Od momentu odwołania stanu epidemii w naszym kraju, wiele firm zdecydowało się na powrót pracowników do biur. Zgodnie z danymi GUS[1] pozyskanymi podczas badania „Popyt na pracę”, w czerwcu 2022 r. odsetek osób, które pracowały zdalnie w związku z sytuacją epidemiczną w ogólnej liczbie pracujących wyniósł jedynie 3,8%. Zbliżająca się zima, która często niesie za sobą utrudnienia komunikacyjne, może być jednak dla wielu firm dobrym pretekstem do zwiększenia ilości dni pracy zdalnej. Jeśli tak będzie, jak rozsądnie ją zaplanować, by używanie urządzeń elektronicznych nie odbiło się negatywnie na wysokości rachunków za prąd?
Ostatnie 2 lata dały pracodawcom okazję, aby sprawdzić funkcjonowanie organizacji w różnych modelach pracy – zdalnej, biurowej, ale także hybrydowej. Z kolei dla wielu pracowników były szansą, aby porównać różne tryby pracy i przekonać się jakie są ich zalety i wady, dla pracowników bardzo istotną rolę zaczęły pełnić także eventy integracyjne i wspólne posiłki jako element tworzący środowisko pracy w biurze.
Pandemia COVID-19 sprawiła, że na rynku pracy pojawiło się więcej tzw. cyfrowych nomadów – osób zatrudnionych w rodzimej firmie, ale wykonujących swoje obowiązki służbowe zdalnie, z zagranicy. Coraz powszechniejsze staje się też tzw. workation, czyli łączenie pracy z wakacjami, np. w jednym z krajów południa Europy. Na taki model często decydują się zwłaszcza menedżerowie, freelancerzy i specjaliści z branży IT czy marketingu, a wyjazdy na workation zaczęły już nawet oferować duże biura podróży. To rozwiązanie ma wiele zalet dla pracowników, ale wymaga dużej samodyscypliny i umiejętności zarządzania czasem. Nie cieszy się za to dużym entuzjazmem wśród pracodawców.
Blisko 3/4 firm zamierza docelowo wdrożyć u siebie hybrydowy model pracy – wynika z raportu „EMEA Office Occupier Sentiment Survey”, opracowanego przez CBRE. Pracownicy z home office powoli wracają więc do biur, choć w niepełnym wymiarze godzin, a firmy są w trakcie wypracowywania nowych strategii i polityk. Wiele z nich doszło już do wniosku, że stare biura i ich zasady funkcjonowania nie przystają do nowych realiów pracy hybrydowej. Stąd też fala modernizacji i remontów, które mają uczynić przestrzenie biurowe nowocześniejszymi, bardziej przytulnymi, wygodnymi i sprzyjającymi ponownemu budowaniu więzi w zespołach.
Rynek biurowy, do niedawna stabilny segment branży nieruchomości komercyjnych, stał się obecnie poligonem doświadczalnym. Szykuje się wielki powrót pracowników do przypisanych im biurek, a może przestrzenie office staną się głównie miejscem wymiany poglądów, mentoringu i integracji, nie zaś symbolem 40-godzinnego tygodnia pracy? Okazuje się, że wizji Elona Muska „wróć do biura albo odejdź” nie podzielają zarówno pracodawcy, jak i pracownicy wielu firm i międzynarodowych korporacji.
No Fluff Jobs, portal z ogłoszeniami pracy dla IT, przygotował raport „Praca zdalna i hybrydowa w IT. Jak chcemy pracować po pandemii?”, z którego wynika, że w Polsce 74,6% specjalistów IT deklaruje, że cały czas pracuje w pełni zdalnie (najmniejszy odsetek wśród badanych krajów – 45,5 proc. na Węgrzech).