Wyrok TSUE zmienia rzeczywistość, ale sposób wdrożenia budzi kontrowersje. Rząd chce szybko wprowadzić uznawanie małżeństw jednopłciowych przez rozporządzenie – bez głosowania w Sejmie i bez podpisu prezydenta Nawrockiego i narażania się na weto. Wicepremier Gawkowski mówi o obowiązku prawnym. Krytycy widzą sprytne obejście debaty publicznej nad tą istotną społecznie kwestią.