Nowe świadczenie: 1200 zł dodatku za opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Rząd przedstawia założenia programu

REKLAMA
REKLAMA
Przez lata pozostawali poza systemem, choć wykonywali jedną z najtrudniejszych ról społecznych. Poświęcali swój czas, często rezygnowali z kariery zawodowej. Teraz rząd zapowiada zmiany, które mogą istotnie wpłynąć na sytuację tej grupy. Rząd proponuje nowe rozwiązanie, które ma wynagrodzić lata niesprawiedliwego traktowania przez ZUS. Sprawdzamy, czego dokładnie dotyczą zapowiedzi, kogo mogą objąć i kiedy mogą przełożyć się na realne wsparcie.
- Czym jest emerytura opiekuńcza i jaki problem ma rozwiązać
- Dla kogo 1200 zł? Koniec pułapki stażowej
- Ile wyniesie emerytura opiekuńcza i jak ma być liczona?
- Związek z ustawą o asystencji osobistej
- Kiedy emerytura opiekuńcza może wejść w życie?
- Co to oznacza dla opiekunów już dziś
- Eksperci: emerytura opiekuńcza to krok w dobrą stronę, ale diabeł tkwi w szczegółach
- Emerytura opiekuńcza – wyczekiwana pomoc
Przez lata system emerytalny pomijał osoby, które zrezygnowały z aktywności zawodowej, by sprawować stałą opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Brak składek oznaczał dla nich jedno: bardzo niską emeryturę albo jej całkowity brak. Teraz rząd zapowiada zmianę. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej kończy prace nad rozwiązaniem, które ma wypełnić tę lukę. Chodzi o tzw. emeryturę opiekuńczą, nowe świadczenie w wysokości około 1200 zł miesięcznie.
REKLAMA
REKLAMA
Czym jest emerytura opiekuńcza i jaki problem ma rozwiązać
Emerytura opiekuńcza to projekt świadczenia kierowanego do osób, które przez wiele lat sprawowały opiekę nad osobą niesamodzielną, dzieckiem, małżonkiem lub rodzicem i z tego powodu nie były w stanie wypracować wymaganego stażu emerytalnego.
W obecnym systemie brak 20 lat składkowych (kobiety) lub 25 lat (mężczyźni) oznacza brak prawa do minimalnej emerytury. Dla tysięcy opiekunów to pułapka: po zakończeniu opieki zostają bez stabilnego źródła dochodu, często w wieku przedemerytalnym, bez realnych szans na powrót na rynek pracy.
Jak podkreślają przedstawiciele resortu pracy, nowe świadczenie ma być odpowiedzią na ten strukturalny problem.
REKLAMA
„Naszym celem jest, aby opiekun, który przez dekady trwał przy osobie niesamodzielnej, nie zostawał na starość z niczym. To wyraz solidarności państwa” – słyszymy w rozmowach z pracownikami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Dla kogo 1200 zł? Koniec pułapki stażowej
Zgodnie z obecnymi założeniami beneficjentami emerytury opiekuńczej mają być osoby, które:
- sprawowały długotrwałą, faktyczną opiekę nad osobą z orzeczoną niepełnosprawnością,
- zrezygnowały z pracy zawodowej lub znacznie ją ograniczyły,
- po osiągnięciu wieku emerytalnego nie spełniają warunków do minimalnej emerytury,
- nie pobierają innych wysokich świadczeń o podobnym charakterze.
Projekt adresowany jest głównie do opiekunów, którzy dziś, mimo lat poświęconych opiece, są zagrożeni ubóstwem w wieku senioralnym.
Ile wyniesie emerytura opiekuńcza i jak ma być liczona?
Wstępne wyliczenia ekspertów zakładają, że nowe świadczenie będzie wynosiło około 1200 zł brutto miesięcznie. Najważniejszym elementem projektu jest sposób zaliczania lat opieki do stażu ubezpieczeniowego.
Obecna propozycja przewiduje specjalny przelicznik – 1/3. Oznacza to, że:
- 3 lata opieki = 1 rok stażu składkowego,
- 15 lat opieki = 5 lat stażu.
W praktyce osoba, która przepracowała np. 20–22 lata, a następnie przez kilkanaście lat sprawowała opiekę nad bliskim, mogłaby, po doliczeniu okresów opiekuńczych uzyskać prawo do emerytury opiekuńczej.
Eksperci podkreślają jednak, że kwota 1200 zł ma charakter orientacyjny i będzie zależna od indywidualnej historii ubezpieczeniowej, waloryzacji oraz ostatecznego kształtu ustawy.
Związek z ustawą o asystencji osobistej
Projekt emerytury opiekuńczej nie funkcjonuje w próżni. Jest ściśle powiązany z procedowaną ustawą o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, która ma wejść w życie równolegle.
Celem rządu jest stopniowe odejście od modelu, w którym rodzina jest jedynym i całodobowym opiekunem. Asystencja osobista ma:
- odciążyć opiekunów w codziennych obowiązkach,
- umożliwić osobom z niepełnosprawnościami większą samodzielność,
- ograniczyć konieczność całkowitej rezygnacji z pracy zawodowej.
W tym kontekście emerytura opiekuńcza pełni funkcję zabezpieczenia po latach opiekowania się osobą niepełnosprawną, dla tych, którzy przez lata nie mieli alternatywy.
Kiedy emerytura opiekuńcza może wejść w życie?
Zgodnie z aktualnym harmonogramem:
- projekt emerytury opiekuńczej ma trafić do Sejmu w pierwszej połowie 2026 roku,
- pierwsze decyzje administracyjne mogłyby zostać wydane jeszcze przed końcem 2026 r.,
- pełne uruchomienie systemu rozważane jest od 2027 roku, równolegle z funkcjonowaniem asystencji osobistej.
Rząd zastrzega, że ostateczny termin będzie zależny od przebiegu prac legislacyjnych oraz zabezpieczenia finansowania w budżecie państwa.
Co to oznacza dla opiekunów już dziś
Choć emerytura opiekuńcza pozostaje na etapie projektu, eksperci radzą, by osoby sprawujące opiekę:
- gromadziły dokumentację potwierdzającą okresy opieki,
- zachowywały decyzje o świadczeniach opiekuńczych,
- monitorowały komunikaty ZUS i MRPiPS dotyczące zmian w systemie.
To właśnie udokumentowanie ciągłości i charakteru opieki ma być jednym z kluczowych elementów przyszłego postępowania.
Eksperci: emerytura opiekuńcza to krok w dobrą stronę, ale diabeł tkwi w szczegółach
Organizacje społeczne od lat apelowały o systemowe rozwiązanie problemu opiekunów. Jak podkreślają eksperci, sama idea emerytury opiekuńczej jest przełomowa, ale jej skuteczność zależeć będzie od szczegółów.
„Najważniejsze będzie to, jak szeroko ustawodawca zdefiniuje opiekę i czy nowe świadczenie nie okaże się dostępne tylko dla wąskiej grupy” – wskazują przedstawiciele organizacji wspierających opiekunów osób z niepełnosprawnościami.
Emerytura opiekuńcza – wyczekiwana pomoc
Emerytura opiekuńcza w wysokości około 1200 zł ma szansę stać się jednym z najważniejszych nowych świadczeń społecznych najbliższych lat. Jej celem jest ochrona osób, które przez lata wykonywały nieodpłatną, ale kluczową pracę opiekuńczą, kosztem własnej przyszłości emerytalnej.
Jeżeli projekt wejdzie w życie, może to być realny przełom w podejściu państwa do opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Na ostateczne odpowiedzi trzeba jednak poczekać do zakończenia prac legislacyjnych.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



