Kategorie

Odszkodowanie, Ubezpieczenie turystyczne

Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Polisa wakacyjna nie zawsze wystarczy na czas letniego urlopu. Konsumenci przed wyjazdem powinni znać zakres ochrony i uważać na wyłączenia. W niektórych przypadkach warto pomyśleć o dodatkowych opcjach ubezpieczenia.
Doniesienia medialne na temat wypadków autokarowych niestety powtarzają się regularnie każdego roku. Bardzo rzadko podawane są jednak także konkretne informacje na temat świadczeń odszkodowawczych przysługujących poszkodowanym pasażerom. Warto znać swoje prawa w tym zakresie zwłaszcza, że popularność tego typu wycieczek rośnie z roku na rok.
Wyjeżdżając na narty warto pomyśleć o ubezpieczeniu turystycznym i OC. Nietrzeźwy, który spowoduje wypadek na stoku nie będzie mógł liczyć na ochronę ubezpieczeniową.
Złamanie ręki, nogi, czy też inny nieszczęśliwy wypadek są bardzo nieprzyjemne i potrafią skutecznie zepsuć wymarzone wakacje. Mimo, iż nic nie zrekompensuje bólu i stresu, jaki towarzyszy takiemu zdarzeniu, to zawarcie umowy ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków zapewni nam przynajmniej jakiś ekwiwalent finansowy.
Rezygnacja z wycieczki turystycznej pociąga za sobą zwykle spore koszty. Co do zasady im bliższy termin wyjazdu, tym większe straty powoduje rezygnacja. Możliwe jest jednak zminimalizowanie negatywnych skutków finansowych spowodowanych rezygnacją z wyjazdu poprzez zawarcie umowy ubezpieczenia na taką okoliczność.
Planując wyjazd na narty trzeba liczyć z tym, że na stoku mogą się nam przytrafić różne wypadki powodujące obrażenia ciała takie jak złamanie kończyny, czy też zniszczenie sprzętu narciarskiego. Może też zdarzyć się, iż podczas uprawiania sportów zimowych wyrządzamy szkodę innej osobie powodując u niej obrażenia ciała, czy też niszcząc jej sprzęt. Aby być przygotowanym na takie ewentualności warto uwzględnić zawarcie odpowiedniej umowy ubezpieczenia, która w razie potrzeby pomoże nam uniknąć wydatków rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Miłośnicy białego szaleństwa często zapominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na stoku. Nagminne łamanie obowiązujących reguł w postaci chociażby zbaczania z wyznaczonych tras, nieumiejętność właściwej oceny swoich umiejętności czy brawura, to tylko niektóre z przyczyn poważnych wypadków.