REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rozmowy telefoniczne w samolotach

Daria Stojak

REKLAMA

REKLAMA

Przewoźnicy mają prawo montować urządzenia umożliwiające rozmowę przez komórkę podczas lotu. Uzyskanie odpowiedniego pozwolenia prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej kosztuje 1,9 tys. zł.

Już dziś można rozmawiać przez telefony komórkowe podczas lotu samolotem, który posiada specjalną sieć pokładową. Unia Europejska wypracowała wspólną technologie, która umożliwia prowadzenie takich rozmów, bez zakłócania urządzeń pokładowych. W Polsce prezes Urzędu Komunikacji Telefonicznej przyjął właśnie do stosowania decyzję Komisji i będzie wydawać pozwolenia na używanie na pokładach statków powietrznych specjalnych urządzeń - stacji bazowych. Dzięki nim telefon pracować będzie na małej mocy, bez zakłócania urządzeń pokładowych.

REKLAMA

- Urządzenie zbiera sygnał z telefonów komórkowych, a rozmowa wysyłana jest przez satelitę, która łączy się z operatorem na ziemi - tłumaczy Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

- Polscy przewoźnicy nie świadczą jeszcze tego typu usługi. Być może niebawem zainteresują się nią - mówi Karina Lisowska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Umożliwienie prowadzenia rozmów na pokładzie samolotu jest bowiem bardzo atrakcyjne dla pasażerów, o ile zachowane są wszystkie niezbędne zasady bezpieczeństwa - tłumaczy Karina Lisowska.

Ostrożność przewoźników

Możliwość prowadzenia rozmów telefonicznych podczas lotu ma zalety i wady.

REKLAMA

- Pojawia się pytanie, jak rozwiązać różne oczekiwania pasażerów co do sposobu spędzenia czasu podczas podróży - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT. Co zrobić, jeśli jeden pasażer będzie chciał spać w czasie wielogodzinnej podróży, a drugi rozmawiać przez telefon? Trzeba wypracować rozsądny kompromis, który zadowoli obie grupy pasażerów - uważa Wojciech Kądziołka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlatego też żaden z polskich przewoźników nie skorzystał jak na razie z możliwości zamontowania specjalnego urządzenia.

- Jeżeli pojawi się sprawdzona technologia, masowo stosowana przez przewoźników, będziemy rozważać takie rozwiązanie. Dziś mamy wątpliwości, a bezpieczeństwo jest dla nas absolutnym priorytetem - tłumaczy Wojciech Kądziołka.

Dotychczas linie lotnicze zabraniały korzystania z telefonu komórkowego na pokładzie samolotu. Aby możliwe było połączenie się ze stacją bazową na ziemi, aparat telefoniczny znajdujący się na dużej wysokości pracować musi z maksymalna mocą.

- Im dalej telefon znajduje się od nadajnika, tym więcej mocy potrzebuje, aby połączyć się ze stacją. Promieniowanie takiego telefonu może zakłócić pracę urządzeń pokładowych - tłumaczy Jacek Strzałkowski.

Podobne rozwiązania stosuje się w szybkich kolejach intercity, które poruszają się z dużą prędkością oraz wjeżdżają do tunelu. Aby połączenie nie zostało przerwane, sygnał zbierany jest z wagonu i przesyłany do najbliższego nadajnika telefonii komórkowej. Są plany, aby urządzenie umieszczać także na statkach morskich.

Decyduje właściciel samolotu

O zamontowaniu urządzenia umożliwiającego rozmowy przez komórkę na pokładzie zdecydować musi właściciel linii lotniczej. Licencje wydawane będę także przedsiębiorcom, którzy zawarli porozumienie z właścicielem danego samolotu.

- Pozwolenie dotyczy konkretnego samolotu, na którym urządzenie ma się znaleźć. Każda pojedyncza maszyna będzie oznaczona tak, aby wszyscy operatorzy, także zagraniczni, wiedzieli, gdzie znajduje się urządzenie, od którego połączenie mają przyjąć - wyjaśnia Jacek Strzałkowski.

Będzie to działać na zasadzie podobnej do usługi roamingu. Telefon loguje się do sieci macierzystego operatora lub operatora zagranicznego, który zawarł z nim porozumienie. Dzięki temu możliwe jest precyzyjne rozliczenie za rozmowy prowadzone w innym kraju.

Prezes UKE uruchomił już rejestr, do którego wpisywane będą samoloty, na których specjalne urządzenie zostało zamontowane. Dane te będą też rozsyłane do wszystkich krajów Unii.

W przypadku stacji bazowych zainstalowanych na pokładzie zagranicznych samolotów zastosowanie ma ustawa z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. nr 171, poz. 1800 z późn. zm.). Właściciele takich statków powietrznych latających nad terytorium Polskie nie muszą więc występować do UKE o pozwolenie na używanie takiego urządzenia, o ile wykorzystuja oni międzynarodowo uzgodnione zakresy częstotliwości.

Rezerwacja za darmo

Autoryzacji w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej będą podlegać stacje bazowe instalowane na polskich statkach powietrznych. Prezes UKE chce zwolnić te urządzenia z obowiązku uzyskiwania pozwoleń radiowych, jeśli korzystanie z nich odbywać się będzie zgodnie z warunkami technicznymi zawartymi w decyzjach KE.

UKE postanowił też nie dokonywać rezerwacji częstotliwości dla takich urządzeń. Nie można bowiem określić obszaru terytorialnego, na jakim taka rezerwacja miałaby być dokonana. Za wydanie pozwolenia na zamontowanie urządzenie przewoźnik zapłaci jednak 1,9 tys. zł.

- Wystąpiliśmy do ministra infrastruktury o zwolnienie przewoźników także z tej opłaty. W tym celu zmienione musi być jednak rozporządzenie - twierdzi Jacek Strzałkowski.

Prezes UKE chce w przyszłości wprowadzić całkowite zwolnienie tych urządzeń z obowiązku uzyskiwania pozwoleń radiowych, pod warunkiem korzystania z nich zgodnie z warunkami technicznymi zawartymi w decyzjach. Stanie się tak, jeśli przyjęte zostanie zmienione rozporządzenie ministra transportu w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia radiowego (Dz.U. nr 138, poz. 972 z późn. zm.). Wstępnie zwolnienie z obowiązku uzyskiwania pozwoleń przebiegałoby na warunkach zbliżonych do zwolnienia w tym rozporządzeniu tzw. femtokomórek, a więc po spełnieniu odpowiednich kryteriów technicznych. Urządzenie na pokładzie statku powietrznego mógłby zamontować i używać dowolny podmiot.

 

 

 

Koszt połączenia na pokładzie samolotu (w sieci On Air, za minutę rozmowy)

8,5zł połączenia wychodzące

5,67 zł połączenia przychodzące

DARIA STOJAK

daria.stojak@infor.pl

Podstawa prawna

• Decyzja Komisji z 7 kwietnia 2008 r. (2008/294/WE) dotycząca harmonizacji warunków korzystania z widma radiowego na potrzeby usług łączności ruchomej na pokładach statków powietrznych.

• Zalecenie Komisji z 7 kwietnia 2008 r. (2008/295/WE) w sprawie zezwoleń na usługi łączności ruchomej na pokładach statków.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
Były mąż sprzedał auto bez słowa – samotna matka płaci 16 tys. zł kary za brak OC!

Stan faktyczny jest taki: samotna matka po rozwodzie, bez pracy, opiekująca się dzieckiem, dostaje rachunek na ponad 16 tys. zł za brak OC w samochodzie, którego nie posiada od lat. Okazuje się, że to były mąż sprzedał pojazd potajemnie, nie zgłosił tego nigdzie, a Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) ściga właśnie ją. Rzecznik Praw Obywatelskich prowadzi interwencję w tej bulwersującej sprawie.

Skarbówka potwierdza: przelew z konta osobistego na konto wspólne małżonków bez podatku od darowizn

Kiedy pojawia się temat pieniędzy, kont bankowych i małżonków, wielu osobom od razu zapala się czerwona lampka: czy skarbówka znowu będzie czegoś od nas chciała? Czy każde przesunięcie środków pieniężnych między domowymi rachunkami może okazać się darowizną, a co za tym idzie – obowiązkiem podatkowym?

10 mln emerytów i miliardy deficytu. ZUS pokazał prognozy do 2080 roku. Czy państwo da radę wypłacać emerytury? [TABELA]

Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował długoterminową prognozę finansów systemu emerytalnego aż do 2080 roku. Liczby robią wrażenie: ponad 10 milionów emerytów, deficyt sięgający 136 mld zł rocznie i coraz większa rola budżetu państwa. ZUS uspokaja, że wypłaty są bezpieczne. Sprawdzamy, co te prognozy naprawdę oznaczają, nie dla systemu, lecz dla przyszłych emerytur dzisiejszych pracujących.

Jak rozliczać godziny ponadwymiarowe po zmianach? Pytania i odpowiedzi MEN

1 stycznia 2026 r. weszły w życie korzystne dla nauczycieli rozwiązania w zakresie wynagradzania za godziny ponadwymiarowe.

REKLAMA

Stażowe 2026: nowe przepisy i zaświadczenia [komunikat ZUS]. Do stażu pracy można doliczyć inne okresy niż zatrudnienie na umowę o pracę

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że od 1 stycznia 2026 r. osoby zatrudnione będą mogły doliczyć do stażu pracy okresy inne niż zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. Nowe przepisy będą miały zastosowanie: od 1 stycznia 2026 r. do pracodawców będących jednostkami sektora finansów publicznych, natomiast od 1 maja 2026 r. – do pozostałych pracodawców.

Nagrody jubileuszowe i odprawy emerytalne dla nauczycieli. Podwyżka od 1 stycznia 2026 r.

Z początkiem 2026 roku weszła w życie część przepisów z tzw. dużej nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela. Wzrasta wysokość nagrody jubileuszowej dla nauczycieli za 40 lat pracy. Podwyżka obejmuje również odprawy emerytalne.

Stażowe dla 50-latków czy seniorów: potwierdzenie okresów pracy sprzed 1 stycznia 1999 r. [KOMUNIKAT ZUS]

To ważny komunikat z ZUS - szczególnie dla seniorów czy osób, które pracowały przed 1 stycznia 1999 r. a chcą mieć doliczone stażowe! Wcale nie obowiązują takie zasady w zakresie składania wniosku - jakby się wydawało. ZUS wyjaśnia - co i kiedy złożyć.

Masz jedną z tych chorób przewlekłych? Od stycznia 2026 możesz dostać nawet 4327 zł miesięcznie – zobacz, jak otrzymać świadczenie wspierające

Od 1 stycznia 2026 roku kolejne tysiące osób z chorobami przewlekłymi zyska realny dostęp do świadczenia wspierającego. W grę wchodzą pieniądze rzędu od 751 zł do nawet 4327 zł miesięcznie, bez podatku, bez kryterium dochodowego i bez ryzyka egzekucji komorniczej. To efekt ostatniego etapu reformy, która zmienia sposób oceniania niepełnosprawności w Polsce.

REKLAMA

Podatek od spadków i darowizn: ważne zmiany od 7 stycznia 2026 r. Rząd przywróci terminy i ułatwi rozliczenia

Od 7 stycznia 2026 r. wchodzą w życie kolejne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Nowelizacja deregulacyjna pozwoli przywrócić termin zgłoszenia nabycia majątku od najbliższej rodziny, ujednolici moment powstania obowiązku podatkowego przy spadkach oraz jasno określi czas na złożenie zeznania. Dzięki temu podatnicy zyskają więcej czasu i mniejsze ryzyko utraty zwolnień podatkowych.

Córka odrzuciła spadek, a i tak „dostała” długi. Co poszło nie tak? Głośna sprawa [SPADKI I DŁUGI: PORADNIK 2026]

W polskim prawie spadkowym wciąż zdarzają się sytuacje budzące gorące dyskusje. Jedna z nich dotyczy tego, że sąd stwierdził nabycie spadku przez córkę, chociaż ta wcześniej spadek odrzuciła. Efekt? Wierzyciele zaczęli dochodzić należności z długów matki. Sprawa trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich, który złożył skargę nadzwyczajną wskazując rażące naruszenia prawa. Wyjaśniamy przepisy, orzecznictwo, pułapki terminów i podpowiadamy, jak nie odziedziczyć długu w 2026 r.— także gdy w grę wchodzi małoletnie dziecko.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA