REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Deepfake, czyli fałszywy materiał generowany za pomocą AI, bardzo często dotyczy kobiet. Ostatnio Prezes UODO zawiadomił prokuraturę o nieuprawnionym przetwarzaniu danych osobowych polegającym na wygenerowaniu nagiego zdjęcia pokrzywdzonej i umieszczenie go w Internecie.
Fałszywe życiorysy generowane przez sztuczną inteligencję trafiają do skrzynek email działów HR polskich firm. W grę wchodzą syntetyczne tożsamości, technologia deepfake i zorganizowane grupy przestępcze. Skąd się biorą fałszywe aplikacje, czemu służą i jak się przed nimi bronić?
Rozwój cyfrowy niesie za sobą szereg wyzwań związanych z ochroną naszych danych. Z czym wiąże się nieuprawnione wykorzystanie wizerunku? Jakie praktyczne problemy może stwarzać dla prywatności rozwój sztucznej inteligencji?
Bruksela przesadza z regulacjami? Prezes UODO twierdzi coś odwrotnego: na deepfake’i UE wciąż nie ma kompletnych narzędzi, a Polska powinna dopisać własne, ostrzejsze przepisy. Po wecie prezydenta do ustawy wdrażającej DSA temat wraca na stół – i może wrócić z większą siłą.
REKLAMA
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zakazał 8 sierpnia 2024 r. spółce Meta (właściciel Facebooka i Instagrama) publikowania w Polsce fałszywych reklam, które wykorzystywały dane osobowe i wizerunek prezenterki oraz dziennikarki Omeny Mensah. - Analizujemy decyzję UODO - poinformowała Polską Agencję Prasową przedstawicielka spółki.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed fałszywym profilem ZUS-u na Facebooku, który zachęca do inwestycji mającej zagwarantować emeryturę w wieku 50 lat. W ten sposób oszuści próbują wyłudzić dane osobowe oraz pieniądze Polaków.
REKLAMA
REKLAMA