REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Viktor Orban, najdłużej urzędujący premier w historii Węgier, rozpoczął polityczną karierę od głośnego wezwania w 1989 roku do opuszczenia kraju przez wojska sowieckie. Później, już jako szef rządu, ogłosił sprzeciw wobec „liberalnej demokracji”, stając się rzecznikiem jej „nieliberalnej” wersji.
Pogarszająca się kondycja gospodarki może przesądzić o wyniku wyborów parlamentarnych na Węgrzech zaplanowanych na niedzielę, 12 kwietnia – ocenia Polski Instytut Ekonomiczny. Kraj zmaga się m.in. z niskim wzrostem gospodarczym i najwyższą inflacją w UE.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA