REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Analiza blisko 2,5 mln promocji z ponad 16 tys. gazetek sklepowych z lat 2024-2025 wykazała, że w ubiegłym roku sieci handlowe zrobiły o 13,1% więcej akcji rabatowych niż rok wcześniej. Utrzymał się więc, widoczny od 2024 roku, trend wzrostowy.
Przy kiepskiej koniunkturze konsumenckiej sieci handlowe muszą organizować coraz więcej promocji. Liczba takich akcji wzrosła w ubiegłym roku aż o 13,1 proc. Nawet 40 proc. z nich to efekt wojny handlowej największych dyskontów w naszym kraju – czytamy w środowej „Rzeczpospolitej”.
Polacy mają korzyść z tych wojen, bo dzięki niezliczonym promocjom mogą taniej albo więcej kupić przed świętami. To oznacza bardziej obfity lub zróżnicowany w potrawy i smakołyki stół wielkanocny u większości rodzin.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA