REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W nocy z 24 na 25 października 2026 roku czeka nas rewolucja, jakiej nie było w Polsce od lat. Zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi znacznie szybciej niż dotychczas, a w kuluarach w Brukseli i Warszawie zapadły już kluczowe decyzje. Czy to ostatni raz, kiedy cofniemy wskazówki zegarów z godziny 3:00 na 2:00? Znamy oficjalne ustalenia rządu i konkretną datę, która zmieni wszystko.
Zbliża się coroczny, jesienny rytuał, który od lat budzi ogromne kontrowersje. Spór o zasadność przestawiania wskazówek zegara wraca ze zdwojoną siłą. Polacy masowo szukają w sieci odpowiedzi na dwa pytania: kiedy dokładnie wypada zmiana czasu na zimowy w 2026 roku oraz czy Unia Europejska w końcu zlikwiduje ten uciążliwy obowiązek. Na czym stoją unijni urzędnicy i co czeka nas w najbliższych miesiącach?
Przestawianie zegarków dwa razy w roku miało ratować gospodarkę, ale dziś przynosi zupełnie odwrotne skutki. Choć większość z nas narzeka głównie na niewyspanie, prawdziwy problem leży gdzie indziej – w gigantycznym chaosie, jaki ta operacja wywołuje w kluczowym sektorze gospodarki. Dr Piotr Sosnowski z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego bez owijania w bawełnę punktuje, dlaczego system wymyślony podczas I wojny światowej generuje dziś straty i komplikacje, które uderzają w nas wszystkich.
W październiku tradycyjnie czeka nas zmiana czasu na zimowy. Kiedy przestawiamy zegarki? Jakie przepisy to regulują? Co z pracownikami, którzy w tym czasie mają nocną zmianę?
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA