REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Kierowcy muszą przygotować się na dalszy wzrost kosztów tankowania. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tym tygodniu ceny benzyny i diesla wzrosną o kilkanaście groszy. Powodem są m.in. napięcia na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny produktów naftowych oraz rekordowo wysokie marże rafinerii.
Od soboty do poniedziałku obowiązywać będą nowe maksymalne ceny paliw, wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Choć regulacje mają stabilizować rynek, najnowsze stawki są wyższe niż w piątek, co oznacza dalszy wzrost kosztów tankowania dla kierowców.
Ceny paliw w Polsce spadły nawet o ponad 1 zł na litrze, a miesięczne oszczędności kierowców i firm przekraczają 3 miliardy złotych. Mechanizm CPN stabilizuje rynek i sprawia, że Polacy tankują najtaniej w Unii Europejskiej – wynika z najnowszych danych.
Dzisiaj, czyli w czwartek 2 kwietnia kierowcy muszą przygotować się na zmiany przy dystrybutorach. Benzyna 95 i 98 podrożeją, a olej napędowy wreszcie stanieje. Sprawdź szczegóły i uniknij przykrego zaskoczenia!
REKLAMA
Na niektórych stacjach ceny paliw są niższe o około 5 gr niż ustalona przez Ministra Energii cena maksymalna - poinformowała analityk rynku paliw Urszula Cieślak z Refleksu. Dodała, że różnice te nie przekroczą kilku groszy na litrze paliwa.
Od dzisiaj kierowcy zapłacą mniej za paliwo – ale tylko do określonego poziomu. Rząd wprowadził ceny maksymalne i obniżył VAT do 8 proc. Sprawdź, ile dokładnie dzisiaj zapłacisz za benzynę i diesla oraz jakie kary grożą za przekroczenie nowych limitów.
REKLAMA
REKLAMA