Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Audyt druku: Twoja firma może tracić dziesiątki tysięcy złotych rocznie – dowiedz się, jak to zmienić!

  • Artykuł sponsorowany
audyt, druk, koszty
Audyt druku: Twoja firma może tracić dziesiątki tysięcy złotych rocznie
Materiały prasowe

Wzrost kosztów operacyjnych prowadzenia działalności gospodarczej wynika z kilku źródeł, spośród których nieoptymalne zarządzanie zasobami może być uznane za jeden z najważniejszych. Dotyczy to także obszaru druku - procesu, który stanowi integralny element prowadzenia biznesu w dzisiejszych czasach.

rozwiń >

Sprawdźmy, jakie straty ponosimy z tytułu nieodpowiedniego zarządzania procesem drukowania i jak audyt druku pomoże nam zaoszczędzić tysiące złotych rocznie.

Czym jest audyt druku?

Zacznijmy od podstaw, czyli wyjaśnienia, czym jest audyt druku. To proces, realizowany przez profesjonalistów z https://printoscope.com/, którego nadrzędnym celem jest zidentyfikowanie tych obszarów związanych z procesem druku, które generują nadmierne koszty lub wpływają bezpośrednio na brak efektywności realizowanych procesów biznesowych.

Audyt druku składa się z kilku etapów, spośród których pierwszy to zawsze proces analizy i oceny obecnego stanu infrastruktury druku w firmie. Audytorzy przeprowadzają rozmowy z pracownikami, by poznać ich nawyki związane z drukowaniem, kopiowaniem i skanowaniem, a następnie przystępują do oceny stanu technicznego i konfiguracji drukarek. Dogłębna analiza procesów związanych z drukowaniem pozwoli ocenić, czy drukarki działają poprawnie i czy są one wykorzystywane w sposób optymalny.

Audyt druku, choć może nam się kojarzyć stricte z oceną stanu technicznego urządzeń drukujących w firmie, jest czymś znacznie więcej. Celem usługi jest ocena wpływu druku na organizację pracy i finanse firmy. Przedsiębiorstwa z praktycznie każdej branży dostrzegają problem leżący w nieoptymalnym zarządzaniu zasobami, w tym technologią druku. Nadrzędnym celem audytu jest identyfikacja i obniżenie kosztów - zarówno tych aktywnych (przestarzałe urządzenia, zbyt wiele urządzeń drukujących), jak i pasywnych (koszty druku kolorowego), których firma być może nie dostrzega na pierwszy rzut oka.

Audyt druku vs audyt księgowy - porównanie procesów

Do czego możemy porównać audyt druku? Świetnym punktem odniesienia będzie audyt księgowy, realizowany w przedsiębiorstwach w celu identyfikacji obszarów generujących zbyt duże koszty i nieoptymalnych pod kątem efektywności procesów. Zarówno audyt księgowy, jak i audyt druku doprowadzi do znalezienia tych elementów, w których pieniądze "przeciekają przez palce". Bardzo często firmy z wielu sektorów zauważają rosnące wydatki, jednak brak specjalistycznej wiedzy nie pozwala na jednoznaczne określenie źródeł tych słabości.

Profesjonaliści, czy to realizujący audyt druku, czy audyt księgowy, posiadają stosowne doświadczenie, wiedzę i narzędzia, które umożliwią odzyskanie pełnej kontroli nad procesami, a co za tym idzie, zaoszczędzenie dużych sum pieniędzy. Przykładem może być scenariusz, w którym audytor finansowy wykryje nieścisłości w sposobie księgowania kosztów. Analogicznie, audyt druku może wykazać problemy z przestarzałym sprzętem, zbyt duży wolumen niepotrzebnych wydruków lub brak odpowiedniej organizacji związanej z wykorzystywaniem urządzeń wielofunkcyjnych.

Warto jednak pamiętać, że choć dwa wspomniane audyty wykazują się wieloma podobieństwami, dotyczą zupełnie innych procesów. Audyt finansowy skupia się przepływach pieniężnych, podczas gdy przedmiotem zainteresowania audytora druku są koszty operacyjne związane z drukiem i ocena efektywności wykorzystania infrastruktury drukującej.

Brak kontroli nad drukiem - podsumowanie strat dla firmy

Każde przedsiębiorstwo, które wykorzystuje w swoich procesach drukarki i urządzenia wielofunkcyjne wraz z rozwojem i zwiększaniem skali działania ma zwyczaj utraty kontroli nad procesami związanymi z drukowaniem, co może prowadzić do generowania strat liczonych w tysiącach złotych. Możemy wymienić najważniejsze źródła strat dla firmy, które wynikają z:

  • Niepotrzebnych wydruków - pracownicy coraz częściej dla wygody drukują wiadomości e-mail lub prezentacje multimedialne w wielu kopiach, które prędzej czy później i tak wylądują w koszu. Szacuje się, że nawet 20% realizowanych wydruków nie ma uzasadnienia w procesach biznesowych firmy.
  • Przestarzałego sprzętu do drukowania - niskiej jakości drukarki i urządzenia wielofunkcyjne zużywają bardzo dużo toneru i są niezwykle drogie w eksploatacji. Podwyższone koszty wynikają także z konieczności częstych napraw i serwisów, a także wysokiego zużycia energii elektrycznej.
  • Braku polityki druku - słabość w zakresie ustanowienia procedur związanych z drukowaniem w kolorze, drukowaniem przez pracowników prywatnych dokumentów i braku jasnych wytycznych w zakresie parametrów nowego sprzętu drukującego.
  • Ukrytych kosztów drukowania - w grę wchodzą nie tylko koszty środowiskowe, ale także koszty wąskich gardeł wynikających z częstego serwisowania sprzętu, koszty czasu spędzonego przez pracowników przy drukarce czy koszty przechowywania, a zwłaszcza niszczenia niepotrzebnych dokumentów.

O jakie pieniądze chodzi?

Przejdźmy do konkretów. Jakie straty wynikają z braku kontroli nad pracą drukarek w firmie? Znaczącym czynnikiem decydującym o skali kosztów jest wielkość firmy, a także specyfika realizowania procesów biznesowych. Co drukujemy? Jak często drukujemy? Ile osób drukuje?

By zdać sobie sprawę z powagi tego elementu kosztowego, skupmy się na jednym prostym usprawnieniu. Druk w czerni kontra druk w kolorze. W praktyce druk kolorowy powinien służyć tylko do materiałów, które wręczamy partnerom biznesowym i klientom. Koszt wydruku jednej kolorowej strony może być nawet 10 razy wyższy niż wydruk w czerni. Ten jeden element, stanowiący tylko kroplę w morzu niegospodarności doprowadza do wydatków rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych w firmie z sektora MŚP.

Na dowód małe wyliczenie. Koszt jednej wydrukowanej strony to około 20 groszy. Średnia liczba wydruków w firmie to 10 tysięcy stron na jednego pracownika. Jeżeli zastosujemy efekt skali i przyjmiemy, że setka pracowników na co dzień korzysta z urządzeń drukujących, to daje nam to roczny koszt w postaci 200 000 złotych. Brak kontroli nad procesem sprawia, że nawet 20% drukowanych dokumentów nie ma żadnego uzasadnienia, co w prostym przeliczeniu daje nam aż 40 000 złotych strat.

Ukryte koszty - nieoczywiste straty związane z brakiem optymalizacji druku w firmie

Koszty obliczone powyżej to tylko te bezpośrednie, związane z procesem druku, eksploatacją drukarki, kosztem papieru i innych materiałów. Pamiętajmy jednak, że to nie wszystko. Istnieje też szereg ukrytych kosztów, o których poniekąd wcześniej wspomnieliśmy, a które nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka.

Przede wszystkim koszty organizacyjne. Pracownicy tracą czas na czekanie na wydruki, obsługują awaryjne urządzenia, a także czekają na przyjazd serwisu, który ma naprawić przestarzały sprzęt. To straty związane z czasem, w którym pracownicy nie wykonują swoich bezpośrednich obowiązków. To nie wszystko. Brak kontroli nad drukiem, drukowanie prywatnych dokumentów to marnowanie firmowych zasobów - papieru tonera i energii.

Zwróćmy jeszcze uwagę na coraz istotniejszy aspekt środowiskowy. Niegospodarność zasobami - energią, papierem czy tonerem może negatywnie odbić się na wizerunku firmy jako tej, która nie zwraca uwagi na kwestie ekologiczne. Klienci tracą zaufanie do takich podmiotów i przechodzą do konkurencji, a jest to dla firmy bardzo poważny koszt ukryty.

Dlaczego warto przeprowadzić audyt druku?

Biorąc pod uwagę fakt, iż w dzisiejszych czasach zdecydowana większość firm korzysta z urządzeń drukujących, czy istnieje sens zamówienia audytu druku? Oczywiście, że tak. To konkretny, duży krok w stronę usprawnienia szeregu obszarów działalności firmy.

Przede wszystkim oszczędność pieniędzy. Wnikliwy audyt druku identyfikuje wszystkie źródła strat i pozwoli obniżyć sumaryczne koszty drukowania nawet o 50%. Może się to wiązać z dostosowaniem infrastruktury do potrzeb (wymiana sprzętu, optymalizacja liczby drukarek i ich rozmieszczenia), a także ze zwiększoną kontrolą kosztów druku. Jednak proces audytu i jego wnioski ograniczą niepotrzebne wydatki, co stanowi nadrzędny cel każdej firmy.

Audyt druku to także poprawa efektywności pracy. Lepsza organizacja procesów drukowania pozwoli na zaoszczędzenie czasu, co może przełożyć się na wyższą wydajność pracowników. To wszystko łączy się z poprawą wizerunku firmy jako tej, która zwraca uwagę na kwestie ekologii. Mniej marnowanych zasobów to znaczący krok w stronę zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstwa.

Audyt druku - inwestycja, która się opłaca

Audyt druku wykonany przez profesjonalistów stanowi inwestycję, która w krótkim czasie może zaoszczędzić tysiące złotych wyrzucane przez firmę w błoto. Problemy z zarządzaniem zasobami w firmie często idą w parze z innymi obszarami do poprawy - słabą organizacją pracy, kiepskim wizerunkiem lub wydłużającymi się procesami.

Audyt druku to sposób na to, by w ramach jednej usługi poprawić tych kilka obszarów. Wychodząc ze zdrowego założenia, że każda złotówka ma znaczenie, tak jak nie wyobrażamy sobie prowadzenia firmy bez audytu księgowego, tak samo warto wprowadzić regularny audyt druku.

Napisał: Sławomir Zdybał, CEO Printoscope

audyt, druk, koszty

Sławomir Zdybał, CEO Printoscope

Materiały prasowe

Źródło: Artykuł sponsorowany

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
QR Code
Infor.pl
WSA: 6 zł z MOPS na jedzenie to za mało, by przeżyć. I to nawet przy 6 zasiłkach: na żywność, buty, ubrania, leki, lekarza i czynsz

Beneficjentka zasiłków z MOPS-u to osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku z urzędu pracy — to właśnie ten brak dochodu otworzył jej drogę do pomocy społecznej. Dlaczego nie pracuje? Analiza wywiadu środowiskowego i historii leczenia wykazała, że na przeszkodzie stoją poważne problemy ze zdrowiem. W efekcie MOPS przyznał jej całą serię świadczeń. Tylko w ciągu 3 miesięcy otrzymała 6 zasiłków celowych, a jak zauważają sędziowie w wyroku, pełna lista wsparcia za lata 2023 i 2024 była znacznie dłuższa niż analizowany przez nich zakres. Pomimo wielu zasiłków 6 zł na jedzenie dziennie, to mało. Nawet przy 6 zasiłkach: na jedzenie, buty, ciuchy, leki i lekarz, czynsz.

Gminy z własnej inicjatywy likwidują MOPSy. Kilkuset już nie ma. Zasiłki są bezpieczne [Projekt ustawy]

Moim zdaniem rząd wyraźnie przesuwa ciężar wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i najuboższych — zamiast świadczeń pieniężnych (czego dowodem jest brak waloryzacji zasiłku pielęgnacyjnego) stawia na usługi opiekuńcze. Przykładem tych zmian jest nie tylko wyczekiwana ustawa o asystencji osobistej czy opublikowany niedawno przez RCL projekt ustawy o opiece długoterminowej, ale i najnowsza propozycja nowelizacji przepisów o Centrach Usług Społecznych (CUS). Zmiany mają sprawić, by tworzenie CUS stało się dla gmin atrakcyjniejsze, a ich celem jest zachęcenie samorządów do przekształcania w nie dotychczasowych MOPS-ów.

ZUS wypłaca gigantyczne pieniądze. Nowe stawki odszkodowań zwalają z nóg

To rewolucja w portfelach wielu Polaków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych głęboko sięgnął do kieszeni i podniósł stawki świadczeń dla tysięcy osób. Nowe, rekordowo wysokie kwoty już obowiązują. W najbardziej dramatycznych sytuacjach poszkodowani lub ich rodziny mogą liczyć na przelewy przekraczające 160 tysięcy złotych. Kto ma prawo do tych pieniędzy? Kluczem do zdobycia gotówki są konkretne dokumenty. ZUS bezwzględnie odrzuci wnioski tych, którzy zapomną o jednym kluczowym formularzu.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Dokąd dojdą ceny paliw w 2026 roku? Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna? Pęka bariera 8 zł za 1l

Aktualne dane z rynku paliw silnikowych pokazują, że średnia cena benzyny 95-oktanowej w Polsce wynosi obecnie ok. 7,29–7,42 zł za litr, a olej napędowy zbliża się do bariery 8 zł i kosztuje już ok. 7,64–7,99 zł za litr. To najwyższe poziomy od marca 2026 roku roku. Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna i jak długo będą jeszcze rosły ceny? Wyjaśnia Dominik Baldowski, analityk rynkowy Finax. „Jeżeli ropa Brent utrzyma się w pobliżu 98 dol. za baryłkę, w przyszłym tygodniu należy spodziewać się kolejnych podwyżek cen paliw. Najbardziej będzie drożał olej napędowy, którego średnia cena może przekroczyć poziom 8 zł/l. Benzyna Pb95 może kosztować średnio 7,40–7,45 zł/l” - wskazali analitycy biura Reflex w komentarzu z 24 lipca 2026 r.

Sanatorium bez kolejki w 2026 roku. Specjalny status w dokumentacji skraca czas oczekiwania

W 2026 roku osoby posiadające szczególne uprawnienia ustawowe, w tym pacjenci z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności czy zasłużeni dawcy krwi, mogą ominąć wielomiesięczne kolejki do uzdrowisk NFZ. Przepisy pozwalają na uzyskanie skierowania na kurację z pominięciem standardowej listy oczekujących natychmiast po zatwierdzeniu wniosku medycznego.

W 2027 r. Polacy chętnie łączyliby świadczenia. No, ale nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak