W związku z wejściem w życie RODO administratorów danych osobowych czekają nowe obowiązki. Jedna z nowych zasad, która dotyczy wycieku danych osobowych, zakłada, że w przypadku gdy naruszenie ochrony danych osobowych może powodować wysokie ryzyko naruszenia praw lub wolności osób fizycznych, administrator bez zbędnej zwłoki zawiadamia osobę, której dane dotyczą, o takim naruszeniu.
Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiada wdrożenie programu reform o nazwie ,,Sprawiedliwość i prawo''. Resort zapowiada m.in. wprowadzenie 15-dniowej kary pozbawienia wolności, wyższe kary za przestępstwa gospodarcze, bezwzględne ściganie lichwiarzy i nieuczciwych windykatorów, wzmożoną ochronę praw pracowniczych, kary za cofanie liczników i wiele innych.
Granice tzw. prawa do bycia zapomnianym według RODO są dość intuicyjne. Tak długo, jak pozostajemy z firmą albo publiczną instytucją w relacji, która wymaga naszych danych, nie możemy powiedzieć „zapomnij o mnie!”. Wbrew nazwie prawo do bycia zapomnianym to przede wszystkim prawo do usunięcia danych wtedy, kiedy przestają być potrzebne albo kiedy ustaje podstawa, na której ich przetwarzanie było oparte (np. kończy się umowa albo zmienia prawo).