Zakup samochodu za gotówkę, czy nawet w kredycie, jest często mniej opłacalny dla przedsiębiorców niż leasing. Po zakończeniu umowy leasingu, wielu z nich decyduje się na kolejny samochód (nowszy model) od tego samego producenta - wtedy najczęściej jedna umowa leasingowa zostaje zastąpiona drugą. Jednak część przedsiębiorców dochodzi do wniosku, że woli samochód wykupić, a następnie sprzedać samodzielnie. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę, że w ten sposób mogą nałożyć na siebie obowiązek dodatkowego opodatkowania transakcji. Pewne ciekawe możliwości w tym zakresie mają osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą oraz spółki cywilne.
Mimo zamrożenia gospodarki w ramach walki z pandemią koronawirusa, krajowy i międzynarodowy obrót towarami, z wyłączeniem sprzedaży w galeriach handlowych, odbywa się w miarę normalnie. Niektóre nowe obowiązki przewidziane na nadchodzące miesiące zostały przesunięte w czasie, teraz podatnicy liczą też na bardziej elastyczne podejście organów skarbowych. Walcząc z kryzysem gospodarczym nie należy zapominać o przygotowaniu przedsiębiorstwa do zmieniających się przepisów, trzeba także zadbać o dobrą współpracę z urzędnikami i zarządzanie płatnościami z tytułu danin publicznoprawnych w celu zachowania płynności finansowej.
Stawka zwrotu podatku akcyzowego za paliwo rolnicze została ustalona w odniesieniu do 1 litra oleju napędowego. A zatem uwzględnienie faktur, w których podano ilość oleju napędowego w metrach sześciennych zależy od wójta, burmistrza (prezydenta miasta), wydającego decyzję ustalającą wysokość zwrotu podatku akcyzowego, który to w przypadku odmowy przez sprzedawcę przeliczenia metrów sześciennych oleju napędowego wykazanych na fakturze na litry, może dokonać stosownego przeliczenia.
Nabywcy i zbywcy pojazdów (w tym oczywiście samochodów) mają obowiązek zgłosić fakt nabycia lub zbycia do odpowiedniego wydziału komunikacji (w starostwie powiatowym, urzędzie miasta na prawach powiatu, czy w urzędzie dzielnicy w przypadku Warszawy). Zgłoszeniu podlega przeniesienie własności pojazdu zarówno na podstawie umowy sprzedaży jak i w przypadku darowizny. Zbycie lub nabycie zgłaszają obie strony – zarówno dotychczasowy, jak i nowy właściciel pojazdu. Osoba, która tego nie zrobi – może zapłacić karę w wysokości od 200 do 1000 złotych. Ministerstwo Cyfryzacji zachęca, że najłatwiej zgłosić to online przez internet.