REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek katastralny uderzy w miliony Polaków? Ekspert nie ma złudzeń

podatek katastralny
Podatek katastralny w Polsce – szansa na tańsze mieszkania czy finansowy szok dla właścicieli?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy podatek katastralny w Polsce oznacza stabilizację rynku mieszkaniowego czy finansowy szok dla właścicieli? Ekspert wyjaśnia możliwe scenariusze i skutki dla milionów Polaków.

Czym różni się podatek katastralny od obecnego systemu?

Podatek katastralny to w dyskusji o przyszłości polskiego rynku mieszkaniowego jeden z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów.
W odróżnieniu od obecnego systemu, w którym wysokość podatku zależy od powierzchni nieruchomości, kataster opiera się na wartości rynkowej lokalu lub domu.

REKLAMA

REKLAMA

Takie rozwiązanie funkcjonuje w wielu krajach Unii Europejskiej, gdzie stawki wahają się zazwyczaj między 0,5 a 3% rocznie.
W Polsce obecne obciążenia są symboliczne i właściciel 100-metrowego mieszkania płaci rocznie nieco ponad sto złotych.

Gdyby jednak wprowadzono podatek katastralny w wysokości 1% wartości nieruchomości, to stawka dla właściciela tego samego mieszkania w Warszawie wyniosłaby już około 15 tysięcy złotych rocznie. Różnica jest więc diametralna.

Kataster oznaczałby radykalny wzrost obciążeń w stosunku do obecnych stawek i to właśnie budzi największe emocje w debacie publicznej.
Dla przykładu: posiadanie domu w mniejszej miejscowości, wartego 700 tysięcy złotych, oznaczałoby konieczność zapłaty podatku w wysokości 7 tysięcy rocznie. To kwoty, które dla wielu gospodarstw mogą być trudne do udźwignięcia.

REKLAMA

Czy kataster poprawi dostępność mieszkań?

Powodów, dla których temat katastru wraca, jest kilka. Po pierwsze, obserwujemy gwałtowny wzrost cen mieszkań napędzany m.in. przez programy kredytowe. Po drugie, w Polsce mieszkania stały się swoistym „złotem” – główną lokatą kapitału.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inwestorzy kupują mieszkania jako zabezpieczenie oszczędności, bo historycznie ich wartość rosła i dawała zysk przewyższający inflację. Jedni wynajmują je i generują bieżące dochody, inni po prostu trzymają, licząc na wzrost wartości.

Podatek katastralny miałby zmniejszyć atrakcyjność takiego inwestycyjnego podejścia i poprawić dostępność mieszkań dla osób kupujących je w celu zaspokojenia własnych potrzeb.

Nie można też pominąć głosu instytucji międzynarodowych – OECD i MFW od lat wskazują, że obecny system opodatkowania nieruchomości jest nieefektywny, nie odzwierciedla rzeczywistej wartości majątku i generuje znikome wpływy w relacji do PKB.

Kto najbardziej odczuje skutki nowego podatku?

Kataster niesie ze sobą zarówno szanse, jak i poważne ryzyka.
Z jednej strony mógłby ostudzić rynek, zatrzymać niekontrolowany wzrost cen i zwiększyć dochody samorządów. Dodatkowe wpływy mogłyby zostać przeznaczone na budownictwo mieszkaniowe i lokalną infrastrukturę.

Z drugiej strony, podatek katastralny mógłby oznaczać gwałtowny wzrost czynszów, bo właściciele lokali na wynajem próbowaliby przerzucić dodatkowe koszty na najemców.

Dla osób mieszkających we własnych mieszkaniach oznaczałby on natomiast nowe, często bardzo wysokie obciążenia. Najbardziej narażeni byliby emeryci i osoby o niskich dochodach, które posiadają wartościowe nieruchomości, ale nie dysponują bieżącą gotówką. To klasyczny przykład asset rich, cash poor – właściciele mogliby być zmuszeni do zadłużania się, a nawet sprzedaży mieszkań.

Warto też zauważyć, że kataster mógłby doprowadzić do masowej sprzedaży pustostanów (w Polsce jest ich ponad 1,8 mln). Nawet jeśli na rynek trafiłaby tylko część z nich, to i tak mogłoby to oznaczać korektę cen sięgającą nawet 50%. Taki szok uderzyłby również w banki, obniżając wartość zabezpieczeń kredytów hipotecznych.

Jakie scenariusze są realne dla Polski?

Rozmawiając o katastrze, trzeba pamiętać o aspekcie politycznym.
W Polsce około 87–90% gospodarstw domowych żyje we własnych lokalach, co oznacza, że powszechny podatek katastralny dotknąłby kilkunastu milionów obywateli.

Dlatego nikt realnie nie mówi dziś o wariancie obejmującym wszystkie nieruchomości. Częściej rozważane są scenariusze ograniczone – opodatkowanie drugiego lub trzeciego mieszkania.

Taki wariant pozwala chronić właścicieli jednego lokalu, a jednocześnie obciąża przede wszystkim inwestorów i rentierów. Wpływy do budżetu byłyby niższe niż w wariancie powszechnym, ale nadal istotne – od kilku do kilkunastu miliardów złotych rocznie – zaś skutki społeczne mniej drastyczne.

Czy zatem podatek katastralny to dobra droga? Odpowiedź nie jest prosta. Z jednej strony wydaje się, że to rozwiązanie jest bardziej sprawiedliwe niż obecny ryczałt, bo lepiej odzwierciedla faktyczny majątek obywateli. Z drugiej jednak, jego wprowadzenie bez odpowiedniego przygotowania mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku.

Zdaniem ekspertów potrzebne są szerokie konsultacje, stopniowe wdrażanie nowych rozwiązań oraz ulgi dla grup wrażliwych – seniorów, rodzin wielodzietnych czy osób z niepełnosprawnościami.

Alternatywą mogłoby być wprowadzenie podatku od pustostanów albo progresywnego podatku od wartości, a nie od liczby mieszkań. Polska specyfika jest taka, że mieszkania są podstawową formą lokowania kapitału, dlatego wszelkie zmiany muszą być wprowadzane powoli i ostrożnie.

W przeciwnym razie zamiast stabilizacji możemy doczekać się szoku, który uderzy zarówno w właścicieli, jak i w najemców.

Anton Bubiel – ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Zmiany w wynagrodzeniach wszystkich pracowników. Decyzja już obowiązuje

Nie trzeba już czekać w nieskończoność na pierwszą pensję. Obowiązujące obecnie regulacje zatrzasnęły furtkę, z której latami korzystali niektórzy pracodawcy. Przeciąganie wypłat nie jest już możliwe. Pensja musi teraz trafić na konto pracownika do dziesiątego dnia kolejnego miesiąca. Ten bezwzględny obowiązek wymusiły unijne regulacje.

Wynajęty lokal (np. mieszkanie) ma wady - czy najemca może żądać obniżenia czynszu? Jakie są obowiązki wynajmującego w tej sytuacji?

Umowa najmu polega na oddaniu najemcy lokalu do czasowego używania, a zatem istotnym, z punktu widzenia najemcy, jest w tym czasie tak stan techniczny przedmiotu umowy, jak i jego przydatność do umówionego użytku. Zdarzają się jednak sytuacje, w których wynajmowany lokal (np. mieszkanie) posiada wady i to takie, które co najmniej utrudniają, a niekiedy nawet uniemożliwiają korzystanie z lokalu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ustawodawca zawarł w kodeksie cywilnym na taką właśnie okoliczność odpowiednie regulacje, które zostaną przybliżone poniżej.

Koniec Lex Deweloper - co zmieni się po 1 września dla nabywców mieszkań i całego rynku mieszkaniowego? Plany Ogólne Gmin i Zintegrowane Plany Inwestycyjne zastąpią specustawę?

W dniu 31 sierpnia 2026 r. kończy się okres przejściowy związany z wygaszaniem specustawy mieszkaniowej, czyli tzw. Lex Deweloper. Od września nowe inwestycje będą realizowane już wyłącznie w oparciu o zreformowany system planowania przestrzennego, obejmujący m.in. Plany Ogólne Gmin oraz Zintegrowane Plany Inwestycyjne (ZPI). To jedna z najważniejszych zmian dla rynku nieruchomości w ostatnich latach, której skutki będą odczuwalne nie tylko przez deweloperów, ale również przez osoby planujące zakup mieszkania – pisze Grzegorz Kawecki, Prezes Pekabex Development.

Ofiarą mobbingu może być nie tylko pracownik, ale też przełożony. Nowelizacja przepisów zmienia nie tylko definicję mobbingu

Mobbing to nie zawsze niepożądane zachowanie zachodzące w relacji przełożony–podwładny. Codzienność w zakładach pracy bywa bardziej skomplikowana, a znowelizowane przepisy Kodeksu pracy będą to uwzględniały.

REKLAMA

Radny nie może głosować w sprawie, w której ma interes prawny. Samorządy wciąż popełniają ten błąd, a podjęte uchwały są unieważniane

Radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego. Ta regulacja wydaje się być oczywista i zrozumiała, a jednak w praktyce samorządy mają problemy z jej stosowaniem. Podejmują uchwały z naruszeniem prawa, a organy nadzoru je unieważniają. O jakie sprawy chodzi?

Emerytury zwolnione z PIT: senacka komisja zdecydowała, co dalej z „PIT 0” dla emerytów

W Senacie pojawił się pomysł, by rodzice co najmniej dwojga dzieci, w tym również obecni emeryci, mogli zostać z tego obowiązku zwolnieni. Petycja pojawiła się równolegle z prezydencką inicjatywą dotyczącą preferencji podatkowej dla rodzin wychowujących co najmniej dwoje dzieci. Komisja Petycji zdecydowała, co dalej z tą propozycją.

Każdego dnia w ZUS nie pracuje 20% pracowników (prawie 8,5 tys. osób). To szokujące. ZUS stawia na dobrostan pracowników we współpracy z CIOP-PIB

Prezes ZUS Liwiusz Laska podaje, że każdego dnia w ZUS nie pracuje 20% pracowników czyli prawie 8,5 tys. osób. To szokujące dane. ZUS stawia więc na dobrostan pracowników i podejmuje się współpracy z CIOP-PIB. Dla pracowników ZUS zostały już przygotowane dwa webinary pt. „Kompas dobrostanu w pracy”.

Śmierć seniora i pieniądze z ZUS. Rodzina ma dokładnie rok na odebranie świadczenia. Uważaj na jeden błąd

Odejście bliskiej osoby to bolesny czas, jednak w sprawach urzędowych zegar zaczyna tykać natychmiast. Niewielu spadkobierców zdaje sobie sprawę, że ostatnia emerytura po zmarłym nie przepada. ZUS wypłaca należne środki, ale stawia twarde warunki i pilnuje terminów. Drobny błąd lub brak wiedzy o przepisach może doprowadzić do utraty pieniędzy, a nawet do przykrych konsekwencji prawnych.

REKLAMA

Ukryte składniki wynagrodzenia pracownika zepsują raport o luce płacowej w 2027 r.? Auto służbowe, karta paliwowa i premia uznaniowa

Czy ukryte składniki wynagrodzenia pracownika zepsują raport o luce płacowej, który pracodawcy będą tworzyć od 2027 roku? Co z autami służbowymi używanymi do celów prywatnych, kartami paliwowymi bez limitu i premią uznaniową?

Wnioski z „wycieku” danych medycznych: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA