REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W mieście wojewódzkim stanął pierwszy kaucjomat, który przyjmuje 100 butelek i puszek jednocześnie – koniec z wyrzucaniem każdego opakowania osobno. Urządzenie samo segreguje, rozpoznaje i zlicza zwroty, a cała operacja zajmuje kilka minut zamiast pół godziny. Czy właśnie tak od początku nie powinny działać wszystkie automaty w systemie kaucyjnym?
Oddajesz butelkę w sklepie i zamiast gotówki dostajesz bon na zakupy? Pół roku po starcie systemu kaucyjnego tysiące Polaków skarży się na tę praktykę. Resort klimatu nie pozostawia wątpliwości - masz prawo do pieniędzy. A kto Ci ich odmawia, łamie prawo. Teraz do sklepów wkraczają inspektorzy.
Kaucję mają rozliczać wybrani operatorzy, a przepisy dopuszczają, że w jednym sklepie może ich działać nawet kilku. Producenci doświadczeni podobnymi rozwiązaniami w innych dziedzinach, np. przy zbiórce ekośmieci obawiają się nadużyć, A ze względu na opóźnienia w pracach nad wdrożeniem docelowych rozwiązań proponują przesunięcie wdrożenia systemu kaucyjnego o rok.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA