z niezalegalizowanych urządzeń” – wskazała. Podała przykład gospodarza, na którego nałożono 60 tys. zł kary, ponieważ, że nie miał pozwolenia wodnoprawnego.

Taki przykład unaocznia, że kary za brak formalności mogą być drastycznie wysokie. Nowy projekt ma temu zapobiec, ale tylko dla tych, którzy zdecydują się zgłosić studnię w czasie trwania abolicji.

Do kiedy można zgłosić studnię? Termin jest już ustalony

Abolicja ma potrwać do 30 września 2027 roku. Jak wynika z uzasadnienia do projektu: „(...) zaproponowano wprowadzenie zwolnienia z opłaty, o której mowa w art. 190 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne wobec właściciela urządzenia wodnego, który do dnia 30 września 2027 r. złoży wniosek o legalizację tego urządzenia. Nowelizacja przewiduje również warunkowe zwolnienie właściciela urządzenia wodnego od administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 472aa ust. 1 pkt 2 ustawy w sytuacji gdy złoży wniosek o legalizację w/w urządzenia do dnia 30 września 2027 r.”

Żeby skorzystać z ulgi, trzeba spełnić określone warunki. Zgłoszenie musi zostać zatwierdzone przez urzędników. A zatem, warunkiem jest złożenie wniosku i akceptacja m.in. lokalizacji i warunków gruntowych przez urzędników okręgowych przedstawicielstw Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Czyli samo zgłoszenie nie gwarantuje legalizacji – potrzebna będzie akceptacja urzędu.

Co daje legalizacja? Nie tylko brak kary, ale też lepsza kontrola zasobów wody

Zdaniem Małgorzaty Gromadzkiej, abolicja to zachęta i realna pomoc dla właścicieli studni działających bez: „zgody wodnoprawnej, pozwolenia wodnoprawnego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej”.

Dodatkowo projekt ma pomóc państwu w lepszym zarządzaniu zasobami wody: „nowelizacja pomogłaby realniej określić zasoby wodne kraju oraz liczbę ujęć wodnych, co pozwoliłoby lepiej gospodarować wodą.” Bez legalizacji część ujęć pozostaje poza kontrolą: „brak legalizacji oznacza natomiast, że w środowisku będą funkcjonować urządzenia pozostające poza nadzorem, o których parametrach i oddziaływaniu nic nie wiadomo”.

Czy okres abolicji dla nielegalnych studni może zostać skrócony?

Projekt nie został jeszcze finalnie zaakceptowany. Wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski wskazał, że: „w projekcie należały dookreślić termin, od którego abolicja miałaby zacząć działać, a także skrócić czas jej obowiązywania”. Nie wiadomo więc, czy ostatecznie rolnicy dostaną czas aż do 2027 roku.

Podczas środowego (3 grudnia br.) posiedzenia Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej projekt nie został skierowany do szczegółowych prac. Jak poinformował przewodniczący komisji Kacper Płażyński (PiS): „komisja obecnie nie przystąpi do szczegółowego rozpatrzenia projektu i czeka na opinię rządu w jego sprawie.” Jednocześnie zaapelował: „by dokonali w nim niezbędnych korekt.”

Jeśli projekt zostanie przyjęty, właściciele nielegalnych studni będą mieli szansę na ich zgłoszenie bez pełnych kosztów i sankcji. Jednak po 2027 roku kary mogą być drastyczne, a brak wiedzy nie będzie usprawiedliwieniem. Warto więc już dziś przygotować dokumenty dotyczące posiadanej studni i sprawdzić jej status prawny. Jeśli projekt wejdzie w życie – czas na działanie będzie ograniczony.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA