Aż 51% konsumentów e-commerce nad Wisłą nie słyszało, że od lipca 2026 r. do zagranicznych zakupów internetowych będzie doliczane cło wynoszące co najmniej 3 euro. To efekt starcia z azjatyckimi serwisami, które w 2025 r. wysłały do Unii Europejskiej prawie 5,9 mld przesyłek o średniej wartości zaledwie 8,82 euro. Platformy zakupowe nie mogą stracić chłonnego europejskiego rynku, dlatego zmieniają strategię realizowania dostaw, na czym zyska logistyka kontraktowa i magazyny, ale straci lotnictwo. Celem jest ograniczenie podwyżek, bo klient w Polsce jest wyjątkowo wrażliwy na cenę i grozi porzuceniem koszyka.