REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Debata wokół odpowiedzialności urzędników publicznych coraz częściej koncentruje się na wysokości kwot, a coraz rzadziej na istocie relacji między państwem a osobą sprawującą władzę. Tymczasem nadużycie funkcji publicznej nie jest kategorią finansową, lecz ustrojową. Nie dotyczy wielkości szkody, ale granicy, po której przekroczeniu urząd przestaje być instytucją państwa, a zaczyna pełnić funkcję prywatną - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.
Od 2016 r. na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług (ustawa o VAT) obowiązuje tzw. klauzula nadużycia prawa. Jej głównym celem jest zwalczanie unikania opodatkowania i uszczelnienie systemu podatkowego. W artykule wyjaśniamy genezę, istotę i przesłanki klauzuli nadużycia prawa w VAT oraz wskazujemy konsekwencje jej naruszenia.
W dniu 13 lutego 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) zakwestionował praktykę organów podatkowych, polegającą na bezrefleksyjnym oddalaniu wniosków dowodowych. NSA wydał w tym dniu istotny wyrok (I FSK 2150/19), w którym w ustnych motywach podjętego rozstrzygnięcia sprzeciwił się praktyce automatycznego domniemania nadużycia prawa podatkowego, podkreślając znaczenie konkretnych dowodów w procesie decyzyjnym organów. Orzeczenie NSA stanowi wartość dodaną dla wszystkich sporów podatkowych, w których organy nie respektują stawianych przez podatników wniosków dowodowych. Wyrok ten stanowi również swoiste ostrzeżenie dla organów podatkowych, podkreślając, że tego typu praktyki będą spotykać się z zasadniczą krytyką wymiaru sprawiedliwości.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA