| INFORFK | INFORRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy karne > Prawo karne > Pokrzywdzony > Naruszenie miru domowego

Naruszenie miru domowego

Każdy użytkownik lokalu ma prawo korzystać z niego w sposób niczym niezakłócony. Nikt – nawet właściciel wynajmowanego lokalu – nie może wtargnąć do lokalu zajmowanego przez inną osobę. Takie zachowanie zagrożone jest karą nawet do roku pozbawienia wolności.

Naruszenie miru domowego

Mir domowy, czyli wolność niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania czy innego lokalu, jest dobrem chronionym przez przepisy prawa karnego.

Zakłócanie miru domowego może polegać na wtargnięciu do lokalu lub nieopuszczeniu go, mimo żądania osoby uprawnionej.

59.00 złPrzewodnik po zmianach przepisów 2013/2014

Wtargnięcie do lokalu może polegać zarówno na wejściu przy użyciu siły, jak i wbrew woli czy wiedzy użytkownika lokalu.

Osobą uprawnioną, zgodnie z treścią art. 193 kodeksu karnego jest przede wszystkim właściciel domu czy mieszkania, ale również jego użytkownik, a nawet osoba, która tylko chwilowo została upoważniona do użytkowania lokalu (dysponuje prawem dostępu do niego).

Naruszenie miru domowego zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Zobacz serwis: Sprawy karne

Prawa właściciela lokalu

Warto mieć na uwadze, że przestępstwo naruszenia miru domowego nie dotyczy prawa własności (czyli sprawca nie jest karany za to, że wtargnął do lokalu należącego do innej osoby), ale wolności człowieka i jego prawa do prywatności.

Dlatego z ochrony przewidzianej w art. 193 Kodeksu karnego, może korzystać każdy, kto zajmuje dany lokal, nawet jeśli osobą naruszającą jest właściciel mieszkania. Jak podkreślił Sąd Najwyższy, właściciel lokalu, wynajmując go osobie trzeciej, zrzeka się na jej rzecz niektórych praw do tej nieruchomości. Najemca w wyniku podpisania umowy zyskuje nie tylko prawo korzystania z lokalu, ale również wszelkie inne uprawnienia z tym związane, choćby prawo do ochrony nietykalności mieszkania jako dobra osobistego. Właściciel lokalu, choć formalnie posiada prawo własności do mieszkania, nie ma prawa wchodzić do niego w dowolnie wybranym momencie i bez zgody najemcy.

Owszem, przepisy prawa przewidują możliwość wejścia właściciela do mieszkania nawet pod nieobecność najemcy, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. awarii wywołującej szkodę czy grożącej wywołaniem szkody w innych lokalach, i tylko w obecności funkcjonariusza Policji lub straży miejskiej.

Właściciel lokalu i najemca mogą natomiast zastrzec w umowie, że właściciel będzie miał prawo, np. raz w miesiącu, po wcześniejszym zawiadomieniu najemcy, wejść do lokalu i sprawdzić, czy jest ono używane w sposób właściwy i utrzymywane w należytym stanie.

Zobacz serwis: Kodeks karny

Sąd Najwyższy, w postanowieniu z 21 lipca 2011 roku, wskazał, że wraz z zawarciem umowy najmu czy oddania mieszkania w dożywotnie użytkowanie, lokal staje się dla właściciela miejscem „cudzym”, a więc nie przysługują mu już względem niego wszystkie uprawnienia wynikające z prawa własności.

POLECANE ARTYKUŁY

TERMINARZ

PAŹ31
TydzieńPWŚCPSN
40293012345
416789101112
4213141516171819
4320212223242526
4427282930310102

Ostatnio na forum

Narzędzia

Eksperci infor.pl

Eksperci BUDTRADE.pl

Ekipa BUDTRADE.pl to fachowcy w dziedzinie materiałów budowlanych oraz ich efektywnego wykorzystania.

Zostań ekspertem Infor.pl »