REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Dziki stanowią coraz większe zagrożenie na terenach miejskich. W mediach coraz częściej słyszymy o atakach na mieszkańców i szkodach powodowanych przez te zwierzęta. Dlatego warto nie tylko wiedzieć, jak reagować, ale także od kogo i na jakich zasadach dochodzić naprawienia wyrządzonej przez nie szkody.
Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?
Coraz więcej dzików żyje w polskich miastach, czemu sprzyja łatwy dostęp do pożywienia. Zwierzęta stanowią poważne zagrożenie dla życia, zdrowia i mienia mieszkańców. Ministerstwo klimatu odpowiada posłom, czy samorządy powinny zająć się tym problemem.
Ostatnio w mediach coraz częściej pojawiają się informacje o stadach dzików w tym loch z warchlakami w centrum nawet dużych miast, nie mówiąc już o dzielnicach peryferyjnych. Co jest tego przyczyną oraz co należy zrobić jeśli dojdzie do spotkania ze zwierzęciem?
REKLAMA
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował, że powołany zostanie specjalny zespół do spraw dzików złożony z ekspertów.
W ostatnich dniach potwierdzono obecność wirusa ASF (Afrykańskiego Pomoru Świń) w Gdyni, co stanowi poważne wyzwanie dla regionu. W odpowiedzi na to zagrożenie, Trójmiasto podejmuje działania prewencyjne, aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Poniżej przedstawiamy kluczowe informacje dotyczące działań podejmowanych w Trójmieście.
W dniu 26 kwietnia 2024 r. pomorski lekarz weterynarii zalecił, aby nie wchodzić do trójmiejskich lasów. Powodem jest wykrycie u martwych dzików wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF).
W Krakowie jest od 1 tys. do 1,5 tys. dzików – poinformowali przedstawiciele zespołu zadaniowego ds. rozwiązania problemu dzików. Zwracając uwagę, że współczesny miejski dzik jest „praktycznie oswojony” przypomnieli, że wciąż są to dzikie zwierzęta i zaapelowali o niedokarmianie ich.
REKLAMA
REKLAMA