| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Konsument i umowy > Prawa konsumenta > Reklamacja > Reklamacja leasingowanego samochodu

Reklamacja leasingowanego samochodu

Przy leasingu samochodu prawo jego własności pozostaje przy firmie leasingowej. Czy zatem leasingobiorca może wykonywać uprawnienia reklamacyjne?

Leasing samochodu

Leasing jest formą dostępu do dóbr, na które nas nie stać lub też ich zakup na dłuższą metę jest niecelowy. Zgodnie z art. 709(1) Kodeksu cywilnego przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu w uzgodnionych ratach wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.

Wśród najpopularniejszych rzeczy, które można nabywać w ramach leasingu jest samochód. Nie każdego stać na kupno samochodu z własnych środków. Nie wszyscy mogą też sobie pozwolić na kredyt w banku. Wreszcie z racji prowadzonej działalności gospodarczej kupno samochodu po prostu się nie opłaca ze względu na jego szybkie zużycie.

Kto ma własność?

Specyfika leasingu polega na tym, iż przez cały czas trwania umowy własność przedmiotu leasingu, w naszym przypadku samochodu, pozostaje przy leasingodawcy. W takiej sytuacji powstaje pewien problem dotyczący wad leasingowanego samochodu.

„Nabyłem samochód w leasingu od jednej z firm leasingowych. Niestety po kilku dniach samochód nieoczekiwanie zaczął gasnąć. Pojechałem z usterką do autoryzowanego przez salon sprzedaży mechanika. Ten stwierdził, że reklamację może złożyć jedynie właściciel, czyli firma leasingowa. Ta z kolei twierdzi, że sam mogę zareklamować usterkę pojazdu. Kto ma rację” pyta jeden z naszych forumowiczów.

Zobacz także: Samochód w najem czy w leasing?

Kto odpowiada za wady?

Leasing to tak naprawdę prawny trójkąt. Z jednej strony firma leasingowa zawiera umowę leasingu z leasingobiorcą.  Z drugiej zaś musi ona nabyć samochód, zawierając umowę sprzedaży z jego sprzedawcą. Pomiędzy sprzedawcą a leasingobiorcą nie ma żadnego stosunku prawnego. Pytanie podstawowe brzmi: kto odpowiada za wady leasingowanego samochodu? Leasingodawca, któremu leasingobiorca płaci ustalony w umowie czynsz? Czy może sprzedawca samochodu, którego z leasingobiorcą nie łączy przecież żadna umowa?

Odpowiedź daje art. 709(8) Kodeksu cywilnego. Zgodnie z par. 1 finansujący (leasingodawca) nie odpowiada wobec korzystającego (leasingobiorcy) za wady leasingowanej rzeczy, chyba że powstały one wskutek okoliczności, za które ponosi on odpowiedzialność.

W sytuacji, gdy przedmiot leasingu został wcześniej nabyty przez firmę leasingową, uprawnienia, jakimi ona dysponuje względem zbywcy (np. rękojmia, gwarancja) przechodzą na leasingobiorcę (par.2 ). Może on korzystać z wszelkich roszczeń (np. naprawa) za wyjątkiem możliwości odstąpienia od umowy z powodu wad rzeczy. To uprawnienie pozostaje po stronie firmy leasingowej.

Leasingobiorca z usterkami samochodu powinien zgłosić się bezpośrednio do sprzedawcy, z racji tego iż na mocy ustawy uprawnienia względem niego przechodzą z leasingodawcy na leasingobiorcę.

Zadaj pytanie: Forum

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Paul Ostrowski

Adwokat i notariusz

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »