REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?
To częsta sytuacja - sąd miarkuje kwoty jakie sprawca przestępstwa albo wykroczenia powinien zapłacić ofierze poszkodowanemu w sprawie biorąc pod uwagę interesy nie pracownika a pracodawcy albo jego przedstawicieli. W artykule przykład chronienia przez sąd interesów dyrektorki szkoły. Została ukarana na rzecz 11 pracowników nawiązką po 1000 zł dla każdego. Kobieta potrafiła wysłać woźnego do odśnieżania dachu, zakazać cukrzykowi zrobienia zastrzyku insuliny, a przede wszystkim krzyczeć, krzyczeć i jeszcze raz krzyczeć przy wszystkich (w tym przy dzieciach) na nauczycieli i pracowników szkoły. Pracownicy chcieli po 2000 zł dla każdego z nich. Sąd uznał, że to nie jest za duża nawiązka dla jednego pracownika. Ale poszkodowanych osób jest 11. I jak przemnożymy 11 przez 2000 zł, to ta kwota jest już za dużym obciążeniem dla dyrektorki szkoły.
Od dzisiaj 14 marca 2024 r. wchodzą w życie przepisy dot. przepadku pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym. Pracowników kierujących pojazdami pracodawców nie dotyczy przepadek - zapłacą nawiązkę. Czy ten haczyk legislacyjny będzie nadużywany - już niedługo zobaczymy.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA