Przy przeprowadzaniu fuzji czy reorganizacji w przedsiębiorstwach duże firmy doradcze często kierują się procedurami, które są w pewnym sensie ustandaryzowane według sztywnych i z góry narzuconych kryteriów. Taki brak indywidualnego podejścia wielkich korporacyjnych placówek do przekształcanego podmiotu często oznacza brak stosownego poziomu komunikacji z osobami biorącymi udział w przeprowadzanych czynnościach, niejednokrotnie prowadzi do chaosu w przepływie informacji, a w efekcie wzrostu poziomu frustracji klienta. Może to przebiegać inaczej. Jednak aby dostać to, czego oczekujemy, trzeba najpierw dowiedzieć, czego tak naprawdę powinno się wymagać od konsultantów.
W przypadku gdy nie nastąpiło rozwiązanie spółki jawnej, której żona podatnika była wspólnikiem, samo zakończenie działalności nie świadczy o jej likwidacji. W tej sytuacji bez znaczenia pozostaje okoliczność, że spółka rozliczyła zobowiązania, zlikwidowała kasę fiskalną, zamknęła rachunek bankowy. Skoro więc nie nastąpiło rozwiązanie spółki jawnej poprzez wykreślenie z KRS, stanowi to podstawę do przyjęcia, że do dochodów żony podatnika miały zastosowanie przepisy art. 30c ustawy o PIT. Małżonkowie nie mogą zatem złożyć wspólnego zeznania PIT, ponieważ żona podatnika z działalności gospodarczej w spółce jawnej w likwidacji rozlicza się podatkiem liniowym.
Pracownik, który wraca ze spotkania biznesowego taksówką i dostaje zwrot wydatków, nie zapłaci od odzyskanych pieniędzy podatku. Fiskus uznał bowiem, że późny powrót pracownika do domu nie wynika z jego widzimisię, ale jest korzystny dla pracodawcy, a od świadczeń będących w interesie pracodawcy pracownik podatku nie płaci.
Trybunał Konstytucyjny niedawno uznał, że zapisy dotyczące kwoty wolnej od podatku są niezgodne z konstytucją. Chodzi o to, że w ustawie o PIT nie ma zapisów, nakazujących utrzymywanie kwoty zwolnionej na takiej wysokości, aby obejmowała przynajmniej tzw. minimum egzystencji. Trybunał stwierdził, że z ustawy podatkowej zapisy o kwocie wolnej znikną 30 listopada 2016 r. Nowy parlament i nowy rząd mają więc ponad rok na uchwalenie takich przepisów o kwocie wolnej, aby dostosowywały się one do aktualnego poziomu minimum egzystencji.