REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Warszawska drogówka przeprowadziła w lipcu 213 kontroli osób związanych z odpłatnym przewozem pasażerów zamawianym przy pomocy aplikacji mobilnych (uber, free now, inne). Bilans to 112 mandatów, 13 wniosków do sądu, 59 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych, 10 praw jazdy oraz 19 odholowanych samochodów. Analitycy mówią wprost: To pogrom, a wyniki kontroli budzą przerażenie związane z tym ile przepisów mogą łamać kierowcy, którzy tym razem uniknęli kontroli.
Od 3 czerwca 2026 r. zredukowanie liczby punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego popełnione przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem – w związku z wejściem w życie nowego rozporządzenia rządowego (autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji) – nie jest już możliwe na dotychczasowych zasadach. Dzięki szkoleniu (tzw. kursowi reedukacyjnemu), kierowcy mogą „pozbyć się” (i tym samym – zmniejszyć ryzyko utraty prawa jazdy) już tylko punktów karnych za niektóre, ściśle określone naruszenia. To istotna informacja zwłaszcza dla tych osób, które wybierają się w dłuższą trasę (co zawsze wiąże się z większym ryzykiem otrzymania mandatu karnego), w długi weekend Bożego Ciała.
Kursy na prawo jazdy lub poszerzenie uprawnień od wielu lat systematycznie drożeją – niemal co roku można się spodziewać korekty cen w górę. Ale jest pewien rodzaj uprawnienia, które możesz nabyć bez konieczności odbywania kosztownego kursu – musisz tylko zapłacić 200 zł i od razu przystępujesz do egzaminu, tzn. w najbliższym wolnym terminie w ośrodku egzaminowania.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA