Coraz popularniejsza technologia chmur obliczeniowych (cloud computing), gwarantuje bezpieczeństwo przetwarzania i magazynowania danych w stopniu o wiele wyższym niż tradycyjne, „fizyczne” twarde dyski, płyty CD, czy popularne, niemal wszechobecne pen – drive'y. Jednakże, zgodnie z powiedzeniem „strzeżonego Pan Bóg strzeże”, nawet w przypadku bezpiecznych chmur, nie wolno zaniechać działań, zmierzających do stałego wzrostu poziomu rzeczonego bezpieczeństwa (szczególnie jeżeli chodzi o tzw. dane poufne); jedną z dróg prowadzących do tego celu, może być precyzyjne określenie zasad, jakimi powinni kierować się zarówno usługobiorcy, jak i usługodawcy rozwiązań chmurowych.
Uregulowanie relacji pomiędzy administratorem a podmiotem przetwarzającym dane (popularnym procesorem) współcześnie stało się jedną z podstawowych czynności, które sam administrator musi uwzględnić w systemie ochrony danych w swojej organizacji. Liczne audyty pokazują, że w dzisiejszych czasach, w znacznej mniejszości pozostają podmioty, które z całą odpowiedzialnością mogą stwierdzić, że nie korzystają z usług podmiotów przetwarzających dane na ich zlecenie. W dużej części przypadków administratorzy ci nie są świadomi, że w relacji z kontrahentami dochodzi do powierzenia danych w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych.
Wejście w życie RODO niemal zbiegło się z głośnym na cały świat wydarzeniem, jakim w kwietniu tego roku była informacja znanego portalu społecznościowego, że jedna z firm może mieć dane około 87 mln użytkowników serwisu. Przedsiębiorstwo to wykorzystywało informacje o użytkownikach serwisu do analizowania ich osobowości i wpływania na masowe zachowania wyborców. Nielegalnie pozyskano dane 50 mln klientów. To wydarzenie, na miesiąc przed datą wejścia w życie RODO, uświadomiło milionom ludzi, jak ważna jest właściwa ochrona danych osobowych.
Parlament Europejski na czas wakacji wstrzymał pracę nad "ACTA 2", czyli najnowszą dyrektywą dotyczącą praw autorskich. Wspomniana dyrektywa wzbudziła silny sprzeciw wiele wśród internautów, którzy obawiają się, że Unia Europejska chce ich pozbawić jednego z najsłodszych owoców współczesnego internetu, czyli memów. Strach wzbudza także tzw. podatek od linków. MKiDN uspokaja: nie ma się czego obawiać, a zmiany nie są jeszcze przesądzone.
Zgodnie z ustawą o OSE w 2020 roku wszystkie szkoły w Polsce będą mieć bezpłatny, szybki i bezpieczny internet, a uczniowie i nauczyciele zyskają możliwości korzystania w pełni z nowych form edukacji cyfrowej. Lista pierwszych szkół obejmuje ustalone lokalizacje w pięciu województwach: podlaskim, świętokrzyskim, łódzkim, lubuskim oraz mazowieckim.
Zażądaj usunięcia danych, np. gdy uważasz, że ich przetwarzanie jest niezgodne z prawem albo gdy dane nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane. Jeśli administrator znajdzie podstawę, żeby dane nadal przetwarzać (np. ustali, że jest to niezbędne do realizacji umowy albo wymaga tego od niego obowiązujące prawo), będzie mógł odmówić.