REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
W dniu 29 września 2026 r. w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opublikowano założenia nowego projektu ustawy o zmianie ustawy o strażach gminnych oraz niektórych innych ustaw (numer projektu: UD482). Ta nowelizacja ma przynieść gruntowną reformę funkcjonowania straży miejskich i gminnych w Polsce. Obowiązująca ustawa z 29 sierpnia 1997 roku liczy już niemal 30 lat, a jej dotychczasowe, ograniczone nowelizacje przestały odpowiadać współczesnym realiom prawnym i organizacyjnym. Głównym celem przygotowywanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) projektu jest ujednolicenie procedur, podniesienie skuteczności działań, podwyższenie standardów ochrony praw człowieka oraz przeniesienie wielu kluczowych regulacji z dotychczasowych rozporządzeń bezpośrednio do ustawy. W innej nowelizacji (rozporządzenia) ma być określony nowy wzór legitymacji służbowej strażnika miejskiego lub gminnego. Zmiany najprawdopodobniej wejdą w życie w 2027 roku.
Strażnicy gminni mogą być powoływani do czynnej służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji. Jednak zdaniem samorządowców straż gminna stanowi element lokalnego systemu bezpieczeństwa. Dlatego w razie wprowadzenia stanu wojennego i w czasie wojny strażnicy gminni powinni pozostawać w dyspozycji jednostek samorządu terytorialnego.
Parkowanie na chodniku jest legalne, jeśli zostawi się 1,5 m dla pieszych – przypomina MSWiA w odpowiedzi na interpelację poselską. Resort wyjaśnia też, dlaczego straż miejska nie może odholować każdego auta zaparkowanego niezgodnie z przepisami. Czy przepisy z 1967 roku nadal mają sens w 2026 roku? Sprawdź, co wolno kierowcy, a kiedy grozi mandat lub blokada na kole.
Po serii tragicznych w skutkach wypadków spowodowanych przez kierowców poruszających się z prędkością znacząco przekraczającą tę dopuszczalną, powrócił temat prawa straży miejskich do korzystania z urządzeń pomiarowych. Czy samorządy odzyskają odebrania im przed laty uprawnienia i wykorzystają je dla poprawy bezpieczeństwa?
REKLAMA
Strażnicy miejscy pomogą osobom z problemami w poruszaniu się dotrzeć na wybory samorządowe. Trzeba zadzwonić w dniu głosowania na numer 22 598 69 30 i zgłosić swoje zapotrzebowanie.
To popularne zjawisko. Po mroźnej nocy samochód może nie odpalić o poranku. Co w takiej sytuacji? Czy straż miejska może pomóc w rozruchu samochodu z kabli? W wielu miastach tak. Sprawdź, jak wezwać strażników na miejsce i czy usługa jest płatna.
W dniu 20 października 2023 r. weszły w życie zmiany w rozporządzeniu szefa MSWiA dotyczące m.in. mandatów nakładanych na kierujących pojazdami innymi niż mechaniczne. Strażnicy miejscy będą mogli karać mandatem za przejazd rowerem lub hulajnogą elektryczną przez przejście dla pieszych – to jedno z nowych uprawnień, które zyskają od piątku ci funkcjonariusze. Za takie wykroczenie grozi mandat od 50 do 100 złotych.
Zmieniają się uprawnienia do nakładania mandatów przez strażników gminnych. Od 20 października wchodzą w życie zmiany w rozporządzeniu szefa MSWiA dotyczące m.in. mandatów nakładanych na kierujących pojazdami inne niż mechaniczne - np. rowerzystów.
REKLAMA
Strażnik miejski nie wystawi już mandatu za brak prawa jazdy. To wynik nowelizacji przepisów. W zamian otrzymał jednak inne uprawnienie. Tym razem powinni się go bać kierujący, ale pojazdami innymi niż mechaniczne.
Wezwanie od straży miejskiej wygląda łudząco realistycznie. Prawdziwe jednak nie jest. Fakt, że dokument sporządzili oszuści, a nie strażnicy miejscy, zdradza kilka rzucających się w oczy detali. Sprawdź, na co zwrócić uwagę i jak nie dać się oszukać.
Co zrobić z wezwaniem od straży miejskiej? Teoretycznie na tak zadane pytanie jest jedna odpowiedź. Teoretycznie. Bo praktycznie przypadków i możliwości jest więcej. W tym materiale rozpatrzymy każdą z nich.
Wojewoda w sytuacji kryzysowej zdecyduje, by straże gminne podlegały dowództwu komendanta policji na danym terenie. – To kolejny ruch ograniczający naszą autonomię, który nie ma uzasadnienia – mówią samorządowcy.
REKLAMA