REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego (CHF)

Kredyty walutowe - banki chcą ominąć wyrok TSUE w sprawie Dziubak

Po wyroku TSUE w sprawie Dziubak C-260/18, w którym TSUE zakazał uzupełnienia umowy kursem średnim NBP, banki wciąż szukają furtki, aby ominąć ten wyrok. Pomóc w realizacji tej strategii mają trzy pytania, które zostały zadane do TSUE przez sądy polskie: pytanie nr 2 zadane przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie C-19/20 oraz dwa pytania zadane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli w sprawie II C 1357/17.

Zawieszenie spłaty rat kredytu frankowego na czas procesu

Liczba frankowiczów wnoszących pozwy do Sądów przeciwko bankom stale rośnie. Głównym założeniem wytaczanych powództw jest unieważnienie umów kredytowych z uwagi na zawarte w umowach klauzule abuzywne, dzięki czemu - po uzyskaniu korzystnego rozstrzygnięcia - kredytobiorcy nie będą musieli już spłacać kredytu. Coraz więcej osób zainteresowanych jest także zaprzestaniem spłaty uciążliwego kredytu już w trakcie trwania procesu. Takim rozwiązaniem jest instytucja zabezpieczenia powództwa.

Zawieszenie kredytu w CHF - czy warto?

Obecnie w czasie pandemii koronawirusa i licznych problemów występujących na rynku pracy wielu z kredytobiorców będzie mieć problem z płynnością finansową, a co za tym idzie z poradzeniem sobie ze spłatą rat kredytu we frankach szwajcarskich (CHF). Na dniach kurs franka znacząco wzrósł w stosunku do złotówki, a co za tym idzie urosły też odsetki płacone od kredytów oraz kapitał kredytu do spłaty. Banki zaczęły proponować swoim klientom chwilowe zawieszenie spłaty kredytu, ale czy aby na pewno Banki chcą tym samym pomóc swoim kredytobiorcom?

Koronawirus a sytuacja frankowiczów

Kryzys związany z pandemią koronowirusa negatywnie przedkłada się na sytuację na rynkach światowych. Jednocześnie kryzys ten pokazuje w sposób bardzo wyraźny dlaczego frank szwajcarski (CHF) to „bardzo stabilna waluta.” Na temat aktualnej sytuacji kredytobiorców kredytów we frankach szwajcarskich komentarza udzielił mecenas Michał Tomasiak z Kancelarii Prawnej Rachelski i Wspólnicy.

REKLAMA

Nowelizacja prezydenckiej ustawy frankowej

1 stycznia 2020 roku w życie weszła nowelizacja ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy (tzw. prezydencka ustawa frankowa). Projekt ustawy wpłynął do Sejmu w połowie 2017 roku, a w lipcu 2019 r. Prezydent RP podpisał ustawę. Po niemal półrocznym vacatio legis zaczęły obowiązywać przepisy zmieniające zasady udzielania wsparcia finansowego z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy jej głównym celem jest zmiana mechanizmu zapewnienia wsparcia finansowego osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a jednocześnie są zobowiązane do spłaty rat kredytu mieszkaniowego stanowiącego znaczne obciążenie dla ich budżetów domowych.

Wyrok TSUE w sprawie kredytów we frankach. Co oznacza dla kredytobiorców?

W dniu 3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE) wydał wyrok w polskiej sprawie Państwa Dziubak, którzy pozwali Raiffeisen Bank S.A. (obecnie: Raiffeisen Bank International AG), domagając się unieważnienia kredytu, w związku z zastosowaniem przez pozwany Bank w ich umowie niedozwolonych klauzul umownych.

Wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych – co teraz mogą zrobić kredytobiorcy

Znaczenie i skutki wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie Dziubak (C-260/18) dla frankowiczów i kredytobiorców posiadających kredyty w innych walutach obcych omawiają eksperci z kancelarii prawniczej Rachelski & Wspólnicy. Eksperci zauważają, że powołując się na tezy tego wyroku można analogicznie kwestionować umów kredytowych waloryzowanych kursem innej waluty obcej – na przykład euro.

Skutki wyroku TSUE w sprawie tzw. kredytów frankowych będą dalekosiężne

Wyrok TSUE z 3 października 2019 r. dotyczący kredytów indeksowanych do walut obcych, mimo że dotyczy w istocie bardzo szczegółowego problemu prawnego, już ma i będzie miał unikatowe wręcz skutki, w tym oczywiście polityczne, a może nawet wyborcze. W istocie jest nokautującym ciosem dla bardzo wpływowego układu polityczno-biznesowo-medialnego, wywołanym zresztą na życzenie samych zainteresowanych. Dlaczego? Zaraz wytłumaczę, choć problem jest drażliwy, a liberalna poprawność nakazuje go przemilczeć.

REKLAMA

Można stosować średni kurs NBP w kredytach frankowych

Bank Millenium stoi na stanowisku, że abuzywność (tj. niezgodność z prawem) wyliczeń kursów wymiany nie może przekładać się bezpośrednio na abuzywność indeksacji kredytu do CHF. "Umowa kredytowa, która miała być powiązana z kursem wymiany, to fundamentalne założenie tej umowy. Istnieje możliwość ustalenia kursu wymiany w oparciu o przepisy prawa polskiego – jest to średni kurs NBP i takiej możliwości - naszym zdaniem - nie zakwestionował wyrok TSUE. Już mamy sprawy z drugiej instancji, w których sędzia ustalił, że powinniśmy stosować średni kurs NBP – ostatni ogłoszony w tym tygodniu, w dniu 30 września 2019" - napisano w komentarzu Banku Millenium do wyroku TSUE z 3 października 2019 r.

Niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne) w umowach kredytowych

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał 3 października 2019 r. wyrok dotyczący skutków stosowania postanowień niedozwolonych w kredytach indeksowanych do CHF (w tzw. kredytach "frankowych"). Wyrok ten nie oznacza automatycznego przewalutowania kredytów, jednak ma znaczenie dla postępowań sądowych oraz konsumentów, których umowy zawierają klauzule niedozwolone. W opinii UOKiK-u, banki powinny wyeliminować z umów niedozwolone postanowienia umowne.

Treść wyroku TSUE w sprawie kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego (CHF)

3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu (TSUE) orzekł, że w zawartych w Polsce umowach kredytu indeksowanego do waluty obcej, nieuczciwe warunki umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami ogólnymi polskiego prawa cywilnego. Zdaniem TSUE jeżeli po usunięciu nieuczciwych warunków charakter i główny przedmiot tych umów może ulec zmianie w zakresie, w jakim nie podlegałyby one już indeksacji do waluty obcej równocześnie podlegając stopie oprocentowania opartej na stopie obowiązującej w odniesieniu do tej waluty, prawo Unii nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tych umów.

Orzeczenie TSUE dotyczy tylko kredytów z abuzywnymi umowami

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy wyłącznie kredytów, w odniesieniu do których sąd krajowy (np. polski) stwierdzi wcześniej abuzywność (tj. zawarcie w umowie kredytowej niedozwolonych - w świetle art. 385(1) Kodeksu cywilnego- postanowień) - powiedział prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. Ma on nadzieję, że nie dojdzie do "absurdalnego uprzywilejowania" kredytobiorców.

REKLAMA