REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Dług publiczny

Waloryzacja emerytur i rent w marcu 2027 r. rozczaruje ze względu na nadmierny dług publiczny – co wynika z projektu ustawy budżetowej na rok 2027 w kwestii podwyżki świadczeń emerytalno-rentowych?

W sytuacji, gdy wartość relacji państwowego długu publicznego przekroczy określoną kwotę w stosunku do PKB – ustawa o finansach publicznych zobowiązuje Radę Ministrów do uruchomienia tzw. procedury ostrożnościowej, która jest równoznaczna m.in. z ograniczeniami w poziomie waloryzacji emerytur i rent w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok. Jak zatem przedstawia się aktualnie państwowy dług publiczny i jakie założenia w zakresie waloryzacji (podwyżki) świadczeń emerytalno-rentowych przyjęto w projekcie ustawy budżetowej na rok 2027, który w dniu 29 września br. został przyjęty przez Radę Ministrów, a 8 października br. odbywa się jego pierwsze czytanie w Sejmie?

Emerytura od 67 r. życia, koniec 13. i 14. emerytury, 800 plus tylko dla najuboższych. Ekonomiści napisali plan ratunkowy dla polskich finansów publicznych

Polskie finanse publiczne znalazły się w krytycznym punkcie. Wydajemy znacznie więcej, niż zarabiamy, a dług rośnie w zastraszającym tempie. Tegoroczny raport fundacji FOR i WEI, zatytułowany „Budżetowy S.O.S.”, to nie tylko alarmujący sygnał ostrzegawczy, ale i konkretna mapa drogowa, która ma uchronić nas przed gospodarczą katastrofą. Eksperci ostrzegają: jeśli nie zmienimy kursu, czekają nas lata stagnacji i drastyczne obniżenie poziomu życia. Proponują m.in. wprowadzenie jednolitego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn na poziomie 67 lat, ograniczenie 800+, likwidację 13. i 14. emerytur.

W 2026 r. rząd wyda 115 mld zł na samą obsługę długu. Więcej niż na 800+, 13. i 14. emeryturę, rentę wdowią i babciowe w sumie. Czy państwo może zadłużać się w nieskończoność?

W budżecie państwa na 2026 rok deficyt, czyli nadwyżka wydatków nad dochodami, może przekroczyć nawet 271 miliardów złotych. Deficyt budżetowy zwiększa przestrzeń fiskalną państwa, ale ma swoją cenę: rosną wydatki na obsługę długu (same odsetki, prowizje i koszty emisji finansowych instrumentów dłużnych). W 2026 r. kosztować to będzie 115 mld zł.

Nie będzie podwyżek wynagrodzenia dla pracowników państwowej sfery budżetowej w 2027 r. ze względu na nadmierny dług publiczny – co wynika z projektu ustawy budżetowej na rok 2027?

W sytuacji, gdy wartość relacji państwowego długu publicznego przekroczy określoną kwotę w stosunku do PKB – ustawa o finansach publicznych zobowiązuje Radę Ministrów do uruchomienia tzw. procedury ostrożnościowej, która jest równoznaczna m.in. z brakiem podwyżek wynagrodzenia pracowników państwowej sfery budżetowej w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok. Jak zatem przedstawia się aktualnie państwowy dług publiczny i jakie założenia w zakresie podwyżek wynagrodzenia pracowników budżetówki przyjęto w projekcie ustawy budżetowej na rok 2027, który w dniu 29 września br. został przyjęty przez Radę Ministrów?

REKLAMA

Będą ostre cięcia w pensjach i emeryturach. Datę tego finansowego wstrząsu już wskazali

Zamrożenie wzrostu wynagrodzeń w budżetówce oraz ograniczenie waloryzacji emerytur i rent do poziomu inflacji. Taki czarny scenariusz, może się ziścić już za dwa lata. Dlaczego? Bo rząd zakłada, że w 2028 roku zadłużenie państwa przekroczy poziom 55 proc. PKB. To niebezpieczna granica. Jej przekroczenie oznacza uruchomienie ustawowych mechanizmów ograniczających wydatki. W praktyce może to oznaczać konsekwencje między innymi dla emerytów, pracowników sfery budżetowej oraz samorządów. Co więcej, skutki przekroczenia progu mogą być odczuwalne przy konstruowaniu budżetu państwa na 2030 rok.

Rada Fiskalna krytycznie o projekcie budżetu na 2027 r. Duże ryzyko przekroczenia progu ostrożnościowego i źle policzona stabilizująca reguła wydatkowa. Pierwsze starcie z Ministerstwem Finansów

Rada Fiskalna opublikowała opinię o projekcie ustawy budżetowej na rok 2027. Nie obyło się bez kontrowersji. Rada mocno wypunktowała Ministerstwo Finansów, które w zamian zarzuciło jej wykroczenie poza zakres swoich uprawnień. Ten spór jest niezwykle ciekawy: po raz pierwszy testowane są w praktyce kompetencje nowej instytucji oraz granice niezależności wobec MF. A taka niezależna instytucja jest obecnie potrzebna bardziej niż kiedykolwiek – pisze Michał Ostrowski, ekspert Instytutu Podatków i Finansów Publicznych.

Zadłużenie państwa rośnie. Najnowsze dane Ministerstwa Finansów

Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca 2026 roku wzrosło do około 2,19 bln zł. To o 53,7 mld zł więcej niż miesiąc wcześniej. Najnowsze szacunkowe dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów pokazują, że tempo wzrostu zadłużenia pozostaje wysokie, a jedna piąta długu przypada na zobowiązania w walutach obcych.

Polska na granicy bezpiecznego zadłużenia. Ekspert ostrzega przed niebezpieczną spiralą

Polskę czeka w najbliższych latach fala kosztownych inwestycji obejmujących obronność, energetykę i infrastrukturę. Ekonomiści podkreślają, że kluczowe będzie odpowiedzialne finansowanie rozwoju, a nie bieżącej konsumpcji. Zdaniem prof. Ireneusza Dąbrowskiego finanse publiczne nie są jeszcze w stanie krytycznym, ale kraj zbliża się do granicy, za którą może rozpocząć się niebezpieczna spirala zadłużenia.

REKLAMA

Polska z rekordowym kosztem długu. Jedno z najwyższych obciążeń w całej UE

Polska znalazła się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem kosztów obsługi długu publicznego – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Wskaźnik ten sięga 4,5 proc. w 2025 roku, co oznacza jedno z najwyższych obciążeń fiskalnych w całej Wspólnocie. W tle rosną także całkowite koszty obsługi zadłużenia, które w 2026 roku mają osiągnąć około 115 mld zł, a ekonomiści ostrzegają przed dalszym wzrostem relacji długu do PKB powyżej konstytucyjnego progu ostrożnościowego.

Unia Europejska ma ok. 940 mld euro długów i jeszcze nie zaczęła ich spłacać. Komisja Europejska proponuje nowe opłaty i podatki

W Parlamencie Europejskim w Brukseli eksperci ostrzegali 14 stycznia 2026 r. przed kryzysem związanym z liczącym setki miliardów euro zadłużeniem UE. – Mamy zobowiązania do spłaty długu, ale jeszcze go nie zaczęliśmy spłacać. Mamy też inne wyzwania: demograficzne, polityczne - powiedział hiszpański ekonomista Daniel Lacalle.

Komisja Europejska aktualizuje prognozy dla Polski: niższy wzrost w 2025 r., ale mocne odbicie w 2026 r.

Najnowsza jesienna prognoza makroekonomiczna Komisji Europejskiej dla Polski pokazuje wyraźne korekty dotyczące wzrostu gospodarczego, inflacji, finansów publicznych oraz długu, z podkreśleniem roli inwestycji unijnych i słabnącego tempa ekspansji po 2026 roku.

Polska na finansowym rozdrożu: wydatki państwa biją rekordy, dług rośnie lawinowo

Państwo wydaje coraz więcej, a ponieważ nie ma na to pełnego pokrycia w dochodach, rośnie też dług publiczny – wynika z najnowszego raportu „Rachunek od państwa” przygotowanego przez Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR), na który w poniedziałkowym wydaniu powołuje się „Rzeczpospolita”.

Wzrósł dług Polski: Zła wiadomość dla rządu i samorządów, to już 57,4% PKB

Dług polskiego sektora instytucji rządowych oraz samorządowych (general government) wzrósł do 57,4% PKB w pierwszym kwartale 2025 r. z 55,3% PKB zanotowanych kwartał wcześniej. Takie dane podał Eurostat. Natomiast w pierwszym kwartale 2024 r. wskaźnik ten wyniósł 51,3% PKB.

To może być pierwsza taka sytuacja w historii Polski: Prezes NBP już ostrzega

Historyczny moment dla polskiej gospodarki? Prezes NBP Adam Glapiński ostrzega, że już w 2026 roku dług publiczny może po raz pierwszy przekroczyć unijny próg 60 proc. PKB. Choć inflacja zbliża się do celu NBP, to fiskalna polityka rządu – najluźniejsza w całej UE poza Rumunią – może zachwiać stabilnością makroekonomiczną kraju.

Projekt ustawy budżetowej na 2024 rok. Kluczowe wskaźniki i strategia zarządzania długiem

Rząd przedstawił projekt ustawy budżetowej na 2024 rok, który ma na celu zapewnienie stabilności finansowej kraju. Głównymi filarami tego projektu są bezpieczeństwo, wsparcie programów społecznych, ochrona zdrowia oraz strategie minimalizujące koszty obsługi długu Skarbu Państwa. W kontekście globalnych wyzwań, takich jak konflikt na Ukrainie, jakie kluczowe wskaźniki gospodarcze i założenia zostały uwzględnione w tym projekcie? Oto przegląd najważniejszych informacji.

Minister finansów: dług publiczny Polski jest na bezpiecznym poziomie

Nie sprawdziły się negatywne prognozy makroekonomiczne dotyczące Polski. Dług publiczny jest na bezpiecznym poziomie, a bezrobocie, nie uwzględniając Czech, najniższe w UE - zauważa minister finansów Magdalena Rzeczkowska.

Morawiecki: Dług publiczny zbliża się do 60 proc. Czy rząd ograniczy 500+?

Premier Mateusz Morawiecki został zapytany w ramach sesji Q&A (pytań i odpowiedzi) na Facebooku, czy wobec tego, że dług publiczny zbliża się do 60 proc. (PKB), nie powinno się obciąć świadczeń społecznych, takich jak np. 500 plus.

Jaki wzrost PKB w 2021 roku?

PKB w 2021 roku. Wzrost gospodarczy (tj. wzrost Produktu Krajowego Brutto - PKB) Polski w 2021 r. może zbliżyć się do 5 proc., ale resort finansów pozostaje konserwatywny w swoich prognozach - powiedział 22 czerwca PAP Biznes minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński. Podkreślił, że w budżecie są zabezpieczone środki na wypadek kolejnej fali pandemii. Dodał, że wykonanie budżetu po czerwcu może być zbliżone do tego po maju, kiedy to w odnotowano nadwyżkę w wysokości 9,4 mld zł.

Balcerowicz: Polski dług publiczny rośnie szybciej niż PKB

Szybko rosnący dług publiczny stanowi duże zagrożenie dla stabilności finansów państwa i negatywnie wpływa na potencjał naszej gospodarki. Leszek Balcerowicz, przewodniczący rady FOR, ostrzega, że w przypadku braku reform i wystąpienia negatywnych czynników zewnętrznych Polska może wpaść w recesję. Kosztowne dla gospodarki mogą być także przedwyborcze obietnice polityków. Według Balcerowicza realizacja zmian proponowanych przez PO będzie kosztować 50 mld zł, a postulaty PIS nawet cztery razy tyle.

REKLAMA