REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Zwolnienie lekarskie stwierdzające czasową niezdolność do pracy przerywa urlop wypoczynkowy. Pobyt za granicą nie wyklucza jednak możliwości przeprowadzenia kontroli prawidłowego wykorzystywania zwolnienia - przekazał ZUS.
Koniec z dowolną interpretacją zwolnień lekarskich. ZUS zaostrza przepisy dotyczące L4 i wprowadza zmiany, które mają uszczelnić system oraz ograniczyć nadużycia. Zmieniły się zasady rozliczania pierwszego dnia chorobowego, a kontrole będą bardziej szczegółowe niż dotąd. To jednak dopiero początek. W kolejnych etapach reformy Zakład planuje rozszerzyć uprawnienia kontrolne, a od 2027 roku zmienić także sposób korzystania ze zwolnień przez osoby zatrudnione w kilku miejscach jednocześnie.
Wyjazd na all inclusive zamiast rekonwalescencji, remont mieszkania „dla zdrowia”, a czasem po prostu dorabianie na czarno. Tak „chorzy” dochodzą do zdrowia” na zwolnieniach lekarskich. Ale to koniec bezkarności na lewych L4? Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma nowe sidła na cwaniaków. Swoją kontrolną śrubę dokręcają tez firmy.
Liczba odwołań od decyzji ZUS o cofnięciu prawa do zasiłku kobiecie w ciąży systematycznie rośnie. To efekt intensyfikacji działań kontrolnych ubezpieczalni – jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.
REKLAMA
Oddają się zakrapianej rekreacji, remontują mieszkania, jeżdżą na zagraniczne wakacje, pracują na całego… w taki sposób niektórzy „kurują się” na zwolnieniach lekarskich. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który tropi zdrowych chorych od nowego roku przykręca kontrolną śrubę. Inspektorzy zyskali nowe uprawnienia.
Nowe zasady kontroli L4 wejdą w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy. ZUS wyjaśnia, że część przepisów, w tym możliwość pracy u jednego pracodawcy podczas zwolnienia w innej firmie, zacznie obowiązywać dopiero w 2027 roku.
Zamiast wziąć wolne, biorą zwolnienia lekarskie. Tak niektórzy pracownicy „oszczędnie” gospodarują urlopem. Na chorobowym remontują mieszkania, jeżdżą na wakacje, biorą fuchy i zarabiają pieniądze. Hulaj dusza, piekła nie ma? Do czasu, bo kłamstwo ma krótkie nóżki, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma coraz lepsze sidła, bo inspektorzy od nowego roku zyskali nowe uprawnienia.
Jeżdżą za granicę, remontują mieszkania, pracują na całego, w taki sposób niektórzy „kurują się” na zwolnieniach lekarskich. Ostatnio hitem stało się „mostkowanie." To wykorzystywanie jednodniowych L4 w sposób, który pozwala na przedłużenie weekendu. Takie chorobowe robi furorę, szczególnie teraz, przed długa majówką. Ale kłamstwo ma krótkie nóżki. Zdrowi chorzy coraz częściej wpadają w sidła kontrolerów, którzy przykręcają śrubę, bo lewe L4 to straty dla firm. W namierzaniu naciągaczy kontrolerzy są coraz bardziej skuteczni. Pomaga im w tym specjalna aplikacja.
REKLAMA
Remontują mieszkania, jeżdżą na zagraniczne wakacje, pracują na całego, w taki sposób niektórzy „kurują się” na zwolnieniach lekarskich. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który tropi zdrowych chorych od nowego roku zamierza przykręcić kontrolną śrubę. Inspektorzy zyskają nowe uprawnienia.
REKLAMA