| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Wiadomości > Działanie na szkodę spółki w kodeksie karnym

Działanie na szkodę spółki w kodeksie karnym

Kary za przekroczenie granic akceptowalnego ryzyka gospodarczego zostały od 13 lipca 2011 r. zamieszczone w kodeksie karnym. Karalne będzie również sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej.

Jeśli przestępstwem tym nie zostanie pokrzywdzony Skarb Państwa, ściganie będzie możliwe tylko na wniosek pokrzywdzonego. Warto przy tym pamiętać, że może nim być zarówno sam przedsiębiorca, jak i wierzyciel spółki czy spółdzielni.

Niestety samo przeniesienie regulacji karnych z kodeksu spółek handlowych do kodeksu karnego nie rozwiązało podstawowych problemów i niebezpieczeństw związanych z karaniem menedżerów. Zmiana ta objęła przy okazji menedżerów w spółdzielniach, zakładach ubezpieczeń i europejskich zgrupowaniach gospodarczych.

– Nowelizacja nie złagodziła sankcji karnych, jakie mogą spotkać menedżerów. Tymczasem rolą prawa karnego jest ochrona interesu i porządku publicznego, nie prywatnego. Prawo spółek natomiast reguluje stosunki między stronami umów, także umów spółki. Mieszanie tych materii rodzi pokusę prewencyjnego stosowania przepisów karnych na gruncie prawa prywatnego – podkreśla Michał Romanowski, profesor z Uniwersytetu Warszawskiego, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, radca prawny.

Co więcej, prawo prywatne operuje sankcją odszkodowawczą, a nie karą więzienia czy grzywny, które są właściwe prawu karnemu. Na tym polega problem przedsiębiorców, którzy wolą sami decydować, kogo i o jaką kwotę pozwą w postępowaniu cywilnym, niż obawiać się, że prokurator zdecyduje, kto w firmie przekroczył granice dopuszczalnego ryzyka gospodarczego.

– Dobrze się stało, że sprawa w ogóle ruszyła. Mam nadzieję, że kolejne nowelizacje przepisów dotyczących przestępstw gospodarczych zapewnią większe bezpieczeństwo i samym przedsiębiorcom, i osobom działającym na ich rzecz i w ich imieniu – uważa Katarzyna Urbańska, radca prawny, szefowa departamentu prawnego PKPP Lewiatan.

Wątpliwe korzyści

Oprócz zalety niejako formalnej, polegającej na kumulacji przepisów w jednaj ustawie, nowelizacja nie zmieniła dotychczas obowiązujących regulacji kodeksu karnego. Jedynie dodała nowe. Nadal będzie ścigany z urzędu, czyli bez wniosku osób pokrzywdzonych, każdy, kto przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub przez niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku wyrządzi przedsiębiorcy znaczną szkodę majątkową. Chodzi tu o kwoty przekraczające 200 tys. zł. Sprawcami takiego przestępstwa mogą być nawet osoby, które na podstawie ustawy lub umowy powinny zajmować się sprawami majątkowymi, względnie prowadzeniem firmy przedsiębiorcy wpisanego do ewidencji działalności gospodarczej. Dotyczy to również menedżerów w firmach będących osobami prawnymi czy w handlowych spółkach osobowych. Ci wspólnicy, członkowie władz czy nawet prokurenci podlegali i będą podlegać karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Gdyby natomiast taki sprawca wyrządził szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, czyli o wartości od miliona złotych wzwyż, to może trafić do więzienia na czas od roku do 10 lat. I tylko nieumyślność działania zmniejsza karę do 3 lat.

Zobacz serwis: Wykroczenia

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Posyniak

Notariusz Szczecin

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »