REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Liczba ogólnodostępnych punktów ładowania aut elektrycznych w Polsce może wzrosnąć do 13,5–14 tys. na koniec 2026 r. - wynika z raportu Powerdot opublikowanego w środę. Oznaczałoby to rozbudowę infrastruktury o 15–20 proc. rok do roku.
Firma Powerdot uzyskała 165 mln euro na sieć ładowania aut elektrycznych w Europie. Spółka pozyskała na rozwój w sumie już 465 mln euro. Powerdot chce wdrożyć do 2030 r. 19 000 punktów ładowania na europejskim rynku.
W sobotę 13 kwietnia 2024 r. weszło w życie unijne rozporządzenie ws. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), które nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozbudowy sieci ładowania pojazdów elektrycznych. Nowe regulacje stawiają ambitne cele przed Polską i pozostałymi krajami UE oraz stanowią istotny krok w rozwoju zeroemisyjnego transportu. Aby dostosować się do nowych przepisów, działania Polski powinny być skoncentrowane na współpracy interesariuszy w taki sposób, aby zwiększać liczbę stacji ładowania o odpowiedniej mocy i zapewniać im szybkie przyłącze do sieci.
Niedługo wszystkie stacje ładowania samochodów elektrycznych pod Lidlami zostaną wyposażone w terminale płatnicze. Dziś w większości przypadków korzystanie z nich jest bezpłatne. Czy to oznacza, że kierowcy mają ostatnie chwile na darmowe ładowane pod niemieckim marketem?
REKLAMA
Unijne rozporządzenie AFIR dotyczące infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i tankowania wodorem będzie obowiązywać w Polsce od kwietnia 2024 r. Jakie wymogi zostaną wprowadzone? Przed jakimi wyzwaniami stoi Polska? Jakie ułatwienia czekają kierowców aut elektrycznych?
Budowa biurowej sieci ładowania aut elektrycznych może się stać zachętą do zakupu elektryka, ale i pozapłacowym benefitem dla pracownika. Firmowe sieci ładowania pojazdów elektrycznych natomiast warto planować perspektywicznie. To ogranicza koszty.
REKLAMA
REKLAMA