REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe – debata Senatu

Subskrybuj nas na Youtube
Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe – debata Senatu
Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe – debata Senatu
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

"Nowelizacja ustawy prawo oświatowe powinna zostać odrzucona, gdyż godzi w prawo rodziców o wychowaniu dzieci zgodnie ze swoimi zasadami" - mówili senatorowie opozycji we wtorek podczas debaty w Senacie. Nowelizacji bronili senatorowie PiS podkreślając, że jest wręcz przeciwnie.

Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe – główne zmiany

Ponad pięć godzin trwała w Senacie debata nad nowelizacją ustawy Prawo oświatowe, regulującą m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększającą nadzór kuratorów, a także wprowadzającą zmiany w edukacji domowej. Podczas debaty nie zgłoszono wniosków o charakterze legislacyjnym.

REKLAMA

Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe – debata Senatu

REKLAMA

Wcześniej senackie komisje Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Nauki, Edukacji i Sportu opowiedziały się za odrzuceniem nowelizacji. Podczas prac w komisjach autorzy wniosków o odrzucenie noweli – senatorowie KO i senator niezależny Krzysztof Kwiatkowski – wskazywali m.in., że stanowi ona w zdecydowanej większości powtórzenie regulacji zawartych w nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, uchwalonej w styczniu br. Za jej odrzuceniem opowiedział się wtedy Senat. Sejm odrzucił weto Senatu, ale w marcu prezydent Andrzej Duda odmówił podpisania nowelizacji.

Również w trakcie debaty ze strony senatorów opozycji padały głosy, by Senat opowiedział się w głosowaniu za odrzuceniem nowelizacji. Senatorowie Marcin Bosacki (KO), Sławomir Rybicki (KO) i Bogdan Zdrojewski (KO) zaapelowali do prezydenta, by ponownie odmówił podpisania nowelizacji.

REKLAMA

Bosacki podziękował Senatowi za to, że przeprowadził konsultacje, które pokazały, że rodzice, uczniowie i nauczyciele nie chcą tej nowelizacji. Mówił też, że przepisy nowelizacji godzą w prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Argument ten powtarzali także inni senatorowie opozycyjni. "Panie prezydencie, czy rzeczywiście chce pan, by polską edukacją rządziły takie osoby, jak pani kurator (małopolska Barbara) Nowak?" - pytał Rybicki. "Niech pan dla dobra Polski tę ustawę zawetuje" - zaapelował do głowy państwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Nasza oświata się broni dzięki staraniom finansowym samorządów, poświęceniu nauczycieli, mimo braku wynagrodzenia adekwatnego do ich zaangażowania, dzięki zaangażowaniu rodziców. Tak, broni się, ale broni się już ostatkiem sił przy tych wszystkich działaniach, które podejmuje minister (edukacji i nauki Przemysław) Czarnek w zakresie prowadzenia nadzoru nad systemem edukacji w Polsce. Czy ta ustawa rozwiązuje jakikolwiek istotny problem, który dzisiaj mamy? Czy zwiększa finansowanie z budżetu państwa dla edukacji? Czy zwiększa pensje nauczycieli? Czy wprowadza nowoczesne, skuteczne, przebadane formy nauczania? Nie, nic z tych rzeczy. Ta ustawa wyłącznie zwiększa światopoglądowy nadzór nad tym, co się dzieje w szkołach" - powiedział senator Kwiatkowski.

"Macie pełne usta tego, że szanujecie prawa rodziców, zależy wam na dobru nauczycieli, chcecie współpracować z samorządami i dyrekcjami szkół. Nic z tym rzeczy, to fałsz i obłuda. Okazuje się, że ponad 600 tys. nauczycieli, ponad 4,6 mln uczniów, miliony rodziców, w tym 2,5 mln samotnych rodziców - o nich mówię specjalnie, bo dla was to ci gorsi rodzice - że oni wszyscy nie mają racji. Rację będzie mieć 16 kuratorów, którzy w województwach będą podejmować decyzje (...). To będzie quasidecyzja, ale nawet w tę formułę jej nie ubieracie" - ocenił Kwiatkowski. "Jak MEiN traktuje edukację? Ono traktuje ją dosłownie, odwołując się do słowa kurator. W polskich przepisach prawa kurator to osoba pełniąca funkcję w ramach instytucji kurateli. Zadaniem kuratora jest przedstawicielstwo osoby, która sama nie jest w stanie prowadzić swoich spraw. Wy traktujecie polskie szkoły: uczniów, nauczycieli i rodziców, jak osoby niespełna rozumu. To wy, jako kuratorzy macie decydować o wszystkim" - dodał.

Janusz Gromek (KO) nazwał nowelizację Lex Crimen (po łacinie: Prawo zbrodni). "Wszystkie ustawy, których wstydzi się rząd, są projektami poselskimi" - zauważył zaś Władysław Komarnicki (KO), przypominając, że projekt rozpatrywanej nowelizacji został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. "Tylko posłowie PiS są przekonani, że te przepisy są dobre. Przekonani są też pracownicy Ministerstwa Edukacji i Nauki" - dodała Agnieszka Kołacz-Leszczyńska (KO).

Senator Marek Komorowski (PiS) zaapelował z kolei do prezydenta o podpisanie ustawy. "Oświata Rzeczpospolitej Polskiej nie może być zawłaszczana przez nikogo, bo stanowi dobro wspólne całego społeczeństwa, nie może być zawłaszczana ani przez dyrektorów, ani przez kuratorów, ani przez nauczycieli, ani przez uczniów, itd., itd. Musi być pewien balans między wszystkimi, bo to jest dobro wspólne" - powiedział.

Senator PiS przypomniał, że w preambule do ustawy Prawo oświatowe jest zapisany chrześcijański system wartości. "I na tych chrześcijańskim systemie wartości, czy się komuś podoba czy nie, mają być prowadzone zajęcia lekcyjne i pozalekcyjne" - podkreślił Komorowski. "Kurator ma czuwać nad tym i badać to. I nie jest prawdą, że kurator będzie decydował, kto ma wejść do szkoły czy nie. Kurator ma decydować, jaki program będzie realizowany w szkole, czy czasami te organizacje pozarządowe nie wejdą z nie wiadomo jakimi wartościami, itd." - wskazał.

Nie zgodził się ze stwierdzeniami opozycji, że "ustawa pozornie zwiększa prawa rodziców do współdecydowania". "Ja uważam, że ustawa nie pozornie zwiększa, ale zwiększa faktycznie (...), a kurator jest po to, by pilnować programu nauczania" - powiedział Komorowski.

Noweli bronił też m.in. senator Michał Seweryński (PiS). Jak mówił, z konstytucji wynika, że sposób wykonywania obowiązku szkolnego przez uczniów wynika z ustawy, a jeśli wynika z ustawy to jest to obowiązek państwa. Przypomniał też, że kurator jest urzędnikiem państwowym. Senator pytał także, czy obecność organizacji pozarządowych jest konieczna w szkole. Wskazał, że nauczyciele są bardzo dobrze przygotowani do pracy z uczniami. Ocenił, że skoro przez tyle lat dawali sobie radę, to nadal będą. Powiedział też, że organizacje pozarządowe wchodzą do szkół "w celach światopoglądowych".

Nowelizacji bronił również wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. "W mojej opinii i w opinii autorów projektu, nie narusza on prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich zasadami" - powiedział. Odnosząc się do innych argumentów senatorów opozycji podkreślił, że nowelizacja nie doprowadzi do centralizacji oświaty. Wyjaśnił, że zapisy, które opozycja wskazuje jako takie, które ograniczają uprawnienia samorządów na rzecz kuratora oświaty, regulują kwestie, które nigdy wcześniej nie były uregulowane prawnie.

Wiceminister zauważył, że nowelizacja dotyczy wielu innych kwestii, nie tylko relacji samorząd-kurator, czy organizacji pozarządowych, wokół których ogniskuje się dyskusja. Przypomniał, że dotyczy też m.in. oddziałów wojskowych w szkołach, tworzenia filii szkół artystycznych, czy awansu zawodowego nauczycieli. Dodał, że nie zawiera ona żadnych zapisów negatywnych dotyczących nauczycieli. "Nauczyciele na tej ustawie zyskują" - podkreślił. Zwrócił się do senatorów o przyjęcie nowelizacji.

Senator Zdrojewski odpowiadając mu zaproponował, by "pozytywne zapisy" znalazły się w odrębnej nowelizacji, a wtedy zostaną poparte przez senatorów opozycji.

Głosowanie nad nowelizacją ustawy Prawo oświatowe ma być przeprowadzone na zakończenie posiedzenia Senatu.

Prawo oświatowe obecnie obowiązujące, a zmiany

Obecnie w szkole i w placówce oświatowej (np. w przedszkolu) "mogą działać, z wyjątkiem partii i organizacji politycznych, stowarzyszenia i inne organizacje, a w szczególności organizacje harcerskie, których celem statutowym jest działalność wychowawcza albo rozszerzanie i wzbogacanie form działalności dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i innowacyjnej szkoły lub placówki".

Podjęcie przez nie działalności w szkole lub w placówce wymaga zgody dyrektora szkoły lub placówki, wyrażonej po uprzednim uzgodnieniu warunków tej działalności oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii rady szkoły lub placówki i rady rodziców.

Zgodnie z nowelizacją, wydanie opinii przez radę szkoły/placówki lub radę rodziców muszą poprzedzić konsultacje przeprowadzone wśród rodziców, po zaznajomieniu ich ze scenariuszami zajęć, jakie chce organizacja prowadzić, i z materiałami, jakie chce wykorzystywać, przekazanymi przez organizacje dyrektorowi szkoły. Sposób przeprowadzenia konsultacji rada ma określić w regulaminie swojej działalności. Dopiero po przeprowadzeniu konsultacji rada będzie mogła wydać opinię. Kompetencje rady zostaną poszerzone dodatkowo o monitorowanie w szkole działalności stowarzyszenia lub organizacji i informowanie o tym rodziców.

Niezależnie od tego, nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem zajęć, dyrektor ma przekazać kuratorowi oświaty materiały wykorzystywane przez stowarzyszenie lub organizację do realizacji programu zajęć, scenariusz tych zajęć i pozytywną opinię rady. Kurator będzie miał 30 dni na wydanie opinii. Niewydanie opinii w tym terminie będzie uznawane za jednoznaczne z wydaniem opinii pozytywnej. Opinia kuratora będzie decydująca, czy dana organizacja lub stowarzyszenie będzie mogło przeprowadzić zajęcia w szkole lub w przedszkolu.

Opinia kuratora oświaty nie będzie wymagana tylko w przypadku zajęć organizowanych i prowadzonych w ramach zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, realizowanych przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, przez organizację harcerską objętą honorowym protektoratem prezydenta RP lub przez Polski Czerwony Krzyż.

Nowelizacja wprowadza też zmiany w edukacji domowej. Polegają one na tym, że dziecko w edukacji domowej będzie musiało być przypisane do szkoły lub placówki znajdującej się w województwie, w którym mieszka lub w województwie z nim sąsiadującym, a nie, jak dotąd, do dowolnej w kraju, wybranej przez rodziców. Wniosek o zgodę na prowadzenie edukacji domowej dziecka rodzice będą mogli złożyć tylko między 1 lipca a 21 września, a egzaminy klasyfikacyjne będą przeprowadzane tylko stacjonarnie w szkole, bez możliwości zdawania ich online.

Nowela zmienia też przepisy dotyczące m.in. zwiększenia nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi, działalności oddziałów przygotowania wojskowego, tworzenia filii szkół artystycznych, dające możliwość powołania na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki osoby niebędącej nauczycielem, możliwość odwołania dyrektora w czasie roku szkolnego, a także przepisy doprecyzowujące, dotyczące m.in. możliwości likwidacji szkół przez samorządy, oceny pracy nauczycieli, awansu zawodowego i godziny dostępności nauczycieli. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ mir/

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Prezydent powiedział 3 razy „nie” wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek – rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

REKLAMA

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

REKLAMA