REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Skręcona kostka na cardio, uraz od źle skorygowanego przysiadu, upadek na mokrej podłodze przy recepcji. Kontuzje w klubach fitness zdarzają się częściej, niż wielu właścicieli i trenerów chciałoby przyznać. Pytanie, które wtedy pada najczęściej, brzmi: kto za to płaci? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale da się ją usystematyzować.
Gong. Adrenalina, szybka wymiana ciosów, unik, kontra. I nagle trzask. Sparing, który miał być rutynowym przygotowaniem do zawodów, kończy się na SOR-ze ze skomplikowanym złamaniem szczęki lub wstrząśnieniem mózgu. Kiedy emocje opadną, pojawia się pytanie: kto za to zapłaci? Czy zawodnik wchodzący na ring „wie na co się godzi” i zrzeka się wszelkich praw?
Branża fitness dynamicznie się rozwija. Coraz więcej osób uzyskuje kwalifikacje trenera personalnego lub instruktora fitness i podejmuje się trenowania podopiecznych w ramach współpracy z siłownią, czy klubem fitness, albo działając na własną rękę. W toku takich treningów zdarzają się jednak kontuzje.
Portugalczyk Fernando Santos rozpocznie swoją pracę jako selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski od udziału we wtorkowej konferencji prasowej, na której zostanie oficjalnie ogłoszona jego nominacja. Początek na stadionie PGE Narodowy o godz. 13.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA