REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W debacie publicznej temat "Godnej emerytury" całkowicie zdominował rozmowy o finansach seniorów. Podczas gdy ZUS wypłaca już świadczenia po marcowej waloryzacji, w Sejmie ważą się losy prezydenckiego projektu, który może wprowadzić gwarantowaną podwyżkę o 150 zł dla osób z najniższymi dochodami. Co zakładają nowe przepisy i ile pieniędzy wpływa obecnie na konta emerytów?
Prezydent Karol Nawrocki podpisał inicjatywę "Godna emerytura", przewidującą podniesienie najniższych wypłat dla seniorów. Zgodnie z nowymi przepisami, od 2026 roku minimalna emerytura zostanie zwiększona o 150 zł, co da kwotę ok. 2 030 zł. Zmiany wpłyną korzystnie także na wysokość tzw. "trzynastek" i "czternastek".
ZUS przeanalizował projekt ustawy prezydenta Karola Nawrockiego, który ma na celu zmianę zasad waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Główna propozycja projektu zakłada gwarantowaną, kwotową podwyżkę dla osób otrzymujących niższe świadczenia. ZUS wyraził jednak poważne zastrzeżenia co do możliwości szybkiego wdrożenia tych zmian, wskazując na dwa główne problemy. Jakie? Oto szczegóły.
Coroczna waloryzacja emerytur, będąca w rzeczywistości wyrównaniem inflacji, tradycyjnie przypada na marzec i jest z niecierpliwością wyczekiwana przez seniorów. Pojawia się pytanie: kiedy dokładnie oraz o ile wzrosną świadczenia? Znane są już pierwsze szacunki dotyczące tej kwoty, a rząd zapowiedział też dodatkową nowość dla emerytów. Oto szczegóły.
REKLAMA
Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy pod hasłem „Godna emerytura”. Zakłada on wzrost najniższych świadczeń o 150 zł już od 2026 roku, podnosząc minimalną emeryturę do około 2 030 zł. Podwyżki mają objąć również 13. i 14. emeryturę.
Prezydent Karol Nawrocki zatwierdził projekt "Godna emerytura", który zakłada wzrost najniższych świadczeń emerytalnych. Od 2026 roku minimalne świadczenie wzrośnie o 150 zł, osiągając poziom około 2 030 zł. Podwyżki obejmą również trzynastą i czternastą emeryturę. Oto szczegóły.
Prezydencki projekt ustawy "Godna Emerytura", który zakłada wprowadzenie minimalnej podwyżki świadczeń o co najmniej 150 zł, wywołał falę dyskusji. Choć ma na celu wsparcie osób z najniższymi emeryturami, eksperci i rząd wskazują na potencjalne "pułapki" dla części seniorów. Oto szczegóły.
REKLAMA
REKLAMA